W zeszły poniedziałek
Ewa Tomaszewicz i
Małgorzata Rawińska stanęły na ślubnym kobiercu w samolocie. Wczoraj program "Uwaga" w stacji TVN zamieścił materiał ze ślubu oraz z nowojorskiej podróży pań.
"Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy swoimi głosami zafundowali nam również tę podróż poślubną i ten ślub, jesteście wspaniali" - powiedziała dziennikarzowi TVN Ewa na początku materiału. Panie podkreśliły też wiarę w polskie społeczeństwo, które nie jest już tak przeciwne jakby tego chcieli politycy - na co wskazuje ogromne poparcie Polaków w konkursie SAS.
Po ślubnej ceremonii Ewa i Gosia wygłosiły krótką mowę, która wzruszyła wszystkich obecnych:
"Ten ślub jest dla nas, ale także dla tysięcy osób w Polsce, wszystkich tych gejów, lesbijek i biseksualistów, którzy nie mogą się pobrać ponieważ żyją w Polsce. To zwycięstwo dało nam nadzieję, że pewnego dnia Polska stanie się normalnym krajem, w którym każdy kto się kocha będzie mógł się pobrać".
Powrót z wielkiej podróży poślubnej 17 grudnia.
Materiał TVN ze ślubu Ewy i Gosi oraz z nowojorskiej podróży.
(md)
Kocham jak ktoś wkłada mi swoje frustracje w moje usta (klawiaturę)!!!!
Gratuluję!
Jesteście cudowni, mądrzy i na pewno niedługo zdobędziecie ulicę Wiejską w Warszawie!
Yeaaah!
71- tysięczne poparcie to świetny a zarazem zaskakujący wynik, podejrzewam, że walczące w konkursie Gosia i Ewa nie spodziewały się takiego wyniku. Tylko po co tu ta wojna? O prawach których tu mowa o legalizacjach o codziennym spokojnym życiu itd nie decyduje 71 tysięcy osób tylko kilka osób z krawatem na szyi i taboretem pod swoją dupiną.
No tak, z tym że o losach tych kilku osób w krawatach, decydują między innymi te 71-tysięcy, które z roku na rok się powiększa ponieważ coraz więcej osób decyduje się mieć własne zdanie, i nie idzie za resztą stada jak owieczki na rzeź. Zresztą ten konkurs jest tego najlepszym przykładem, jesteśmy wystarczającą ilością głosów o które warto walczyć ;-)
Wszystko fajnie, ale czy to tak naprawdę pomoże w zmianie polityki? Nie. Pomoże jednak na pewno w tym, że ludzie będą wiedzieli czym jest homoseksualizm, będą wiedzieli, że są ludzie którzy to tolerują i że to nie choroba (bo gdzieś wcześniej tak zasłyszeli) . Taką przynajmniej mam nadzieje.
Co do tego, to się zgadzam ;-)
Żartujesz?! święta idą ! Ratuj się kto może ;-D
Pure fun, just fun.
Wszyscy na jednego, w kupie raźniej że hej.
Chcecie rzetelnej wiedzy i kontrpropozycji, zapraszam na priv.
Bosz, kobieto, przecież ja Cię nie atakuję, jedynie szukam powodów takiego a nie innego powodu odbioru Twoich komentarzy. Ale może rzeczywiście, skoro emocje są tak duże, czas zakończyć dyskusję. Spokojnego tygodnia życzę :)
Pure fun, just fun.
Wszyscy na jednego, w kupie raźniej że hej.
Chcecie rzetelnej wiedzy i kontrpropozycji, zapraszam na priv.
Jak wcześniej zaproponowałem - wyluzuj, niepotrzebnie tragizujesz i nieudolnie próbujesz obrażać ludzi.
71- tysięczne poparcie to świetny a zarazem zaskakujący wynik, podejrzewam, że walczące w konkursie Gosia i Ewa nie spodziewały się takiego wyniku. Tylko po co tu ta wojna? O prawach których tu mowa o legalizacjach o codziennym spokojnym życiu itd nie decyduje 71 tysięcy osób tylko kilka osób z krawatem na szyi i taboretem pod swoją dupiną.
I dobrze, że dziewczyny wierzą w lepsze jutro, pozostaje nadzieja... nic innego nie pozostaje jak wiara.. cuda się przecież zdarzają.
A niektórzy mają prawo pisać i mówić realnie o tym co nasz świat otacza i o prognozach za tym idących.
