Najbardziej wyczekiwana przez świat filmowy noc w roku już za nami. Szczęśliwie, lista, o której pisaliśmy w piątek na IS okazała się choć w pewnym stopniu nieprawdziwa.
Ku radości społeczności LGBT i (pozytywnym) zaskoczeniu uczestników gali w Kodak Theatre, statuetką za rolę homoseksualnego radnego San Francisco Harveya Milka uhonorowano 49-letniego Seana Penna. Dla aktora to druga oscarowa nagroda w karierze - pierwszą odebrał w 2004 roku za główną rolę w "Rzece tajemnic".
Twórcy "Milka" mogą na swoim koncie zapisać jeszcze jednego Oscara, przyznanego producentom za najlepszy scenariusz oryginalny.
Niekwestionowaną gwiazdą wieczoru była indyjska, choć mająca w sobie niewiele z roztańczonego Bollywoodu, produkcja "Slumdog. Milioner z ulicy", która łącznie zgarnęła aż osiem statuetek z dziesięciu nominacji, w tym za najlepszy film i reżyserię.
Nagrody dla najlepszej aktorki po wielu latach doczekała się także Kate Winslet, nominowana w przeciągu lat do statuetki łącznie aż.. 6 razy. Zgodnie z przewidywaniami, Akademia pośmiertnie przyznała Oscara za najlepszą kreację drugoplanową zmarłemu tragicznie w styczniu ubiegłego roku Heath'owi Ledgerowi. Wszystkim, a Sean'owi Pennowi szczególnie, serdecznie gratulujemy.
Obejrzyjcie, jak wyglądało ogłoszenie werdyktu o nagrodzie dla najlepszego aktora.
No dobra, korzystając z okazji właśnie obejrzałem i uważam, że nawet jeśli nie jest wierny w szczegółach, to wnosi więcej niż cholerne Brokeback Mountain, nad którym wszyscy się tak zachwycali.
Niniejszym polecam, i ogłaszam, że ci co pisali, że nudny, że długi, że zły montaż i że nie pokazali Stonewall, niech idą się uczyć angielskiego i kupią sobie kilka dodatkowych dioptrii, bo ja miałem się kłaść spać 2 godziny temu a obejrzałem do końca ;]
Niniejszym polecam, i ogłaszam, że ci co pisali, że nudny, że długi, że zły montaż i że nie pokazali Stonewall, niech idą się uczyć angielskiego i kupią sobie kilka dodatkowych dioptrii, bo ja miałem się kłaść spać 2 godziny temu a obejrzałem do końca ;]
Należało mu się ?!