Kazirodztwo, pornografia, pedofilia, erotomania, gwałt i napaść seksualna - wśród takich "nietypowych zachowań seksualnych" znalazł się homoseksualizm w planowanej na grudzień konferencji naukowej w
Wyższej Szkole Handlowej w Radomiu. Konferencja pod tytułem
"Współczesne oblicza patologii społecznych" organizowana jest przez dziekana Wydziału Nauk Humanistycznych radomskiej uczelni.
"Przedmiotem szczególnego zainteresowania chcemy uczynić problem patologii społecznych a zwłaszcza współczesnych patologii wiążących się z rozwojem cywilizacji, przeobrażeniami społeczno-ekonomiczno-gospodarczymi. Celem konferencji jest wymiana doświadczeń, prezentacja wyników badań i dyskusja" - możemy przeczytać w materiałach dotyczących konferencji. Wśród obszarów tematycznych znalazł się punkt brzmiący następująco:
Nietypowe zachowania seksualne skierowane przeciwko wolności seksualnej, prawu i obyczajowości oraz patologie seksualne - homoseksualizm, kaziroctwo [pisownia oryginalna - przyp. red.]
, pornografia, pedofilia, prostytucja, erotomania, gwałt i napaść seksualna. Zapytaliśmy Wyższą Szkołę Handlową o ten fragment konferencyjnych wystąpień - dr Sylwester Bębas, dziekan Wydziału Nauk Humanistycznych i organizator konferencji, powiedział nam, że został źle zrozumiany i to jakieś nieporozumienie:
"Moje intencje zostały źle odczytane, jestem daleki od nazwania homoseksualizmu patologią seksualną. Homoseksualizm został wymieniony po myślniku, co nie oznacza, że jest jedną z patologii, ale moim zdaniem jest zachowaniem przeciw obyczajowości". Okazało się również, że ten fragment odczytu należy do dziekana, który zaprosił nas na konferencję, żebyśmy mogli się przekonać, że faktycznie - homoseksualizm nie jest patologią, ale właśnie "nietypowym zachowaniem seksualnym skierowanym przeciw obyczajowości". Po naszej interwencji Sylwester Bębas obiecał, że homoseksualizm zniknie z planu konferencji... ale nie z odczytu:
" Nie miałem zamiaru nikogo oburzyć, ani obrazić, jeżeli jednak wzbudza to takie kontrowersje to usunę homoseksualizm w kontekście patologii seksualnej". Zgorszenie zostaje.
Tematem zainteresowała się także
"Gazeta Wyborcza". W rozmowie z dziennikiem dziekan potwierdził, że usunie homoseksualizm z programu konferencji, ale
"Jeśli któryś z naukowców uznaje, że jest patologią i będzie chciał wygłosić odczyt na ten temat, ja nie mogę mu tego zabronić".(md)
Zgodzę się z Tobą. Nie spodziewałabym się czegoś takiego po WSH, tak renomowanej i prestiżowej szkole. Ale cóż. To Radom - tutaj homofobia spotyka mnie [dosłownie] każdego dnia.
prestiżowej szkole? Halo! Czy ty rozumiesz znaczenie tego słowa?
Zgodzę się z Tobą. Nie spodziewałabym się czegoś takiego po WSH, tak renomowanej i prestiżowej szkole. Ale cóż. To Radom - tutaj homofobia spotyka mnie [dosłownie] każdego dnia.