Ojciec chciał uchronić dziecko przed homoseksualizmem
Ronnie Paris - 21-latek z Florydy został oskarżony o swojego 3-letniego syna. Młody ojciec chciał uchronić swoje dziecko przed homoseksualizmem.
Ronnie Paris Jr. dostawał wstrząsów, moczył się i wymiotował we własnym łóżeczku, podczas gdy jego ojciec stale bił go po głowie - wszystko po to, by chłopiec nie został gejem - zeznała Nysheerah Paris - matka chłopca. Chłopiec zmarł w wieku 3 lat wskutek guzów po obu stronach mózgu.
Jak zeznała ciotka chłopca: "Starał się nauczyć chłopca jak walczyć, podejrzewał, że dziecko może być gejem"
"Nie chciał, żeby chłopiec był maminsynkiem", stwierdził obrońca oskarżonego.
Sąd odrzuci prawdopodobnie wersję obrony, jakoby ojciec kierował się "gay-panic", czyli syndromem strachu przed posiadaniem homoseksualnego dziecka. W tej sprawie, bardziej proawdopodobne jest, że powyższe tłumaczenie przyczyni się do zwiększenia wyroku.
"Nie ma żadnego wytłumaczenia przed pobiciem dziecka na śmierć." - twierdzi przedstawiciel prokuratury.
(lorek)
Jak mozna podejzewac u 3 letniego dziecka cokolwiek jesli chodzi o orientacje seksualną??!?!?
Przeciez to dziecko żyło dopiero 3 lata! na milosc boską czy ludzi juz totalnie pogieło??!??!
I co to jest za tłumaczenie "nie chcial zeby byl maminsynkiem"...no k**** m**!!!!
bo nic innego mi do glowy nie przychodzi...Powinni go wykastrowac i powiesic...albo spalic żywcem...nie wiem co za swiry zyją na ty mswiece ale ja sie wyprowadzam na inna planete jak tu ma dalej tak byc...