Zmiana charkteru imprezy z powodu śmierci Jana Pawła II
W związku ze śmiercią papieża Jana Pawła II organizatorzy Dni Kultura dla Tolerancji podjęli decyzję o odwołaniu Marszu Tolerancji oraz zmianie charakteru całych Dni Kultury. W obecnej sytuacji uznaliśmy za właściwą bardziej wyciszoną i stonowaną formę planowanych wydarzeń. Pogrążony w żałobie Kraków nie jest teraz właściwym miejscem dla publicznej dyskusji o prawach społeczności LGBT, dlatego też zdecydowaliśmy się ograniczyć formułę Dni jedynie do imprez o charakterze naukowym i kulturalnym.
Szczegóły dostępne na stronie internetowej Kultury dla Tolerancji:
http://www.tolerancja.kampania.org.pl
(informacja nadesłana)
chyba lepiej sie wyprowadzić :D
pozdr
"Stało się ... Utożsamiając się z atmosferą zbiorowej histerii
wywołanej
śmiercią Karola Wojtyły, organizatorzy festiwalu "Kultura dla
tolerancji"
odwołali Marsz Tolerancji i zmienili charakter całej imprezy.
Zamiast
silnego apelu walki z zaściankową obłudą polskiego życia
społecznego,
którego ofiarami padają setki tysięcy lesbijek i gejów,
organizatorzy
imprezy sami zaserwowali nam jakże niespodziewane oblicze
hipokryzji w
najgorszym wydaniu. Trudno bowiem zaakceptować powód, dla
którego Festiwal
na kilka dni przed jego inauguracją zamienił się w Dni Żałoby
Gejowsko-lesbijskiej. Przed kim chylicie czoła, komu chcecie się
przypodobać, z myślą o kim chcecie uciszyć głos dyskryminowanych
chowając go
w intelektualnym dyskursie dla wtajemniczonych, niczym w
podziemiu; nie
chcąc, by przy okazji Marszu ponownie miliony ludzi, także tych
poza Polską,
poznały trudną sytuację homoseksualistów w naszym kraju ? Jeśli
uważacie, że
wycofując się z wcześniejszych planów zdobędziecie poparcie, czy
chociażby
akceptację tych sił społeczno-politycznych, które do tej pory
szydziły z
gejów i lesbijek, to się srogo zawiedziecie. Nie wierzę, że
jesteście tak
naiwni, by łudzić się zmianą stosunku polskiej prawicy czy
kościoła
katolickiego do naszych problemów. W świetle bowiem ostatnich
wydarzeń i
powszechnych zapowiedzi licznych sił politycznych, by wprowadzać
rozwiązania
proponowane w swej bogatej twórczości przez Karola Wojtyłę do
polskiego
porządku społeczno-prawnego, należy spodziewać się silnej
radykalizacji
postaw wobec homoseksualistów, których - jak głosił JP2 - należy
szanować,
ale ich zachowań nigdy nie można zaakceptować. Oczywiście
Szanowni
Organizatorzy, zyskacie poklask polskich homo-katolików, ale to
i tak w
zdecydowanej większości ludzie, którzy nigdy nie zaktywizują się
w żadnej
publicznej działalności na rzecz LGBT, chcąc ukryć na ile to
możliwe swe
'grzeszne inklinacje' przed światem. A poza tym, przede
wszystkim stracicie
... I - co smutne - nie tylko Wy, ale wszyscy polscy
homoseksualiści.
Bowiem, po wielu latach ciężkiej, bezkompromisowej, wartościowej
walki o to,
by poprawić los polskich lesbijek i gejów, oddajecie pole ...
swoim wrogom.
Z powodu, który może tylko mierzić. Choć każdy krok do przodu
kosztował Was
tak wiele wysiłku i wyrzeczeń, teraz tak po prostu cofacie się o
pięć kroków
wstecz. Po to, by wczuć się w krakowską aurę żałoby po śmierci
papieża ...
