Gwiazda lat 80., Boy George, był gościem Becky Anderson w programie CNN "Connect the world". Muzyk opowiadał o pobycie w więzieniu, nowej piosence, swoich największych inspiracjach oraz... o duecie z Lady Gagą.
Na początku 2009 roku George został skazany na 15 miesięcy więzienia za znęcanie się i więzienie norweskiego pracownika agencji towarzyskiej. Co w jego życiu zmieniło więzienie? Największą zmianą dla muzyka - jak sam powiedział - było pozostanie trzeźwym przez ostatnie 2 lata: "Poszedłem do więzienia z kompletnie czystą głową. To było wyzwanie."
W poniedziałek swoją premierę miał nowy utwór Boya - "Amazing grace": "Mam najlepszą pracę na świecie - robię to co kocham i dostaję za to pieniądze. Osiągnąłem punkt, w którym uzmysłowiłem sobie, że jestem szczęściarzem. Chcę się tym cieszyć i być przy tym obecny" - powiedział muzyk, nawiązując zapewne do swojej narkotykowej przeszłości.
Specyficzny wizerunek i seksualność, czy głos - co zdaniem muzyka było źródłem jego popularności?: "Uważam, że ludzie słuchają jednak muzyki." George zaznaczył przy tym, że wielu artystów to "coś więcej niż tylko muzyka" - Bowie, Elvis, Prince. "Styl jest także bardzo ważny.""Jednak momenty, w których ludzie na całym świecie podchodzą i mówią - zmieniłeś moje życie, napawają mnie szczególną dumą."
"Byłbym zainteresowany duetem z Lady Gagą, i chociaż wszyscy czytaliśmy o tym w gazetach, a nawet się spotkaliśmy - jakoś o tym nie wspominała" - George przyznał, że widział Gagę na żywo i był pod wrażeniem jej kontaktu z publicznością - "I tak najbardziej lubię, gdy śpiewa z pianinem, jest niesamowita, melancholijna, wrażliwa." Jednak dla artysty i tak największą inspiracją i idolem pozostaje David Bowie jako Ziggy Stardust.
Boy George przypomniał także o sobie ostatnio stając w obronie Eltona Johna, który naraził się opinii publicznej stwierdzeniem, że Jezus był gejem. "On chciał tylko powiedzieć, że Jezus był współczujący. I wydaje mi się, że to jest właśnie przesłanie wiary chrześcijańskiej. Współczucie. To właśnie chciał przekazać Elton John" - powiedział w rozmowie z gazetą "The Sun".
Widzialem boya georga w programie Alana Carra chyba w channel 4 .Mimo ze jakos niechetnie bylem mu nastawiony wczesniej zyskal moja sympatie . Co do komentarza wczesniejszego zgadzam sie alkohol jak najbardziej nie choc dragi jak najbardziej tak !!!!! przynajmniej jeden !! legalny
Boy George to skomplikowana postać, trochę zagubiony, jednocześnie bardzo zarozumiały. Zdolny kompozytor, wokalista i performer.
Nie jest moim wzorem do naśladowania, ale niektóre jego rzeczy caly czas bardzo mi się podobają i będę się bardzo cieszył, jeśli dalej będzie nagrywał fajną muzę.
Oglądałem jakiś czas temu dokument o rewolucji gender w muzyce pop lat 80. O różnych gwiazdach tamtych czasów, które przekraczały granice swojej płci. Większość tych osób wpadła w cięzkie dragi, alkohol i związane z tym zaburzenia psychiczne. Boy George jakoś się dźwignął z dragów i jak słyszałem w wywiadzie od 2 lat nic nie bierze. Fajnie.
15 miesięcy za znęcanie się i więzienie to troche mało. I jakoś nie podoba mi się ani jego wizerunek, ani muzyka.
vito222222:
Ale skad niby wiadomo ze elton narazil sie publicznosci mowiac ze jezus byl gejem?
Stąd, że to podchodzi pod obrazę uczuć religijnych...?
Czemu pod obrazę ??? a skąd wiadomo ze nie był. czy jak napisze ze Henryk Walezy gejem był to to obraza uczuć historycznych ?
Nie wiadomo. Ale przecież nie funkcjonuje w świadomości ludzkiej jako być-może-nieheteroseksualny-mężczyzna. Oczywistym wydaje się, że był "normalny", a w kontekście nauki kościoła takie stwierdzenie jest obraźliwe i zakłamane.
No wlasnie, zostal skazany za znecanie sie i uwiezienie pracownika agencji towarzyskiej....Ciekawa sprawa, no normalny bandyta z tego boja dzordza! Chyba ze skazano go nieslusznie, co jak najbardziej ma miejsce, ale jesli slusznie, to jest bandyta, takim szczegolnym rodzajem czlowieka co stosuje przemoc fizyczna wobec tych ktorzy tak daleko wobec niego sie nie posuwaja....Gardze takimi ludzmi!
