Pozew Legierskiego odrzucony
Nie ma niczego niewłaściwego w słowach "Homoseksualizm jest chorobą przekazywaną genetycznie i należy ją leczyć. Zadaniem rodziców jest tak prowadzić dziecko od najmłodszych lat, aby ta choroba się w nim nie rozwinęła" - orzekł dziś Sąd Apelacyjny.
Krystian Legierski, kandydat Zielonych 2004 do Parlamentu Europejskiego złożył we wtorek w trybie wyborczym pozew przeciwko posłom Prawicy RP. Według polityków partii Marka Jurka homoseksualizm jest m.in. "organicznym uszkodzeniem mózgu" i "zboczeniem, które można leczyć".
Sąd Okręgowy w Warszawie dzień później pozew oddalił, uzasadniając, że nie ma dowodów na to, że homoseksualizm nie jest chorobą. Legierski tego samego dnia złożył zażalenie do Sądu Apelacyjnego.
Dziś Sąd Apelacyjny przyznał rację Sądowi Okręgowemu i tym samym oddalił wniosek Legierskiego: kwestii, czy homoseksualizm jest chorobą nie da się rozstrzygnąć - stwierdził sąd.
(mk)
nie chodzi o moje uczucia, tylko o jasne stanowisko polskiej medycyny i psychiatrii, żeby uniknąć tego typu historii w przyszłości, że osoba prywatna stawiana jest w pozycji tej, która ma udowadniać, że nie jest chora będąc homo.
bergitka:
Ale czujesz się chory czy nie? Ja się nie czuję, także dziękuję za oświadczenie, niech sobie będzie jakiekolwiek.
Ale czujesz się chory czy nie? Ja się nie czuję, także dziękuję za oświadczenie, niech sobie będzie jakiekolwiek.
Jeżeli taka była linia Legierskiego, to się nie dziwię przegranej. Ech, a czy on przypadkiem nie jest prawnikiem...
"W uzasadnieniu decyzji sąd podał też, że Legierski w swoim wniosku powołał się na fakty nieistotne dla sprawy. Zarzucał Mięsikowskiej-Szreder nazwanie homoseksualizmu wadą genetyczną, a tymczasem powoływał się na to, że Amerykańskie Towarzystwo Psychiatrycznego skreśliło homoseksualizm z listy chorób psychiatrycznych oraz na to, że nie widnieje on już na liście chorób, sporządzonej przez Światową Organizację Zdrowia"
Poza tym ta kobieta jest glupia, ale sad chyba zadzialal prawidlowo.