Socjaldemokraci proponują homoseksualną minister na stanowisko szefa rządu
Już wkrótce może się okazać, że upadnie kolejny zarezerwowany dotychczas tylko dla heteroseksualistów bastion władzy. Obecna minister ds. społecznych Islandii, Jóhanna Sigurdardóttir, została dziś nominowana przez swoją partię do objęcia stanowiska premiera, po rezygnacji dotychczasowego szefa rządu Geira Haarde.
Haarde ogłosił dymisję swojego rządu w poniedziałek. Od czasu gwałtownego załamania gospodarczego w październiku, niemal każdego dnia organizowane były demonstracje antyrządowe. Gabinetowi Haarde'go zarzucano, że podejmowane przez niego decyzje spowodowały gigantyczne zadłużenie, a wreszcie niewypłacalność Islandii.
We wtorek, dzień po ogłoszeniu dymisji gabinetu, szefowa współrządzącego z Partią Haadrego Sojuszu Socjaldemokratycznego zaproponowała, by do czasu przyspieszonych wyborów zadanie stworzenia kryzysowego rządu przypadło w udziale minister Sigurdardóttir.
Gdyby decyzję poparła cała koalicja i parlament, Jóhanna Sigurdardóttir zapisałaby się na kartach do historii jako pierwsza na świecie homoseksualna osoba, która stanęła na czele rządu.
Badania opinii publicznej, przeprowadzone jeszcze w ubiegłym roku, wskazują, że obecna pani minister cieszy się dużym zaufaniem społecznym - przychylnie do jej ministerialnej działalności nastawione było rekordowe 73% respondentów. Została też uznana najbardziej popularnym politykiem Islandii.
(mk)
Ja już mówiłem premierem powinien być człowiek kompetentny niezależnie od różnic nazwijmy je "wewnątrzgatunkowych" ;)
Portal dla LGBT informuje o osiągnięciach osób LGBT.
Kropka.