Barrie Drewitt i
Tony Barlow, którzy zasłynęli na Wyspach jako pierwsza gejowska para ojców, postanowili otworzyć w Wielkiej Brytanii
agencję dla par jednopłciowych chcących zostać rodzicami -
British Surrogacy Agency.
W 1999 roku matka zastępcza w USA urodziła panom bliźniaki, od tego czasu rodzina Drewitt-Barlow powiększyła się jeszcze o trójkę dzieci.
"Agencja będzie się skupiała na kwestiach związanych z rodzicielstwem zastępczym i będzie pierwszym tego typu miejscem w Wielkiej Brytanii" - powiedział Barrie. Potencjalni homorodzice będą mogli otrzymać pomoc, także prawną, oraz w łatwy i szybki sposób znaleźć w USA matki surogatki. Otwarcie biura w Meldon już w przyszłym miesiącu. Agencja będzie miała także swoją filię w San Francisco.
Panowie przyznają, że do podjęcia decyzji o założeniu agencji natchnęły ich doniesienia medialne o Eltonie Johnie i jego partnerze, którym
matka surogatka urodziła dziecko w zeszłym tygodniu.
(md)
Faktycznie kwestia 'programowania' jest nieco niepokojąca, trochę to jak wyhodowanie sobie dziecka... porządane i nieporządane cechy, i idziemy w kierunku czystej rasy... brrrr.
Żyjemy w czasach przemian, rodzin niepełnych, rekonstruowanych, zastępczych... nasze role społeczne i rodzinne co chwilę się zmieniają. Musimy być elastyczni, o to warto zadbać.
Zgadzam się. Jednak jest pewne optimum do jakiego powinniśmy dażyć. Tym optimum, dla dziecka, jest rodzina kobieta/mężczyzna. Mimo różnic w wychowaniu, w takiej rodzinie sa przedstawione dwa "warianty" zachowania rodzicielskiego. Dziecko obserwuje ludzi dorosłych i wydaje mi się, że brak kobiety czy mężczyzny w rodzinie powoduje przejęcie nadmierne cech społecznych tylko osobnika jednej płci. Przez cechy społeczne rozumiem zachowanie, styl, wiedzę nt różnych dziedzin życia itd.
No i masz rację, ale zauważ że dziecko czerpie wzory nie tylko od rodziców, ale także od dalszej rodziny, znajomych, opiekunów, nauczycieli, etc. Przecież dużo jest osób, które były wychowywane przez samotnego rodzica, albo na przykład starszą siostrę czy matkę i babcię. Myślę... że wszystko z nimi w porządku.
Żyjemy w czasach przemian, rodzin niepełnych, rekonstruowanych, zastępczych... nasze role społeczne i rodzinne co chwilę się zmieniają. Musimy być elastyczni, o to warto zadbać.
Zgadzam się. Jednak jest pewne optimum do jakiego powinniśmy dażyć. Tym optimum, dla dziecka, jest rodzina kobieta/mężczyzna. Mimo różnic w wychowaniu, w takiej rodzinie sa przedstawione dwa "warianty" zachowania rodzicielskiego. Dziecko obserwuje ludzi dorosłych i wydaje mi się, że brak kobiety czy mężczyzny w rodzinie powoduje przejęcie nadmierne cech społecznych tylko osobnika jednej płci. Przez cechy społeczne rozumiem zachowanie, styl, wiedzę nt różnych dziedzin życia itd.
No ale jaka rola kobiety, rola mężczyzny w rodzinie? Biologiczna- ogranicza się do spłodzenia dziecka i karmienia go piersią. Społeczna- jest płynna i, jak sądzę, w każdej rodzinie odmienna. Więc po co się jej uczyć?
Żyjemy w czasach przemian, rodzin niepełnych, rekonstruowanych, zastępczych... nasze role społeczne i rodzinne co chwilę się zmieniają. Musimy być elastyczni, o to warto zadbać.
Nikt nie mówi, że sa gorsi, jednak zastanawia mnie, czy w takiej rodzine dziecko będzie miało możliwość zobaczenia jak wyglada rola kobiety a jak wyglada rola mężczyzny. Chodzi mi o konkretne zachowania, instynkty itd. To może również wpłynać na seksualność dziecka. Więc cieszę sie, że w Polsce na razie nie mamy takiej sytuacji, bo mimo wszystko w tym wypadku ważniejsze sa prawa dziecka niż prawa homoseksualnych par.
Nie nazwalabym tego moze wynaturzeniem, bo one rzeczywiscie pomagaja w ten sposob tym ktorzy nie moga inaczej bo sa bezplodni lub po prostu nie moga.
Mnie bardziej chodzi tutaj o decyzje podejmowane bez swiadomosci konsekwencji. Dzieci to nie zawsze usmiech i gaworzenie ;) A co jesli np. kolor oczu nie bedzie taki jak oczekiwano? - moze dochodzic do absurdalnych sytuacji i naduzyc.
My ludzie dziwni jestesmy.
Teraz dziecko Eltona. Hello! Z calym szacunkiem, Elotn John ma 63 lata! David, jego partner ma 48. Myslac o dziecku, jak dlugo Zachary Jackson Levon Furnish-John (na szczescie miesci sie na jednym wydechu) bedzie mogl sie cieszyc z czasu spedzanego ze 'starszym tata'?
Ja w ogóle wątpię, żeby osobiście zajmowali się tym dzieckiem, zapewne wynajmują opiekunki.
A surogatki... no cóż, moim zdaniem to wynaturzenie jest.
Pomysl z agencja jest fajny, super, bomba... ale czy to tak z jednej strony to nie jest kupowanie dzieci :/ No fajnie ze chlopaki beda pomagac. Naprawde sie ciesze! A jednak...
Czy ktos z Was widzial dokument o nich? http://www.channel4.com/programmes/my-weird-wonderful-fa(...)l-family " rel="nofollow" title=" http://www.channel4.com/programmes/my-weird-wonderful-fa(...)l-family " target="_blank" onclick="return confirm('Ostrzeżenie. Kliknij Anuluj jeśli nie wiesz gdzie prowadzi ten link. Jeśli uważasz, że jest zaufany kliknij OK.');"> http://www.channel4.com/programmes/my-weird-wonderful-fa(...)l-family
Ich dzieciaki maja bardzo wiele, wiecej niz przecietne dzieci. Jednoczesnie oni planujac dziecko 'programowali' je - kolor oczu, wlosow, skory... Stac ich na to, fair enough ale gdzie w tej projekcji wizerunku jest milosc rodzicielska, taka bezwarunkowa ?
Teraz dziecko Eltona. Hello! Z calym szacunkiem, Elotn John ma 63 lata! David, jego partner ma 48. Myslac o dziecku, jak dlugo Zachary Jackson Levon Furnish-John (na szczescie miesci sie na jednym wydechu) bedzie mogl sie cieszyc z czasu spedzanego ze 'starszym tata'?
Nie zrozumcie mnie zle - jestem jak najbardziej za adoptowaniem dzieci przez nas. I zycze wielu lat w dobrej kondycji Eltonowi Johnowi. :) I chcialabym byc kiedys 'teczowym rodzicem'. Chcialabym tez szczesliwych dzieci, ktore maj,a no co tu ukrywac sprawnych rodzicow.
Dzieciaki nie bardzo maja wybor, my tak. :)