Czy istnieje coś takiego jak "gejowski głos"? Dlaczego niektórzy brzmią jak geje, a inni nie? Czy gejowski głos może pomóc w karierze? Czy z drugiej stronie nie powoduje też prześladowań? Na te pytania próbuje odpowiedzieć film dokumentalny, "Do I Sound Gay?", który kilka dni temu miał swoją premierę w Wielkiej Brytanii. A czy Wy lubicie swój głos?
Poniedziałek, 23.06.2025 20 lat od premiery „Tajemnicy Brokeback Mountain”: od kpin po uwielbienie
Wtorek, 23.11.2021 Eddie Redmayne żałuje zagrania transpłciowej kobiety - czemu to takie ważne?
Poniedziałek, 08.11.2021 Wątek LGBT w najnowszym filmie Marvela. "Eternals" zakazane w kilku krajach
Czwartek, 09.09.2021 Benedict Cumberbatch o (kolejnej) roli geja: Czy musimy tłumaczyć się z naszej historii seksualnej? Nie sądzę.
Poniedziałek, 17.02.2020 Queerowe akcenty na Oscarach
A jednak naprawdę nie warto tego robić !! Dlatego, że otaczający nas świat jest tak niesamowity, tak bardzo różnorodny i wielokolorowy, jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny, że wszelkie próby jego kontrolowania skazane są na niepowodzenie. I bardzo dobrze !! Mamy naprawdę ogromne szczęście, że żyjemy w zupełnie innej rzeczywistości i na szczęście nie musimy powielać wzorców naszych praprzodków. Mamy naprawdę ogromny przywilej, że możemy skupiać się na wielu pozytywnych stronach naszego życia i czerpać z niego jak najwięcej radości, satysfakcji, spełnienia oraz tego wszystkiego, co w nim najpiękniejsze i najbardziej wartościowe ♥ Rezygnując z rozpaczliwych i skazanych na niepowodzenie prób kontrolowania naszej rzeczywistości odzyskujemy dla siebie naprawdę bardzo wiele cudownej i życiodajnej energii, którą możemy z ogromnym powodzeniem spożytkować na to wszystko, co jest nam najbliższe i za czym tak bardzo w głębi naszych serc tęsknimy. Na realizację naszych cudownych marzeń, na pełną serdeczności i ciepła przyjaźń z bliskimi nam osobami, na miłość, która tak pięknie wzbogaca nasze życie i czyni je bez porównania piękniejszym, na podróże, które tak cudownie otwierają nas na piękno otaczającego nas świata ...
Moi Kochani, gdy przestajemy oceniać i szufladkować, to zaczynamy odzyskiwać prawdziwą wolność ♥ Czyli jeden z najwspanialszych i najpiękniejszych naszych skarbów. Naprawdę !! A także przestajemy wyrządzać bezsensowną i chyba nikomu do szczęścia niepotrzebną krzywdę sobie oraz innym osobom naszymi jakże często nieprawdziwymi i ograniczającymi przekonaniami. Gdy przestajemy oceniać, inne osoby mają bez porównania większe szanse stać się dla nas naprawdę bliskie i kochane. Zaczynamy także dostrzegać piękno oraz wyjątkowość naszego życia oraz otaczającego nas świata. Zaczynamy być naprawdę szczęśliwi. Czy to nie jest piękne? Wszystko to znajduje się w zasięgu naszych dłoni, te skarby dostępne są naprawdę dla każdego z nas. O ile zechcemy zrezygnować z ograniczających i tak często szkodliwych dla nas przekonań, które tak często są nieadekwatne do naszej rzeczywistości i które stanowią fundament rozmaitych stereotypów i uprzedzeń. Wybór jak zawsze należy do nas, bo to właśnie my wszyscy jesteśmy królami i królowymi życia. Pamiętajmy o tym, naprawdę warto !!
Bardzo serdecznie pozdrawiam, pogodnego, spokojnego i miłego dnia nam wszystkim życzę ♥ Trzymajcie się cieplutko, Łukasz
Więc po co te wasze spory głupie?
P.S. Chyba o to w tym filmie chodzi, zobaczcie jak bardzo się tym przejmujecie.
Ale zawsze się ocenia w ten sposób. Szufladkowanie świata ułatwia życie, a nawet je czasem ratuje. Jak praczłowiek widział pratygrysa to spier***** ile wlezie. Bo zaszufladkował ten obiekt jako zagrożenie. I co z tego, że w danym przypadku pratygrys by nie zaatakował, bo był akurat najedzony, albo miał uczulenie na humanoidy? W pewnych sytuacjach trzeba reagować szybko, a nie się zastanawiać czy to dobry tygrysek czy zły. Lepiej wszystkie zaszufladkować jako zagrożenie.
Z pracownikami jest podobnie. Pracodawca mógłby zrobić różne testy, przeprowadzić długą rozmowę kwalifikacyjną, ale byłoby to kosztowne, w tym czasochłonne. Wyobrażasz sobie, że pracodawca gada z każdym ze 100 kandydatów po kilka godzin? Nie ma na to czasu. Po tym czy ktoś jest dobrym czy złym pracownikiem to się okażże dopiero po zatrudnieniu.
Ty nie szufladkujesz? Nie oceniasz po wyglądzie? Ciuchach? budowie ciała? Fryzurze? Mowie ciała?
No, nie wiem. "Pracowici Niemcy" i "czarni dobrze śpiewają" to też negatywne stereotypy?
w pewnym sensie tak, bowiem wprowadzają w błąd, nie każdy niemiec będzie pracowity, a każdy czarny który nie umie śpiewać poczuje się przykro że nie pasuje itd.
Częściowo się zgodzę, ale... jeśli wyjedziesz za granicę (np do Zjednoczonego królestwa) i dostaniesz szybko pracę, bo pracodawca uznaje, że Polacy to dobrzy pracownicy to zrobi się Tobie przykro z tego powodu? ;)
tak, bo ocenia mnie po większości a nie indywidualnie
No, nie wiem. "Pracowici Niemcy" i "czarni dobrze śpiewają" to też negatywne stereotypy?
w pewnym sensie tak, bowiem wprowadzają w błąd, nie każdy niemiec będzie pracowity, a każdy czarny który nie umie śpiewać poczuje się przykro że nie pasuje itd.
Częściowo się zgodzę, ale... jeśli wyjedziesz za granicę (np do Zjednoczonego królestwa) i dostaniesz szybko pracę, bo pracodawca uznaje, że Polacy to dobrzy pracownicy to zrobi się Tobie przykro z tego powodu? ;)
No, nie wiem. "Pracowici Niemcy" i "czarni dobrze śpiewają" to też negatywne stereotypy?
w pewnym sensie tak, bowiem wprowadzają w błąd, nie każdy niemiec będzie pracowity, a każdy czarny który nie umie śpiewać poczuje się przykro że nie pasuje itd.
No, nie wiem. "Pracowici Niemcy" i "czarni dobrze śpiewają" to też negatywne stereotypy?
to jest nic innego jak tanie użalanie się nad sobą, więc weźcie się do pracy, jeśli wam to przeszkadza. a jeśli to lubicie i nie musicie pracować głosem to już wasza sprawa. są też pozytywy tego stanu rzeczy - łatwiej znaleźć chłopaka, emanując gejowskością :D