Po listopadowych zapowiedziach już wiemy kto jest pierwszą postacią LGBT w grze Blizzarda, "Overwatch"! Producent takich gier, jak "Starcraft", "Diablo", czy "Warcraft" postanowił ujawnić to w specjalnym, świątecznym komiksie, który możecie przeczytać także po polsku. Sprawdziły się Wasze typy?
Przypomnijmy, że podczas listopadowego konwentu Blizzcon 2016, twórcy ostatniej gry Blizzarda, strzelanki "Overwatch", zapowiedzieli, że "nie zapomnieli o społeczności LGBT", a różnorodność i inkluzywność "są dla nas bardzo ważne" - mówił główny twórca gry, Michael Chu.
Chu zapowiedział, że już niedługo poznamy jedną z "wielu postaci LGBT+" w świecie "Overwatch".
Producent gier postanowił na świąteczne klimaty. W specjalnym z tej okazji zaprezentowanym komiksie dowiadujemy się, że... Tracer (Smuga) szuka prezentu dla ukochanej osoby. Okazuje się nią Emily, która z prezentu jest bardzo zadowolona.
Jest nawet uroczy pocałunek. Komiks
w wersji polskiej znajdziecie na stronie Blizzarda.Co na to polscy fani? "Strasznie mi się podoba, że Tracer jest les (lub bi). Jest to dość przewrotne, ale bardzo pasujące do postaci, a zważywszy, że to urocza dziewczyna, nawet większość homofobów to zaakceptuje. Ciekawi mnie natomiast jaki by się zaczął shitstorm, gdyby wyjawiono, że McCree jest gejem", "Huh. No proszę, od premiery miałam krasza na Tracer a tu taka niespodzianka" - czytamy na stronie na Facebooku "Overwatch", chociaż nie brakuje też (na szczęście pojedynczych) głosów: "Serwują to dzieciom. W Overwatch gra pełno dzieciaków. Jak propagowanie homoseksualizmu może być normalne?".
Warto dodać, że komiks został już zakazany w Rosji.Sprawdziły się Wasze typy?
"Overwatch" to multiplayer first-person shooter, który miał premierę w maju. Gra skupia się na walce dwóch drużyn, gracz wybiera postać z puli 22 już istniejących, których historie poznajemy w tle. Od premiery fani tytułu apelują do Blizzarda, by uwzględnić też postać LGBT. Firma jest krytykowana, że w swych hitach pomija coraz popularniejszą w wirtualnych światach różnorodność.
(md)
p.s. Blizzarda bardzo lubie, gry "pvp-only" srednio.
Właśnie co ciekawe to moim zdaniem nie do końca bo sam Blizzard dość mocno stara się dodać "biegającym z bronią awatarom" trochę klimatu poprzez ich historie. Filmiki wprowadzające poszczególnych bohaterów i bohaterki były na serio niezłe. A tak w ogóle to chyba już dawno nie było strzelanki, w której ludzie, by tak oszaleli na punkcie "biegającym z bronią awatarów" #fandom :P
p.s. Blizzarda bardzo lubie, gry "pvp-only" srednio.