"Prawo powinno dopuszczać wszystko, co nie szkodzi społeczeństwu. Dlaczego jakiś kodeks miałby zabraniać zawarcia związku dwóm dorosłym osobom niezależnie od płci? Nie widzę żadnych powodów, żeby z tym walczyć. A dzieci? Już dziś wiele jest wychowanych w rodzinach jednopłciowych i prawo powinno to dopuszczać" - powiedział w rozmowie z Robertem Mazurkiem w "Rzeczpospolitej" Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji.
Poniedziałek, 01.02.2016 Tęcza zbyt skrajna? Hall o flagach na demonstracjach KOD
Poniedziałek, 02.12.2024 Druzgocąca krytyka rządu: ekspert ONZ negatywnie o prawach osób LGBT w Polsce
Piątek, 07.04.2017 Solidarnie z ofiarami homofobii w Czeczenii
Wtorek, 19.05.2026 Kraków, Poznań i Łódź - urzędy zapowiadają transkrypcje aktów małżeństwa osób tej samej płci
Wtorek, 29.09.2015 Poznaj kandydatów i kandydatki
Od razu ,że betonem .
Jesteś nie do zdarcia. Dyskusja merytoryczna z Tobą nie ma sensu. Jesteś betonem pisowskim. Idę na urlop.
Ta logika byłaby uprawniona gdyby założyć ,że sędziowie (wszyscy z nadania PO) są rzeczywiście zatroskani o sprawne działanie TK . Jednak fakty świadczą, że ich działanie , to jednak działanie polityczne .Oni nawet nie udają ,że są bezstronni .
Normalnie ,w TK czeka się chyba około 1,5 roku na rozpatrzenie sprawy a tutaj TK sprawę dotyczacą siebie rozpatrzył po kilku tygodniach , więc można się tu dopatrywać stronniczości . (...)
Logika, logika...
Jestem mechanikiem, który dojeżdża do klienta i naprawia u niego (tzn nie tak naprawdę tylko hipotetycznie). Jeśli zepsuje mi się samochód, to mam dojeżdżać do klientów na rowerze (bo nie mogę przecież naprawić swojego samochodu przed samochodami klientów już umówionych) czy lepiej, abym naprawił swój samochód, bo to jest moje narzędzie pracy?
Nie rozumiesz? Ja wiem, Ty i tak nie rozumiesz.
Jest lekarz u którego na wizytę czeka się rok czasu. Jak lekarz zachoruje, to ma siebie leczyć sam od razu czy powinien siebie wpisać do kolejki i wyleczyć się za rok, a w tym czasie pracować z mniejszą wydajnością (bo będzie chory)?
Nadal nie rozumiesz? No to ja już nic nie poradzę...
A potrafisz zrozumieć, że są sprawy różnej wagi? A poprawne, swobodne funkcjonowanie TK jest jedną z ważniejszych?
Normalnie ,w TK czeka się chyba około 1,5 roku na rozpatrzenie sprawy a tutaj TK sprawę dotyczacą siebie rozpatrzył po kilku tygodniach , więc można się tu dopatrywać stronniczości .TK orzeka czy dana ustawa jest zgodna z konstytucją a nie orzeka w konkretnych sprawach .Prezydent nie miał obowiązku czekania na decyzję TK . A PO z prezesem TK, chcieli dodatkowo nielegalnie wcisnąć swoich dwóch sędziów , to teraz nie mają ani jednego .I dobrze im tak .Chytry dwa razy traci .
Jakie łamanie prawa ? Prezydent swą decyzją zatrzymał łamanie prawa .
Nie odebrał przysięgi od trzech poprawnie wybranych przez parlament sędziów TK. Pośpieszył się z przyjęciem przysięgi od 5 pisowskich sędziów, pomimo, że wiedział że za kilka dni ma być rozprawa TK w tej sprawie. Mógł poczekać. Doprowadził do jeszcze większego bałaganu.
Jakie łamanie prawa ? Prezydent swą decyzją zatrzymał łamanie prawa .
A Ty oczywiście jesteś uprzedzony do PiSu i będziesz wszystko interpretował na ich niekorzyść .Trochę więcej dystansu i obiektywizmu.
Nie ważne kto zaczął, a kto kontynuuje. Łamanie prawa, to łamanie prawa.
A Ty oczywiście jesteś uprzedzony do PiSu i będziesz wszystko interpretował na ich niekorzyść .Trochę więcej dystansu i obiektywizmu.
Ale odnośmy się do faktów. Aferę z TK wywołała PO przy udziale prezesa TK świadomie i z premedytacją . (...)
Cudny argument. Obcy facet da Tobie w mordę, a potem ja do Ciebie podejdę i Ciebie skopię. Ja oczywiście będę niewinny, bo nie ja zacząłem łamać prawo tylko jakiś inny facet. Ja tylko kontynuowałem łamanie prawa! A kontynuowanie łamania prawa, łamaniem prawa nie jest! Twoja logika powala.