„Forza Nuova”, organizacja neofaszystowska, przedsięwzięła odpowiednie środki, żeby zamanifestować swój sprzeciw wobec związków partnerskich. Skoro hasłem był „kres włoskiej kultury”, zorganizowali pogrzeb przed miejskim ratuszem w małej miejscowości Cesena.
15 członków ultrakonserwatywnego ugrupowania przeszło ulicami miasteczka, niosąc na swoich ramionach trumnę przykrytą włoską flagą. Przebrani za księży i żałobników maszerowali w stronę ratusza, gdzie ceremonię zawarcia związku partnerskiego mieli Matteo i Marco.
Gdy dotarli na miejsce, wykrzykiwali niewybredne uwagi i obarczyli ich za „kres włoskiej cywilizacji”. W tym czasie rodzina i przyjaciele obu mężczyzn przybywali na ceremonię. Powiadomiono policję, protest, który znalazł swoją widownię na Facebooku, przerwano:
Swoją akcję ogłosili parę dni wcześniej, kiedy zaczęli rozklejać nekrologi Marco i Matteo. „Nie ma wątpliwości, że w ciągu ostatnich 40 lat, organizacje międzynarodowe dążyły do eliminacji ślubu – podstawy rodziny, podstawowej jednostki, bez której nie ma społeczeństwa. Co więcej – dążą one dalej… To środowiska, które wspierają rewolucję seksualną, kontrolę urodzin i rozwody” – grzmi Mirco Ottaviani z Forza Nuova.
We Włoszech nie ma małżeństw jednopłciowych, natomiast są związki partnerskie uchwalone w maju 2016 roku, jednak bez możliwości adopcji dzieci. Istnieją również tzw. „coppi di fatto”, forma formalnego konkubinatu. Jest to efektem orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie Oliari i Inni przeciw Włochom. Warto również dodać, że pomimo ze większość Włochów to praktykujący katolicy, związki partnerskie cieszą się blisko 90% poparciem.
(ar)
Piątek, 15.12.2017 Trybunał w Strasburgu znowu ukarał Włochów!
Poniedziałek, 25.07.2016 A może ślub na balkonie Julii?
Czwartek, 12.05.2016 Tęczowy Rzym świętuje
Środa, 11.05.2016 Włochy już ze związkami
Piątek, 26.02.2016 Włochy: senat mówi tak związkom partnerskim