Hheheheh mowiac ze jezus byl gejem mogl sie narazic komu? CHrzescijanom...tak? Ale bylo napisane,m ze narazil sie publicznosci, czyli co, cala publicznosc wierzy w jezusa tak? Nie ma innych ludzi wsrod jego publicznosci..???
proponuję żeby zrobić także artykuł a Fritzlu. zaleźli się pewnie tacy którzy się nim inspirują, on też zmienił życie wielu ludzi.
wstyd by mi było lansować przestępce tylko dlatego, że jest gejem i zajmuje się yyy muzyką?
za to co zrobił powinna czekać go śmierć medialna.
polecam glebsze zainteresowanie sie sprawa wyroku - ktora naprawde nie byla tak oczywista jak mozna by wywnioskowac z tego artykulu...
gdybym czerpał wiedzę tylko z tego portalu to 24/7 musiałbym chodzić oburzony i moim jedym pragnieniem byłyby związki partnerskie i homoadopcja, całe swoje życie poświęciłbym walce przeciw nietolerancji i dyskryminacji, ciągłym wyszukiwaniu ich oznak.
Co do komentarza wczesniejszego zgadzam sie alkohol jak najbardziej nie choc dragi jak najbardziej tak !!!!! przynajmniej jeden !! legalny
Nie jest moim wzorem do naśladowania, ale niektóre jego rzeczy caly czas bardzo mi się podobają i będę się bardzo cieszył, jeśli dalej będzie nagrywał fajną muzę.
Oglądałem jakiś czas temu dokument o rewolucji gender w muzyce pop lat 80. O różnych gwiazdach tamtych czasów, które przekraczały granice swojej płci. Większość tych osób wpadła w cięzkie dragi, alkohol i związane z tym zaburzenia psychiczne. Boy George jakoś się dźwignął z dragów i jak słyszałem w wywiadzie od 2 lat nic nie bierze. Fajnie.
I jakoś nie podoba mi się ani jego wizerunek, ani muzyka.
vito222222:
Stąd, że to podchodzi pod obrazę uczuć religijnych...?
Czemu pod obrazę ??? a skąd wiadomo ze nie był.
czy jak napisze ze Henryk Walezy gejem był to to obraza uczuć historycznych ?
Nie wiadomo. Ale przecież nie funkcjonuje w świadomości ludzkiej jako być-może-nieheteroseksualny-mężczyzna. Oczywistym wydaje się, że był "normalny", a w kontekście nauki kościoła takie stwierdzenie jest obraźliwe i zakłamane.
zaleźli się pewnie tacy którzy się nim inspirują, on też zmienił życie wielu ludzi.
wstyd by mi było lansować przestępce tylko dlatego, że jest gejem i zajmuje się yyy muzyką?
za to co zrobił powinna czekać go śmierć medialna.
polecam glebsze zainteresowanie sie sprawa wyroku - ktora naprawde nie byla tak oczywista jak mozna by wywnioskowac z tego artykulu...
gdybym czerpał wiedzę tylko z tego portalu to 24/7 musiałbym chodzić oburzony i moim jedym pragnieniem byłyby związki partnerskie i homoadopcja, całe swoje życie poświęciłbym walce przeciw nietolerancji i dyskryminacji, ciągłym wyszukiwaniu ich oznak.
I jakoś nie podoba mi się ani jego wizerunek, ani muzyka.
vito222222:
Stąd, że to podchodzi pod obrazę uczuć religijnych...?
Czemu pod obrazę ??? a skąd wiadomo ze nie był.
czy jak napisze ze Henryk Walezy gejem był to to obraza uczuć historycznych ?
zaleźli się pewnie tacy którzy się nim inspirują, on też zmienił życie wielu ludzi.
wstyd by mi było lansować przestępce tylko dlatego, że jest gejem i zajmuje się yyy muzyką?
za to co zrobił powinna czekać go śmierć medialna.
polecam glebsze zainteresowanie sie sprawa wyroku - ktora naprawde nie byla tak oczywista jak mozna by wywnioskowac z tego artykulu...
zaleźli się pewnie tacy którzy się nim inspirują, on też zmienił życie wielu ludzi.
wstyd by mi było lansować przestępce tylko dlatego, że jest gejem i zajmuje się yyy muzyką?
za to co zrobił powinna czekać go śmierć medialna.
I jakoś nie podoba mi się ani jego wizerunek, ani muzyka.
vito222222:
Stąd, że to podchodzi pod obrazę uczuć religijnych...?