W związku ze wznowieniem filmu "Modlitwy za Bobby'ego" na DVD, Sigourney Weaver spotkała się z fanami w Nowym Jorku – podczas specjalnego pokazu z okazji Dnia Wychodzenia z Ukrycia. Aktorka mówiła o walce o prawa LGBT w USA, homofobii w Rosji, rodzicielstwie i gorylach... które jej zdaniem są od nas lepsze, bo nie są homofobami.
Film "Modlitwy za Bobby'ego" został oparty na faktach, opowiada historię Bobbiego Griffitha, który by zyskać akceptację religijnej matki staje się członkiem wspólnoty prezbiteriańskiej. Homoseksualność chłopaka jest jednak dla społeczności nie do przyjęcia, odrzucony Bobby popełnia samobójstwo, które staje się powodem głębokiej przemiany jego matki.
"Nasz kraj jest bardzo spolaryzowany, zwłaszcza jeśli chodzi o te kwestie" – mówiła Sigourney Weaver w Nowym Jorku o walce o prawa LGBT. "To wielka bitwa i niestety obawiam się, że to szybko się nie zmieni".
Prezydenta Rosji, Władimira Putina, aktorka nazwała "prawdziwym dyktatorem". "Do tej pory był raczej "sekretnym" dyktatorem, a teraz, w kontekście tego wszystkiego co zrobił, to radykał, przerażające czasy. To dzieje się teraz i na naszych oczach. Ciężko mi uwierzyć, że świat nie może nic zrobić, by uratować te dziewczyny [Pussy Riot – przyp. red.] i tych młodych ludzi" – mówiła, dodając jednak, że
ma mieszane uczucia co do bojkotu Igrzysk Olimpijskich w Soczi – z powodu "tych wszystkich ciężko trenujących młodych ludzi". "Ale uważam, że to świetna okazja, żeby świat dał jasny przekaz co o tym naprawdę myśli".
Dlaczego zdecydowała się zagrać w filmie "Prayers for Bobby" i włączyć w walkę o prawa LGBT? "Gdy uczestniczę w wydarzeniach organizowanych przez organizacje działające na rzecz praw ludzi LGBT - widzę te wszystkie wspaniałe dzieciaki. Są takie wrażliwe i kruche, ostatnią rzeczą, którą powinno im się robić – to krzywdzić je z powodu tego kim są. Mój boże, oni potrzebują tyle wsparcia!". Weaver przyznała też, że ma "coraz mniej cierpliwości do naszego gatunku". "Nie sądzę, że goryle w dziczy robią coś takiego. Są lepsze od nas w każdy możliwy sposób. Mam wrażenie, że tak dużo moglibyśmy się nauczyć od innych gatunków".
Film "Modlitwy za Bobby'ego" w Queerotece.(md)
Krystyna Pawłowicz ma rozum???? Odważna teza ;-)
prawda w tym filmie jest owszem .....
Sigourney Weaver ma racje .....
czasem w człowieku budzi sie nienawiść , zawiść, złość do ludzi ... sami nie są tacy super i gorsi czasem a jak postępują ?
My społeczność LGBT - lepsi sercem ....... duchem .... czym wiecej ?
to juz temat na odrębną dyskujse