Czy istnieje "homoseksualna matematyka"?
W Nowym Jorku powstało liceum przeznaczone dla młodzieży bi- i homoseksualnej. Szkoła, nazwana imieniem Harvey'a Milka, jednego z pierwszych otwartych gejów-polityków w USA, zamordowanego przez homofoba w San Francisco - rozpocznie działalność we wrześniu 2003. Donosi o tym gazeta "New York Post".
Położona na Manhattanie szkoła kształcić będzie około 100 uczniów. Jej dyrektorem został William Salzman, który ma nadzieję, że wysoki poziom nauczania pozwoli większości absolwentom na kontynuowanie nauki na uczelniach wyższych. Liceum jest publiczne i korzysta z finansowego wsparcia państwa. Stąd natychmiastowe protesty i ataki środowisk konserwatywnych, które twierdzą, że szkoła dla gejów i lesbijek to "wyrzucanie pieniędzy w błoto ponieważ nie istnieje homoseksualna matematyka"-
Marek Romiszewski - NY
Osoby niepełnosprawne, podobnie jak geje i lesbijki oraz wszystkie mniejszości, to nie "oni", tylko "my". Dopoki wszyscy nie zdadza sobie z tego sprawy dopóty bedziemy zyli w kraju nieprzyjaznym dla wszyskich, ktorzy nie są sprawnymi, heteroseksualnymi mezyczyznami wyznania katolickiego.
Idea szkoły dla gejów i lesbijek mnie takze przypomina szkoły dla niepelnosprawnych, ale z zupelnie innego powodu. żeby mogly powstac szkoly integracyjne, gdzie jest miejsce dla wszystkich i nikt nie jest dyskryminowany najpierw musialy powstac szkoly tylko dla niepełnosprawnych.
Też uważam, ze ideałem jest szkoła nie wykluczająca nikogo, ale w Stanach istnieje zupelnie inny model szkolnictwa i w takim systemie obok przeróznych podziałow powinno być tez miejsce na szkołe dla gej-les, i nie widzę w tym nic dziwnego ani gettoizującego.