Aktorka dostała nagrodę za wsparcie naszej społeczności
„W zmieniającym się świecie, gdzie do głosu dochodzi populizm, radykalizm i wykluczenie, to aktorki i aktorzy, ludzie szołbiznesu, stają się twarzami walki o równe prawa do małżeństwa i godnego życia” - w taki sposób Human Rights Campaign, amerykańska organizacja LGBT, opisuje nową rzeczywistość USA. I uhonorowała gwiazdę „Mamma Mia” nagrodą, którą aktorka odbierze 11 lutego w Nowym Jorku.
Oskarowa rekordzistka została wyróżniona za wkład w kulturę LGBT i osiągnięcia na jej rzecz. Zagrała w wielu filmach, w których pojawiał się wątek gejowski i lesbijski, stąd nadano jej miano ikony gejów i umieszczono ją w panteonie tęczowych gwiazd.
Doceniono aktorkę również za działania na polu prywatnym – angażuje się w walkę z uprzedzeniami, o równość kobiet, wspiera ruchy feministyczne oraz walczące z epidemią HIV/AIDS. W ostatniej kampanii wspierała Hillary Clinton.
„Meryl Streep jest wcieleniem tego, co oznacza być prawdziwym i oddanym sojusznikiem naszej społeczności, to jej wysiłki, odwaga mówienia o naszych sprawach i publiczne wsparcie dla całej grupy LGBTQ” – grzmią media.
Kiedy w 2004 roku odbierała Złotego Globa za rolę w serialu „Anioły w Ameryce” wsparła równość małżeńską: ”zbyt wiele ludzi pragnie poświęcić się drugiej osobie aż do śmierci”.
HRC to organizacja wspierająca gejów, lesbijki, osoby bi- i transseksualne w Stanach Zjednoczonych. W jej statucie mowa jest o głównym celu jej działalności: ”HRC wyobraża sobie Amerykę, gdzie geje, lesbijki, osoby biseksualne i transpłciowe maja zapewnioną równość i przyjmowani są jako pełnoprawni członkowie amerykańskiej rodziny w domu, pracy i każdej społeczności". Działalność HRC skupia się na finansowaniu akcji prorównościowych i uświadamiających, wspieraniu Partii Demokratycznej. Działa od lat 80.
(ar)