Podczas Festiwalu miałem wygłosić referat nt. przepisów prawnych
obowiązujących wciąż w licznych państwach, które traktują
homoseksualizm
jako poważne przestępstwo, skazując rocznie setki lesbijek i
gejów na
śmierć, czy kary wieloletniego pozbawienia wolności. Czy Karol
Wojtyła im
pomógł, czy Karol Wojtyła wstawił się za nimi choć raz, czy
Karol Wojtyła -
pielgrzymując do wielu z tych krajów - wspomniał o
niehumanitarnym
traktowaniu homoseksualistów ? Nie ... A co zrobił? Głosił
szacunek dla
gejów i lesbijek, jednocześnie podpisując instrukcje dla
katolickich
polityków, by zapobiegali obejmowaniu zachowań homoseksualnych
klauzulą
nie-dyskryminacji. Homoseksualistom zalecał celibat, zaś tych,
którzy go nie
posłuchali określał w najbardziej niewybredny sposób, jak
chociażby w swej
ostatniej książce "Pamięć i tożsamość", gdzie 'ideologię
homoseksualną'
uznał za 'ideologię Zła'. Określenia tego użył wcześniej do
nazwania nazizmu
i komunizmu. Jaką więc żałobę chcą celebrować organizatorzy ?
Brutalną
hipokryzją obarczone jest ich zachowanie, skoro chcą łączyć się z
'mieszkańcami Krakowa' w żalu po śmierci jednego z największych
wrogów
homoseksualnej Miłości, człowieku, który pchnął swą potężną
machinę na wojnę
z homoseksualistami - ludźmi najpełniej wyrażającymi wolność
obyczajową
pomimo archaicznych, przedindustrialnych przesądów, które Karol
Wojtyła
kultywował w ramach swojego kościoła.
Obok takiej sytuacji nie umiem przejść obojętnie. W związku z
tym wycofuję
swój udział w Konferencji Naukowej w ramach "Kultury dla
tolerancji".
Wiem, że to dla Was żadna lub prawie żadna strata, ale nie mam
zamiaru
uczestniczyć w tak zmodyfikowanym festiwalu, który ze święta
otwartej walki
o prawa homoseksualistów, stał się przedsięwzięciem prawie
podziemnym
podporządkowanym konfesyjności polskiego życia społecznego.
Wstyd mi za Was organizatorzy, swoją decyzją piszecie jedną z
najgorszych
kart w historii polskiego ruchu praw obywatelskich..."
Dobrze byloby wreszcie przejrzec na oczy i troszke oprzytomniec...w naszym kraju zaden dzien nie jest dobrym dniem by dyskutowac o prawach spolecznosci
LBGT, dla wiekszosci katolikow na zawsze pozostaniemy chorzy itp i ich nastawienia do nas nie zmienia takie idiotyczne gesty jak ten, oni nawet tego nie zauwazą....a na jesieni gradem kamieni i okrzykami pedaly do gazy przypomna nam czym jest katolicka tolerancja....
Pamiętacie aferę w zeszłym roku? Wyobraźcie sobie teraz to samo, tylko z 10ciokrotnym natężeniem. W zeszłym organizatorzy mieli sporo sojuszników (wybrane media, ugrupowania polityczne). W tym roku sojuszników by nie było. Byłby krzyk, wojna i afera na całą polskę. To w sumie jeszcze nic strasznego, ale myślę, że marsz by się nie odbył i zostałoby wiele hałasu o nic.
Może faktycznie warto przemyśleć jakiś inny termin. Fajnie, gdyby przynajmniej w Krakowie udało się zorganizować przemarsz gejów&lesbijek
Problem jednak w tym, że jedyne co taka cisza wzmacnia są mity i uprzedzenia. Moim zdaniem szkodzimy sobie bardziej zachowując się właśnie w taki sposób.