Nie takie Europejki nagradzać
Kampania Przeciw Homofobii skierowało list otwarty do Fundacji Centrum Promocji Kobiet w sprawie tegorocznej edycji konkursu "Kobieta Roku":
Zwracamy się do Centrum Promocji Kobiet w związku z informacją, ze krajowa
laureatka konkursu "Kobieta Europy" została Róża Thun, prezeska Fundacji im.
Roberta Schumana.
Jako organizatora tego konkursu pragniemy poinformować, ze niemal dokładnie
dwa lata temu, Róża Thun w imieniu Fundacji Schumana odmówiła organizacjom
gejowsko-lesbijskich uczestnictwa w IX Spotkaniach Europejskich i Paradzie
Schumana.
W liście, który otrzymaliśmy wówczas można było przeczytać m.in.: "Parada
Schumana z założenia jest radosnym, entuzjastycznym manifestem, bez
charakteru roszczeniowego poszczególnych grup społecznych. Dlatego tez w
naszej opinii Państwa propozycja udziału w Paradzie Schumana z
transparentami wyrażającymi roszczenia i protesty nie wpisuje się w te
formule."
Warto zaznaczyć, ze w liście z prośbą o możliwość udziału w tym święcie nie
było mowy o transparentach z protestami. Odmowa uczestnictwa w Paradzie
była wiec jedynie wyrazem niechęci Róży Thun, która dodatkowo uznała gejów i
lesbijki za grupę roszczeniową. Jest to tym bardziej absurdalne, ze wedle
tej zasady właściwie wszystkie środowiska, od kobiecych po rolnicze, można
podobnie zdyskredytować.
Choć minęły dwa lata od tamtego incydentu, Kampania Przeciw Homofobii nie
otrzymała od Fundacji Schumana listu wyjaśniającego czy przepraszającego.
Dlatego jako organizacja zajmująca się przeciwdziałaniem wykluczania
mniejszości seksualnych z życia publicznego, pragniemy zaprotestować
przeciwko zgłoszeniu Róży Thun do tytułu "Kobiety Europy". Jesteśmy
przekonani, że stowarzyszenie International Association for the Promotion of
Women of Europe, które przyznaje ten tytuł, nie takie Europejki chce
nagradzać.
Pragniemy także znaczyć, ze sprawa wydaje nam się szczególnie ważna, gdyż to
właśnie polska elita powinna dawać przykład społeczeństwu, zwłaszcza w
Polsce, gdzie dyskryminacja mniejszości seksualnych jest wciąż poważnym
problemem. Jesteśmy tez przekonani, że nie musimy dokładnie tłumaczyć tych
kwestii CPK, które za swoja naczelną zasadę przyjmuje prawo każdej kobiety
do wyboru sposobu życia, a w swoich celach statutowych ma dwa punkt
dotyczące rozwijania świadomości. Mamy nadzieje, ze w tej grupie kobiet jest
tez miejsce np. dla lesbijek czy kobiet transseksualnych. Będziemy wdzięczni
za odpowiedź.
Z poważaniem,
Robert Biedroń
Prezes
Kampania Przeciw Homofobii
w ostatniej "polityce" jest artykuł o Róży Thun przedstawiający ją jako tolerancyjną Europejkę.
mam nadzieje, ze prezeska Fundacji im.Schumana w końcu sie wytlumaczy ze zdarzenia sprzed 2 lat.