"Jestem jednym z milionów wyoutowanych, dumnych homoseksualistów, którzy nie wybrali bycia gejem - to bycie gejem wybrało mnie!" - napisał o sobie
Paul V, pomysłodawca blogu
"Born this way", na którym homo- oraz biseksualiści mogą umieszczać zdjęcia z dzieciństwa (2-12 lat), na których prezentują swoją "queerową" stronę.
Paul podkreśla, że nie chodzi o stereotypy i udowodnienie, że geje są sfeminizowani, a wszystkie lesbijki butch, ale o pokazanie, że orientacji nie da się wybrać.
"W końcu będziemy uczyć nasze dzieci, że bycie homoseksualistą jest tak samo normalne (i biologiczne) jak bycie hetero, może wtedy w końcu będzie lepiej i uda się uratować kilka cennych, młodych istnień" - czytamy.
Każde zdjęcie zawiera krótki opis oraz historię jego bohaterów.
Jak Wam się podoba "Born this way" oraz "queerowe" dzieciaki? Macie w swoich domowych albumach podobne zdjęcia?Przypominamy także o akcji
"Miłość nie wyklucza", której pierwsza odsłoną było pokazanie jej bohaterek i bohaterów... właśnie jako dzieci.
(md)
każdy się rodzi ze swoją orientacją, tylko w różnych okresach życia się ją odkrywa, ktoś w liceum, ktoś na studiach, a ktoś jeszcze inny po 30-tce na przykład. to oznacza tylko, że była ona wcześniej tłumiona przez presję heteronormatywności i strach przed byciem "innym" i nieakceptacją. moim zdaniem ktoś, kto niby najpierw "jest hetero, a potem homo" (lub na odwrót) jest po prostu biseksualny, a jak opisał to Kinsey, są różne stopnie biseksualności.