"To się stało! Mamy kolejny rekord! Z tytułu 1% podatku za 2013 rok otrzymałyśmy_liśmy 29 659,10 zł, czyli o ponad 14% więcej niż rok temu! Dziękujemy!" - poinformowała na swym profilu facebookowym Lambda Warszawa. Ale nie tylko Lambda zebrała więcej pieniędzy niż rok temu: dobrymi wynikami mogą pochwalić się też Kampania Przeciw Homofobii (która do tej pory uzbierała ponad 90 tys. złotych), Fundacja Trans-Fuzja i Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza.
Wtorek, 26.03.2013 Pomagaj i przekaż 1 procent podatku
Wtorek, 04.03.2014 Pomagaj i przekaż 1 procent podatku
Piątek, 04.01.2013 Wywiady Repliki: Lalka Podobińska
Czwartek, 30.06.2011 Fundusz Stonewall - granty przyznane!
Środa, 27.04.2011 Rozdają pieniądze na projekty LGBT!
bombadil:
Wiesz co Tobie powiem, podobna fala wolności i poszanowania była w 2004 roku. Dokładnie to samo słyszałem, dodatkowo wchodziliśmy do UE, wszyscy pocieszaliśmy się, że musi być lepiej. Później przyszedł PiS wszystko się cofnęło i tak minęło 10 lat. PiS już zapowiada wprowadzenie konstytucyjnej blokady związków partnerskich.
Społeczeństwo chłonie nastroje i to co mówią politycy i media. Za rządów PiS nastroje homofobiczne umacniały się i tak będzie tym razem. Cofniemy się względem zachodu i to o wiele lat.
To co piszesz to nieuzasadnione pocieszanie się, żyję trochę dłużej i pamiętam trochę więcej.
PS. Samo nic nie przyjdzie do nas, nikt nie da nam nic na srebrnej tacy...
Świetne było tegoroczne hasło Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza - 1% NA MAŁŻEŃSTWA.
MNW
Pozdrawiam, oby tak dalej.
Mam wrażenie, że ludzie LGBT nie potrafią się zjednoczyć i zorganizować. No, ale coś powoli się zmienia, więcej płacą na organizacje LGBT.
Ja sama miałabym dylemat dać 1 % na chore dzieci czy na ludzi LGBT...
Sądze, że pieniądze na Lamdę i KPH wpływają głównie od homoseksualistów. To dobrze, bo sami musimy o siebie zadbać.
Jaki tu dylemat? Jak sumienie gryzie to można je uspokoić przelewając te kilkadziesiąt złotych biednym dzieciom tak po prostu, bez PITu. Niestety prawda, iż "wygrywa" ten kto wzbudzi więcej współczucia, jakby to były Organizacje Smutku Publicznego, a nie Pożytku Publicznego. Pożytek publiczny z ufundowania drogiej operacji jakiemuś jednemu wybranemu dziecku jest żaden, a w działaniu na rzecz poprawienia jakości życia całej grupy społecznej przeogromny.
Nawet jeśli skuteczność tęczowych OPP jest umiarkowana, to przekazanie im znacznych środków w ramach "1%" nie było by tak do końca obojętne politycznie. Przecież jest to rodzajem państwowych wyborów, i to takich lepszych, bo PIT wypełniają wszyscy poza większością emerytów, i studentów, czyli elektoratem PISu i Korwina ;) - gdyby się zmobilizować można by zaznaczyć swoje istnienie w sposób wręcz nieproporcjonalny.