"Urodziłam się w złym ciele, zawsze wiedziałam, że jestem kobietą" - to wyznanie Kellie Maloney poruszyło świat boksu. Kellie, jeszcze jako Frank, była jednym z najbardziej znanych promotorów bokserskich, pod której skrzydłami mistrzem w wadze ciężkiej został m.in. Lennox Lewis.
Kellie Maloney doprowadziła do tytułów mistrzowskich także czterech innych bokserów, ale to właśnie Lennox Lewis przyniósł jej popularność. Lewis jest do dziś jednym z najbardziej utytułowanych i znanych bokserów.
Maloney była także polityczką Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP). W 2004 roku Maloney, jako kandydat UKIP na burmistrza Londynu, naraziła się społeczności LGBT homofobicznymi komentarzami, krytykującymi gejów i lesbijki za "obnoszenie się z seksualnością".
"Urodziłam się w złym ciele, zawsze wiedziałam, że jestem kobietą. Nie mogę nadal żyć w ukryciu, dlatego zdecydowałam się to zrobić. Dalsze życie z takim ciężarem zabiłoby mnie" - powiedziała 61-letnia Maloney "Sunday Mirror", dodając, że w planach ma korektę płci i podkreślając, że o tym, iż jest kobietą wiedziała od zawsze.
Wyznanie Maloney wprawiło w osłupienie świat boksu. Największa gwiazda promotorki, Lennox Lewis, podkreślił na Facebooku, że na początku był w szoku. "Świat, w którym żyjemy nie zawsze jest czarno-biały i znając bokserskie zaplecze mogę sobie tylko wyobrazić jak trudna to była dla Kellie decyzja" - napisał bokser. Lewis zaznaczył też, że po przeczytaniu historii Kellie, "rozumiem ją lepiej, ale także i innych, którzy są w podobnej sytuacji i przez co przechodzą. Uważam, że WSZYSCY ludzie zasługują na życie, które da im harmonię i spokój. Szanuję decyzję Kellie i jeżeli to da jej szczęście - to niech tak będzie" - podsumował bokser, dodając hashtag "ŻyjIPozwólŻyćInnym".
(md)