Niezwykła akcja akceptującego ojca
Co może zrobić ojciec, przed którym ujawnił się jego 11-letni syn? Neil Dallimore ze Szkocji postanowił przejść prawie 100 kilometrów, by zwrócić uwagę na homofobię w szkołach i zebrać fundusze na walkę z prześladowaniem młodzieży LGBTQ.
11-letni syn Dallimore'a ujawnił się przed nim, ale poprosił ojca, by ten zatrzymał "sekret" dla siebie. Chłopiec bał się reakcji nauczycieli i tego, że będzie traktowany "inaczej". W rozmowie z "The Evening Times" Neil podkreślił, że obawy są uzasadnione: wcześniej w tej samej szkole ujawnił się inny chłopak, którego spotkało odrzucenie ze strony pracowników i pracowniczek szkoły.
Co zrobił Neil? Rozpoczął kampanię, by zebrać fundusze na akcję Time for Inclusive Education (TIE), zwracającą uwagę na rolę inkluzywnej edukacji w szkockich szkołach. W tym celu ojciec zamierza przejść prawie 100 km. Planowany próg 500 funtów został już przekroczony: w tej chwili Neil zebrał już ponad 1500 funtów.
"Gdy słyszysz, że twoje dziecko prosi, by część jego tożsamości ukryć przed starszymi, którzy powinni edukować, chronić i wspierać to jak cios w brzuch" - powiedział Dallimore, podkreślając, że "Zbyt często słyszałem historie dzieciaków, którzy byli świadkami lub sami stawali się ofiarami homofobii i prześladowań, a nauczyciele nie wiedzieli jak sobie z tym poradzić. To smutne, gdy twoje dziecko jest traktowane jak odrzutek przez inne dzieciaki z powodu swojej seksualności, to musi się zmienić".
Start pieszej wycieczki został zaplanowany na 27 sierpnia: zajmie ona Neilowi 6 dni.
(red)
wcale nie jest potrzebna pełna dojrzałość żeby stwierdzić czy jest się gejem, już przedszkolaki interesują sie sobą nawzajem (w jeszcze zupełnie aseksualnym sensie) i nikt im nie mówi żeby jeszcze poczekały bo nie mogą mieć pewności czy są hetero. Ja że jestem gejem uświadomiłem sobie bardzo wcześnie, na pewno w pierwszej połowie podstawówki a wcześniej już interesowałem się sąsiadami z naprzeciwka; a tym co faceci maja w spodniach zacząłem interesować się dopiero pod koniec podstawówki tak że ten...
Andro, sądze że wychowałeś się bez ojca lub miałeś z nim zły kontakt dlatego lgnełeś do innych mężczyzn. Tą tęsknotę za ojcem myliłeś z homoseksualizmem jako dziecko.
Wg mnie prawdziwy homoseksualizm zaczyna się wraz z pożądaniem genitalnym.
no interesujące, pytanie tylko czemu interesowałem się chłopakami w mojej grupie wiekowej a nie ojca? Wiem, może ja podświadomie pragnąłem brata a mam tylko siostrę; nie umiałem tego pragnienia nazwać więc ubzdurałem sobie że jestem gejem... choinka, tyle przegrać, gdybym sobie uświadomił że to o brak brata chodzi to bym naciskał na rodziców żeby sie o brata postarali i może teraz był bym hetero a nie homo... ironizuję; ale nie mogłem sie powstrzymać :P
Gdyby mi taki syn zwierzył się z innej orientacji to powiedziałabym mu, że musi jeszcze dorosnąć, aby przekonać się na 100% kim jest.
Skoro mając 11 lat można być hetero to można być i homo. Głupoty wypisujesz..
można ale też nie zawsze. w czasie dojrzewania występuje coś takiego jak faza homofilna (jeśli nie wiesz co to jest, to wygoogluj :). Nie każdego to dopada, ale jakąś część społeczeństwa na pewno. W takim przypadku dopiero jak to minie (lub nie :P) można być pewnym swojej orientacji. Aczkolwiek nie przeczę, że są też tacy, którzy wiedzą że są gejami od przedszkola. Ja sam zacząłem się domyślać dopiero mając 15 lat, chociaż patrząc z perspektywy czasu już jako dużo młodsze dziecko dawałem wyraźne sygnały :p
Wg mnie prawdziwy homoseksualizm zaczyna się wraz z pożądaniem genitalnym.
Diagnoza psychologiczna na miarę sklepu "wszystko za 5 groszy".
Gdyby mi taki syn zwierzył się z innej orientacji to powiedziałabym mu, że musi jeszcze dorosnąć, aby przekonać się na 100% kim jest.
Wiem o tym od przedszkola. Nie chrzań.
Gdyby mi taki syn zwierzył się z innej orientacji to powiedziałabym mu, że musi jeszcze dorosnąć, aby przekonać się na 100% kim jest.
wcale nie jest potrzebna pełna dojrzałość żeby stwierdzić czy jest się gejem, już przedszkolaki interesują sie sobą nawzajem (w jeszcze zupełnie aseksualnym sensie) i nikt im nie mówi żeby jeszcze poczekały bo nie mogą mieć pewności czy są hetero. Ja że jestem gejem uświadomiłem sobie bardzo wcześnie, na pewno w pierwszej połowie podstawówki a wcześniej już interesowałem się sąsiadami z naprzeciwka; a tym co faceci maja w spodniach zacząłem interesować się dopiero pod koniec podstawówki tak że ten...
https://www.facebook.com/neil.dallimore.96
Zbyt często słyszałem historie dzieciaków, którzy byli świadkami lub sami stawali się ofiarami homofobii i prześladowań, a nauczyciele nie wiedzieli jak sobie z tym poradzić. To smutne, gdy twoje dziecko jest traktowane jak odrzutek przez inne dzieciaki z powodu swojej seksualności, to musi się zmienić".
ŚWIĘTE SŁOWA - POPIERAM GOŚCIA !!!
Dziwny ten ojciec, jakiś nadwrażliwy, histeryzuje.
Ta akcja nie ma skupiać się na jednostkowym problemie, tylko zwracać uwagę na coś zdecydowanie bardziej dalekosiężnego. Neila aż tak nie poruszyła informacja, że jego dziecko nie jest hetero, a fakt, że obawia się ono ujawnienia w szkole. To sprzeciw wobec tamtejszego stanu edukacji, która jest odległa od właściwego traktowania uczennic i uczniów.