Brytyjska "afera" dotarła do Polski
"Prowadzę kampanię przeciwko złym chrześcijanom, którzy nie uznają małżeństw jednopłciowych" - ta wypowiedź jednego z szefów Tesco w Wielkiej Brytanii wywołała oburzenie chrześcijan i apel o bojkot sieci. Wydarzenie to znalazło odzew także w Polsce - donosi "Gazeta Wyborcza". Chociaż firma odcięła się od komentarza swojego pracownika, brytyjski Instytut Chrześcijański wezwał chrześcijan, by nie robili w sklepach Tesco przedświątecznych zakupów. Okazało się także, że sieć wesprze finansowo londyńską paradę równości - Tesco promuje homoseksualność?
Doniesienia o przekazaniu 0,05 proc. budżetu firmy na London Pride, zamiast na fundację walczącą z rakiem, oburzyła opinię publiczną. Firma tłumaczy się, że decyzja została podjęta po wielu rozmowach z fundacją, którą wspierała 10 lat, a sieć ciągle finansuje wiele innych charytatywnych instytucji. Przypomnijmy, że w przyszłym roku, 7 lipca, w Londynie odbędzie się World Pride - Tesco zobowiązało się do zasponsorowania przestrzeni przeznaczonej dla rodzin. Czytelnicy serwisu Pinknews.co.uk zaczęli jednak wyrażać obawy, czy po nawoływaniach do bojkotu sieci, Tesco nie wycofa się z pomysłu sponsorowania wydarzenia. Firma odpowiedziała dość dyplomatycznie... ale zapewniła portal, że jest w pełni oddana "swoim pracownikom LGBT" oraz "tolerancji i braku wykluczenia zarówno wewnątrz i na zewnątrz naszego biznesu. Będziemy wspierać Out at Tesco podczas parady 2012. Jednak chętniej wspieramy projekty o praktycznych korzyściach niż sponsorujemy wydarzenia. Uważamy, że to rozsądniejsze podejście, które omówimy z naszymi kolegami i koleżankami z Out at Tesco" - powiedział rzecznik sieci serwisowi Pinknews. Dodajmy, że Out at Tesco jest społecznościowym projektem, skupiającym ponad 500 członków, mającym na celu wsparcie pracowników sieci - by czuli się bezpiecznie i pewnie w pracy.
O "aferze" na Wyspach doniosła rzeszowska "Gazeta Wyborcza". Na forum internetowym gazety zawrzało - mieszkańcy Rzeszowa zaczęli nawoływać do pójścia w ślady brytyjskich chrześcijan i bojkotowania sieci, która "sponsoruje homoseksualistów".
(md)
Rzymianie nie akceptowali homoseksualizmu. Wysoko postawieni mężczyźni mogli mieć kontakty homoseksualne, ale tylko jako strona aktywna. Pasywność była hańbiąca, i ogólnie patrzono na to krzywym okiem. A lesbijki nie były tolerowane w ogóle.
No i oczywiscie standardowy polski homofob musi miec cos do powiedzenia i chodz, ani troche nie dotyczy go sytuacja, to i tak sie wypowie, myslac, ze ich w tym Londynie w ogole obchodzi jego istnienie.
Natomiast nie podoba mi sie to, ze dla zainwestowania w parade odbieraja pieniadze na walke z rakiem. Ludzie jakas hierarchia wartosci!