Legenda Harveya Milka na przestrogę homofobom
Niecodzienny pomysł na walkę z homofobią zaproponował mieszkaniec Salt Lake City. Chce, by przed budynkiem Stanowego Senatu Utah pojawił się pomnik Harveya Milka, symbol "ciągłej pamięci o ofiarach homofobii".
Roger Carrier był, jak mówi, oburzony, gdy z ust senatora Chrisa Buttars'a usłyszał, że homoseksualiści są podobni do radykalnych muzułmanów i stanowią największe zagrożenie Ameryki.
-Byłem zszokowany. Nie przypuszczałem, że mogę usłyszeć coś tak okropnego w wypowiedzi publicznego urzędnika. To negatywnie wpływa na reputację wszystkich mieszkańców Utah - powiedział.
Apelem Carriera, 63-letniego heteroseksualnego emerytowanego nauczyciela, który tak stanowczo wystąpił w obronie praw gejów ilesbijek, natychmiast zainteresowały się amerykańskie media. W wywiadzie telewizyjnym dla telewizji ABC 4 News, Carrier powiedział, że wybór Milka nie był przypadkowy.
-To "męczennik sprawy gejowskiej" i znany polityk. Pomnik ku jego czci może pomóc odbudować zaufanie i wizerunek stanu, psuty przez urzędników-homofobów - tłumaczył Carrier. -Jeśli znalazłaby się osoba, która podejmie tą kwestię, obiecuję dołożyć się do przedsięwzięcia z własnych pieniędzy.
Dodał: "Robię to z poczucia sprawiedliwości dla społeczności LGBT. Chciałbym jednak, by służył nie tylko jej, ale nam wszystkim."
(mk)
Dlaczego ?