Jak usłyszałam o tym konkursie "pilotażowym" pomyślałam "kosmitki", ale przy tym był uśmiech na ustach, wiedziałam co będzie tematem nr 1 w mediach przez najbliższy czas. Na pewno zostały po raz pierwszy "poznane" przez wiele ludzi przy tym poparte jak i odwrotnie.- to normalne.
Poprzez ten konkurs ludzie widząc je w telewizji mówią o lesbijki! "słowo coraz lepiej znane i tolerowane". Uważam, że to jest dobry krok, oglądając ostatnio jeden z programów w którym Panie uczestniczyły "między kuchnią a salonem" pomyślałam sobie, że mają trudne zadanie bo przecież w pewnym sensie dla sporej części społeczeństwa reprezentują właśnie nas lesbijki, to ludzie patrząc właśnie na nie rysują sobie w głowie obraz lesbijki bo wcześniej nie miały okazji "poznać". Spodobał mi się sposób podejścia prowadzącej program do tego tematu.
Wszystko fajnie, ale czy to tak naprawdę pomoże w zmianie polityki? Nie. Pomoże jednak na pewno w tym, że ludzie będą wiedzieli czym jest homoseksualizm, będą wiedzieli, że są ludzie którzy to tolerują i że to nie choroba (bo gdzieś wcześniej tak zasłyszeli) . Taką przynajmniej mam nadzieje. <--- w to wierzę i będę żyłą tą nadzieją, jednak w lepszą politykę nigdy nie uwierzę!
Wcześniej miałam małą iskierkę nadziei, już jej nie mam odkąd w tragedii smoleńskiej zginęła śp. Izabela Jaruga - Nowacka.
Pure fun, just fun.
Wszyscy na jednego, w kupie raźniej że hej.
Chcecie rzetelnej wiedzy i kontrpropozycji, zapraszam na priv.
Wydaje mi się, że problem w tej dyskusji polega na tym, że wysuwasz bardzo wybiórcze i jednostronne argumenty. Organizacje to nie tylko KPH, działalność to nie tylko parady (które tak na marginesie organizowała dotąd Fundacja Równości, a wcześniej m.in. Szymon Niemiec, a nie KPH), problemy, które ma teraz Polska nie wynikają jedynie z tego, że ileś tam lat temu była PZPR itd. itp. Jeżeli dyskutować, to w miarę możliwości w oparciu o rzetelną wiedzę, a nie jedynie wybrane i nie zawsze prawdziwe fakty. No i najchętniej z przedstawieniem jakichś sensownych kontrpropozycji, a nie że coś szkodzi, bo szkodzi i już.
Szczerzę? Po tej bezsensownej dyskusji, która z wymianą zdań nie miała nic wspólnego, bo odkąd zaczęłam się wypowiadac to musiałam tylko odpierac ataki to naprawdę nie wiem co na tym portalu robię. Właśnie przez takich ludzi, co się przez 36 lat życia jeszcze dyskutowac nie nauczyli.
O sobie piszesz, czy o mnie?
Tak słonko, mam nick Gandi i dziwną liczbę 36 w nawiasie.
A frustrację widać tylko po twoich żałosnych atakach na mnie. I do tej pory nie rozumiem dlaczego boisz się poglądów innych niż swoje na tyle by modifikowac i przeinaczać czyjeś wypowiedzi.
Monika73 ma rację bo gdyby nie twoje bezsensowne ataki ad persona to nie zabrnelibyśmy w tak żałosny kąt pseudo dyskusji polegającej na ataku i obronie. Czyli ktoś wmawia mi faszyzm i nietolerancję dla własnej grupy a ja broniąc się temu idiotycznemu oskarżeniu narażam się na to, że robią ze mnie wariatkę.
Extra, NKWD dawno już na tę metodę manipulacji wpadło.
Nie będę się więcej bronić, bo niedługo opozycji pomysły się skończą i pozostaną tylko inwektywy z niemymi przerwami yyyyyy.yyyy.yyy i wtedy forum sięgnie dna. Bynajmniej nie norwidowskiego, jeśli ktoś wie o czym mówię.
ameliabrauman:
Pisałaś wcześniej, że masz ciężki okres decyzyjny w życiu, to staraj się swoich lęków i frustracji nie wylewać na ludzi dookoła, szczególnie, kiedy nic o nich nie wiesz. Zaczynasz już ostro wpadać w śmieszność w tym zacietrzewieniu. Wyluzuj.