Premier Wielkiej Brytanii "przełożył" spotkanie z Prezydentem RP
To ewenement w pierwszoligowej dyplomacji: brytyjski premier Tony Blair odwołał zaplanowaną na środek czerwca wizytę Lecha Kaczyńskiego. Polski prezydent miał wziąć udział w obchodach 80-ych urodzin brytyjskiej królowej. Nie wziął, bo Blair nie miał dla głowy IV RP czasu. Brytyjski premier nie podał powodów swojej decyzji. W kręgach dyplomatów mówi się jednak o jasnym sygnale dla Polski, że po utworzeniu koalicji z LPR i Samoobroną na linii Londyn-Warszawa nie jest najlepiej. Na decyzję brytyjskiego premiera mogła mieć także wpływ rezolucja Parlamentu Europejskiego, w której zwrócono uwagę na narastającą w Polsce ksenofobię oraz homofobię.
Termin wizyty polskiego polityka został przełożony na koniec czerwca. Ten termin nie odpowiada jednak stronie polskiej. Wszystko wskazuje więc na to, że Lech Kaczyński będzie musiał jeszcze trochę poczekać na handshake z Tonym Blairem.
(ro)