Na początku przyszłego roku w naszych kinach pojawi się aktorski debiut Christiny Aguilery - film "Burlesque". Obok Aguilery na ekranie zobaczymy Cher, Stanleya Tucci, Kristen Bell, czy Alana Cumminga.
"Burlesque" opowiada historię Ali (w tej roli Christina), dziewczyny z małego miasteczka, która postanawia wyruszyć w poszukiwaniu szczęścia do Los Angeles. Tam zaczyna pracę kelnerki w podupadającym teatrze rewiowym Tess (Cher) - The Burlesque Lounge, by w końcu przeistoczyć się w jego gwiazdę. O filmie napominają już zagraniczne "branżowe" media (m.in. "The Attitude"), zwracając uwagę na choreografię, kostiumy, muzykę - i przede wszystkim dwie gejowskie diwy na jednym ekranie.
Amerykańska premiera w listopadzie, my musimy poczekać do 4 lutego. Tymczasem możemy cieszyć się trailerem:
od kiedy do sieci wyciekła piosenka "Spotlight" z tego filmu w wykonaniu Christiny - nie mogę się doczekać. Chris bardzo ładnie wygląda, ma okazję pokazać się od ciekawszej strony niż ta, którą obecnie prezentuje promując najnowszy album "Bionic"
Nie mogę się doczekać... :) Aguilerę uwielbiam, jak zaczęła śpiewać na trailerze, dostałam gęsiej skórki :) No i poza nią gra tam wielu znajomych aktorów, więc to jeszcze bardziej zachęca do wybrania się do kina :D
chce by to była dawka świetnej muzyki i tańca a nie niesamowicie skomplikowanej i wciągającej fabuły... a ponieważ będzie śpiewać tam Aguilera to wiem że film spełni moje oczekiwania i już nie mogę się doczekać ;)... będzie śpiewała piosenkę Etty James - Something's Got A Hold On Me a teklimatykocham.. to nagranie jest już na necie w wykonaniu Aguilery które tylko pokazuje że jest wybitna w tym co robi ;)
Zapowiada się BEZNADZIEJNIE. Banalna fabuła identyczna z "Just dance", a atmosfera XIX wieku to jedynie stylizacja w zwykłym, współczesnym klubie. Za dużo kiczu.
To jest 100%-owo gejowski film :D Wydaje mi się, że urośnie do rangi kultowego. Jeśli będzie choć w połowie tak dobry jak "Showgirls" (klasyka!), to będzie cacy :)
Boski film
Chris bardzo ładnie wygląda, ma okazję pokazać się od ciekawszej strony niż ta, którą obecnie prezentuje promując najnowszy album "Bionic"