Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Czwartek, 13.05.2004, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Kraków: Nieudany happening "Tolerancja w oczach dziecka"

Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)

Rodzicom tolerancja niedobrze się kojarzy...

W happeningu "Tolerancja w oczach dziecka", który odbył się wczoraj w Szkole Podstawowej nr 1, uczestniczyła tylko połowa uczniów. Dlaczego? - Zaprotestowali rodzice i wychowawcy, którym "tolerancja" skojarzyła się wyłącznie z niedawnym marszem homoseksualistów - komentują organizatorzy. O sprawie tej pisze krakowskie wydanie Gazety Wyborczej:

To mogła być wielka impreza dla dzieci z klas od pierwszej do trzeciej. Przyjechał teatrzyk z Glichowa, w którym występowali niepełnosprawni uczniowie, potem wszyscy wspólnie malowali symboliczne plakaty o drodze do drugiego człowieka. Były też cukierki, soczki i ulotki o konieczności organizowania w szkołach zajęć związanych z tolerancją. - Ludzie różnią się od siebie. Mają inny kolor włosów, oczu, skóry. Inaczej się ubierają. Są młodzi, starzy, niektórzy bardzo chorują. Wszystkim należy się szacunek. Właśnie to tłumaczyliśmy maluchom - opowiada Justyna Głuch, wolontariuszka z Towarzystwa Interwencji Kryzysowej.

TIK wygrało grant przyznawany przez Helsińską Fundację Praw Człowieka na prowadzenie w szkołach lekcji o tolerancji. Wybrało SP nr 1, bo szkoła sama zgłosiła taką chęć. Przez dwa tygodnie wolontariusze prowadzili zajęcia w siedmiu klasach. Akcja miała zakończyć się wielkim happeningiem.

Zaczęło się psuć na początku ubiegłego tygodnia. - Szkoła nagle zakomunikowała nam, że chce się wycofać - opowiada Wojtek Kordas z TIK. - Pani pedagog poinformowała nas, że dzwonią do niej rodzice z protestami. Początkowo chcieliśmy, żeby happening odbywał się na Rynku, a oni przestraszyli się, że zostanie skojarzony z tygodniem tolerancji organizowanymi przez gejów i lesbijki, o którym już wtedy w Krakowie było głośno. Nie pomogły tłumaczenia, że dzieci będą pilnowane przez 36 wolontariuszy, a miejsce malowania plakatów dodatkowo otoczone taśmą.

Ostatecznie zadecydowano, że impreza odbędzie się w szkole. Ale i tak nie przyszły na nią trzy klasy.

Wczoraj rano w podstawówce trudno było się dowiedzieć czegokolwiek na temat akcji. O tym, że w ogóle się odbywa, nie miała pojęcia ani pilnująca porządku woźna, ani nikt w świetlicy. Po kilku minutach błądzenia dotarliśmy do sali, gdzie występowały dzieci z Glichowa. Po skończonym przedstawieniu wszystkie poszły na drugie piętro malować plakaty. Połowę wiszącej tam tablicy informacyjnej zajmują treści religijne. Plakat "Uwierz, abyś i ty zmartwychwstał", informacje o nabożeństwach i mszach majowych". Jak te przesłania korespondują z niechęcią wychowawców i rodziców do akcji uczącej tolerancji wobec innych? Nauczyciele roznoszący uczniom farbki i wodę nie chcieli odpowiadać.

- To byłoby nieeleganckie, gdybym komentowała decyzję swoich kolegów - wykręciła się od rozmowy jedna z wychowawczyń.

To, że wielu rodzicom nie podobał się pomysł zorganizowania happeningu, potwierdzono w sekretariacie szkoły. - Owszem, były w tej sprawie telefony. Teraz wielu osobom takie imprezy kojarzą się tylko z piątkowym marszem - skomentowała jedna z sekretarek. Nie udało nam się wczoraj porozmawiać z wychowawczyniami klas, które podjęły decyzję o wycofaniu się z akcji. Obecna w szkole dyrektorka również nie miała czasu dla dziennikarzy. Ze wszystkimi pytaniami odesłała do szkolnego pedagoga.

- W happeningu wzięli udział ci, którzy wyrazili na to ochotę - powiedziała krótko Dorota Przybyło. Czy siedmio- i ośmiolatkowie naprawdę woleli siedzieć na lekcji, zamiast z kolegami malować plakaty? Tego już się nie dowiedzieliśmy, bo pani pedagog przerwała rozmowę, informując, że nie ma nic więcej do powiedzenia.

Towarzystwo Interwencji Kryzysowej ma zamiar opisać całą sytuację w raporcie z przebiegu akcji, który wysyła do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

(Gazeta Wyborcza)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (3)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
swieta_krowa
14.05.2004 1:12 maggare (44) Warszawa
niestety, edukować, edukować, edukować. Polska, a szczególnie Kraków to zaścianek jakich mało. i wiem, że moje pokolenie nie zdoła tego zakonczyć....
cytuj zgłoś 0 0
sadboy
14.05.2004 0:24 sadboy (51) Gdynia
A niech to, nawyraźniej tam produkuje sie przyszłych członków Młodzieży Wszechpolskiej, brawo.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.05.2004 23:30 diquial
Niech ktoś mi powie, że ta wiadomość to głupi żart... Chyba czas umierać...
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Dorota Przybyło edukacja Gazeta Wyborcza Glichów happening Happening Tolerancja w oczach dziecka Helsińska Fundacja Praw Człowieka Justyna Głuch Kraków Kultura niepełnosprawność Polska prawa człowieka protest Społeczeństwo teatr tolerancja Towarzystwo Interwencji Kryzysowej Wojtek Kordas
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 26.04.2004 Kraków: Parada 7 maja Obraz Środa, 08.06.2011 Tęczowa Zielona Góra Obraz Wtorek, 27.09.2005 Konferencja: Kraków i Lipsk razem dla Tolerancji Obraz Piątek, 30.04.2004 Kraków: "Kultura dla Tolerancji" Obraz Sobota, 12.04.2003 Krakowska homofobia
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się