"Nienawidzisz gejów? Chcesz uwolnić swoją złość na społeczność LGBT? Teraz masz taką możliwość. Zabijaj gejów, lesbijki i ludzi transpłciowych oraz staraj się nie zabijać heteroseksualistów" - gra z takim opisem, w której zdobywa się punkty poprzez zabijanie ludzi LGBT została usunięta z platformy Steam Greenlight.
Steam jest jedną z największych platform dystrybucji przede wszystkim gier komputerowych oraz serwisem społecznościowym. Właścicielem Steama jest Valve Corporation. W 2012 roku Valve uruchomił Steam Greenlight - miejsce, gdzie niezależni twórcy gier mogą zaprezentować swoje dzieła i najpopularniejsze mają szansę znaleźć się także na Steamie.
Gra "Kill the Faggot" (zabij ciotę) pojawiła się właśnie na platformie Steam Greenlight, szybko jednak została z niej usunięta. W prostej graficznie arkadowej grze trzeba zabić jak najwięcej ludzi LGBT - i unikać zabijania heteroseksualistów. Nie trzeba wspominać, że geje, lesbijki i ludzie transpłciowi zostali przedstawieni w sposób na tyle stereotypowy i wyolbrzymiony, by gracze nie mieli wątpliwości "kogo zabić". "Kto o zdrowych zmysłach robi coś takiego i jeszcze uważa, że to śmieszne", "To obrzydliwe" - to tylko niektóre z komentarzy użytkowników Steama. Twórca gry skomentował sprawę słowami, że chciał tylko "wkurzyć tych, którzy są na swoim punkcie przewrażliwieni" i sprowokować dyskusję o "poprawności politycznej". Nie będzie też przeprosin. Gra miała być formą reklamy innej produkcji studia, w której pojawia się właśnie "Kill the Faggot". Steam sprawy nie komentuje.
Co ciekawe, oburzeni zagraniczni komentatorzy gier i blogerzy porównują "Kill the Faggot" do... polskiej gry "Hatred", która jakiś czas temu także została z Greenlight usunięta. Stworzona przez gliwickie studio Destructive Creations gra opowiada o bezimiennym bohaterze, który biega po małym miasteczku w stanie Nowy Jork i bezlitośnie zabija wszystko co się rusza. Po interwencji steamowej społeczności "Hatred" wróciło na platformę i jako druga gra w historii serwisu została opatrzona dopiskiem "tylko dla dorosłych".
W marcu Rzecznik Praw Obywatelskich zwróciła się do ministra gospodarki o zwiększenie kontroli prawnej nad sprzedażą "gier komputerowych o treściach przesyconych brutalnością i przemocą". Czy Waszym zdaniem niektóre gry nie powinny być dostępne dla młodych ludzi? Czy powinno zakazywać się gier, które polegają tylko na brutalności? Zapraszamy do dyskusji!
(md)
Zawsze uważałem, że lepiej grać w brutalne gry niż ukrywać skłonności po piwnicach - bez względu na tematykę. Seria Manhunt pozdrawia.
Po co się robi takie gry? Bo jest na nie popyt.
Swoją drogą, nie wiem jak to jest z angielskiego, ale chyba faggot to pedał, a queer to ciota. Ktoś obeznany?
Co ciekawe, oburzeni zagraniczni komentatorzy gier i blogerzy porównują "Kill the Faggot" do... polskiej gry "Hatred"
Że co proszę? Hatred to bardzo równościowa gra. Postal też. Przecież tam zabijaliśmy kobiety, mężczyzn, księży, "zwykłych Amerykanów" i rednex, grubych, chudych, wegetarian, mięsożerców, białych, Murzynów i Arabów. Wyobrażacie sobie bardziej równościową grę? :P
Steam nie ma w sumie czego tu komentować. Platforma Greenlight od dawna działa na takiej zasadzie, że każdy developer, płacąc wpisowe 100$, może zaprezentować tam dowolną swoją grę, niezależnie od tematyki i jakości. Użytkownicy poprzez głosowanie bądź, jak w tym przypadku, zgłaszanie do moderacji, decydują, czy dana gra powinna zostać opublikowana na Steamie. Taka polityka zrzucająca odpowiedzialność na użytkowników została zresztą wprowadzona na wniosek samych użytkowników, by ułatwić niezależnym developerom możliwość pojawienia się na Steamie i ogólnie przyspieszyć cały proces.
Steam grę usunął i w sumie dla nich temat się skończył.
Nie ważne że gra byłaby oznaczona napisem "tylko dla dorosłych", to tylko jeszcze pobudza ciekawość.
Tak się podburza młode pokolenia.
Już bez przesady. Operując tym samym argumentem ( bo mogą trafić w ręce dzieci) można by rzec, że powinno się zabronić sprzedaży/dostępu do wszystkich mediów (gry, książki, filmy, muzyka) przeznaczonych dla dorosłych ludzi.
Dobrze że gra została skasowana.
Tylko dziwne że Steam sprawy nie komentuje.
Treść treścią, a jakby jakiś 12 - latek zaczął w to grać?
Nie ważne że gra byłaby oznaczona napisem "tylko dla dorosłych", to tylko jeszcze pobudza ciekawość.
Tak się podburza młode pokolenia.
*jestem przewrazliwiony
Ale to ty przeżywasz, że powinniśmy zablokować wszystkie gry zawierające przemoc.
Hipokryzji także nie lubię.
*jestem przewrazliwiony