"Jestem dumny z zaangażowania rządu w promocję równości dla gejów, lesbijek, ludzi biseksualnych i transpłciowych i przede wszystkim z uchwalenia równości małżeńskiej" - napisał premier Wielkiej Brytanii, David Cameron do 91-letniego George'a Montague. O mężczyźnie świat usłyszał w 2009 roku, gdy podczas Parady w Brighton przejechał na skuterze z transparentem "Jestem najstarszym gejem w wiosce".
Wtorek, 19.07.2016 Tęczowy rząd Theresy May
Poniedziałek, 07.08.2017 Leo Varadkar: to kwestia czasu
Piątek, 09.12.2016 Irlandia Północna prosi o śluby
Czwartek, 14.07.2016 Cameron chwali się równością małżeńską
Piątek, 24.06.2016 Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską
( 20 tyś )
świetny artykuł bardzo pozytywny :D:D
JP II -" ... byc wolnym w byciu sobą..."
Ma szczęśliwą starość : ma partnera, pieniądze, sławę...
"Wszystko się może zdarzyć" śpiewała Anita Lipnicka, dlatego bądźmy optymistami!
Ciekawi mnie, że premier napisał, że stosunek do homo zmienił się ostatnio z nietolerancji na powszechną akceptację. Czy ta zmiana była skutkiem działań rządu czy to ludzie sami bez wsparcia a nawet wbrew przeszkodom ze strony rządu zaczęli akceptować homo.
Jest to o tyle ciekawe, że jeśli akceptacja homo nastąpiła bez udziału rządu, to żenującym byłoby, aby teraz rząd odrywał kupony od akceptacji homo, bowiem popieranie homo przez rząd dopiero wtedy gdy powszechnie popiera to naród świadczy jak najgorzej o rządzie. Tak mamy w Polsce - politycy mówią, poprzemy homo, gdy powszechnie ludzie będą za homo a póki ileś tam procent około Torunia jest przeciwko - to my tez będziemy rzucać kłody pod nogi homo.
Pikachu!