Policja, mandaty, areszt!
Mieszkańcy Prince William County skarżą się, że geje upodobali sobie pobliski Conway Robinson State Park i uprawiają tam seks - pomimo że minionego lata aresztowano za naruszenie porządku około 50 osób - donosi dzisiejsze wydanie gazety The Washington Times. "Jest jeszcze gorzej niż było przedtem" - powiada jeden z nich. "Policja dała im tylko lekko po łapach." W większości przypadków, aresztowani za uprawianie seksu w miejscu publicznym skazywani są na karę grzywny. Najsurowszy wyrok opiewał na pięć lat w zawieszeniu.
Policyjna akcja w parku rozpoczęła się w zabawny sposób. Gejowskie parki odkryli.... harcerze, którzy zaliczali w parku swoje kolejne "sprawności". Podobnie jak w Polsce, dumą amerykańskich Boy Scouts są noszone na ramionach kolorowe naszywki.
"To hańba" - oburza się 66 letni Roy Dennis. "To taki ładny kawałek zieleni. Dlaczego nie można wykorzystywać go zgodnie z przeznaczeniem?". Policja, świadoma problemu obiecała wzmożone kontrole. Ale geje wracają do parku. Pewnie też lubią zieleń.
(TJ)