Polska, Iran i Rosja dołączyły do krajów, które nie zgodziły się na zapisy w rezolucji Organizacji Narodów Zjednoczonych dotyczącej AIDS, apelujących o dekryminalizację homoseksualności.
W zeszłym roku ONZ zaprezentowała treść raportu, z którego wynika, że do 2030 roku możliwe jest zatrzymanie epidemii AIDS. "Zakończenie do 2030 roku epidemii AIDS, która stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego, jest planem ambitnym, ale realistycznym, jak pokazuje historia ostatnich 15 lat" - mówił sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych, Ban Ki Moon, nawiązując do postępu medycyny i rozwoju leków.
W połowie czerwca państwa członkowskie ONZ przyjęły rezolucję dotyczącą tej tematyki. Okazało się, że początkowo w dokumencie znalazł się zapis
wzywający do dekryminalizacji homoseksualności i używania narkotyków oraz traktowania tych tematów jako "kwestie praw człowieka". Ostatecznie w rezolucji znajdziemy podkreślenie potrzeby pomocy osobom przyjmującym narkotyki dożylnie, gejom i osobom transpłciowym, które mogą zakazić się HIV.
Zmiany w dokumencie zostały dokonane po interwencji Rosji, a także... m.in. Polski i Iranu. Przedstawicielka Rosji uzasadniała, że kraje powinny mieć suwerenność w kontekście prowadzenie polityki zdrowotnej. Rosja nie zgodziła się też na zapis dotyczący m.in. potrzeby dostarczania igieł narkomanom (chociaż to właśnie w tym kraju najwięcej zakażeń HIV odbywa się taką drogą), jak i chciała zmian w innych zapisach odnoszących się zwłaszcza do gejów. Dyplomaci ONZ powiedzieli Radiu Liberty, że zostały one odrzucone, gdyż obawiano się, że w krajach takich jak Rosja i Iran, gdzie są anty-LGBT prawa, gejom będzie odmawiało się możliwości leczenia antyretrowirusowego.
(red)
a się będzie działo-gdy rodzimi Europejczycy wrócą do naszej swojskiej oazy praworządności i tolerancji...
a kto twierdzi, że wrócą??? ok. 80-90 procent Polaków żyjących w UK, nie ma zamiaru nigdy wracać do Polski...
a się będzie działo-gdy rodzimi Europejczycy wrócą do naszej swojskiej oazy praworządności i tolerancji...
Jesteś za wegetacją w bólach cierpienia nawet gdy jest już brak nadziei na wyzdrowienie a jedyną wykładnią jest czas który je bezsensownie wydłuża? Czyli jesteś masochistą.
dziwnym trafem wolne związki czy poliamoria mają bardzo brzydki zapach praktyk BDSM-i nie ma tam słowa "NADUŻYCIE", bo osoby dominujące sobie tego nie życzą...
przemoc w związkach istnieje-i nie ma tutaj znaczenia orientacja... u sporej części osób les lub bi lub homo ma ona swoją ideologię... tak czy inaczej u nas nie mówi się o tym-do momentu, aż komuś coś się stanie...
To ciekawe. W ramach swojego "nonkonformizmu" chciałeś żyć w celibacie?
Właśnie, dlatego kolega wyżej napisał. Skoro legalny jest alkohol, papierosy - środki które pośrednio prowadzą do utraty zdrowia (a nierzadko potem też życia) to prawo do godnego jego zakończenia - tj. nie pyta się noworodzonego czy sobie życzy się urodzić..nie powinno się też nakazywać innym żyć czy umierać niegodnie. A tak w tym zaściankowym kraju jest.
Może jestem sztywny, ale jestem przeciw piciu alkoholu i paleniu papierosów. Kojarzą mi się z taką konformistyczną postawą i potrzebą przynależności do pewnej grupy za wszelką cenę. Trudno jest mi znaleźć zalety korzystania z takich używek. Dlatego sprzeciwiam się też narkotykom. Oczywiście, człowiek uczy się na błędach, ale od popełnienia oczywistych błędów trzeba ludzi chronić. Przyznaję, że kiedyś takie podejście miałem również odnośnie swej seksualności i oczywiście nie było właściwe, ale tu jednak powinno to mieć zastosowanie, bo nie bez przyczyny się przestrzega przed używkami w szkołach. Jestem za wolnością i poszanowaniem człowieka, ale w imię tej wolności nie możemy zezwolić np. na zabijanie. Według mnie, wolność ma swoje granice.
Jedynie Polska ma intreres zeby homo nie było sprawa praw człowieka ale przecież jest strona europejskiej konwencji praw człowieka na gruncie ktorej homo to prawa człowieka. Wiec sprzeciw polski jest pozbawiony jakiegokolwiek sensu. Sprzeciwili sie aby pokazać jak bardzo sa przeciwko homo podczas gdy panstwo polskie homo nie moze podskoczyć bo dostanie po "mordzie" zabito od ue.
Ty jesteś homofobem?
haha to, że uważam, że HIV jest przenoszony NAJCZĘŚCIEJ DROGĄ PŁCIOWĄ nie znaczy, że jestem do kogoś zrażony... WYPRASZAM SOBIE...
przykładowo skrytykuję faceta(aktorzynę teatralnego grającego po pracy w filmach XXX)za propagowanie niebezpiecznego sexu i nakłanianei do sexpracy młodych dziewczyn i facetów powoduje, że jestem HOMO(bi)FOBEM?? jestem za ustawami antyprzemocowymi- a się okazuje że i heterycy i osoby ze środowiska nie są zainteresowani wdrażaniem postulatów-bo to się im nie opłaca-wystarczy wyjechać do UE i po sprawie...
ludzie czasem są podli- i to zarówno hetero jak i osoby LGBT-różnie bywa...
MYŚL CO CHCESZ...ZWIĄZKI PARTNERSKIE TO NIE TO SAMO CO LEGALIZACJA PROSTYTUCJI BEZ REGULACJI PRAWNYCH...