Niemal połowa Niemców brzydzi się gejów
Populizm, nacjonalizm, antysemityzm i homofobia nie są polskimi specjalnościami. Także w bogatych Niemczech co piąty obywatel ma skłonność do popierania antydemokratycznych i rasistowskich partii i ideologii. Wynika to z badań, przeprowadzonych przez Instytut Badania Przemocy i Konfliktów w Bielefeld. Zespół profesora Wilhelma Heitmeyera przeprowadziła ankietę, w której wzięło udział 3000 osób.
Aż 16 procent badanych było przekonanych o wyższości białej rasy. 22 procent skarżyło się na zbyt duży - ich zdaniem - wpływ Żydów na politykę i gospodarkę, a 55 procent oskarża ich o ciągnięcie zysków z odszkodowań za niemieckie zbrodnie wojenne. Także 55 Procent twierdzi że w Niemczech mieszka zbyt wielu cudzoziemców (także Polaków). Wreszcie 42 procent Niemców odczuwa najwyższe obrzydzenie na widok całujących się gejów.
Podobnie jak w Polsce, duża część społeczeństwa domaga się drakońskich kar za różnego rodzaju przestępstwa.
Jak więc widać - konserwatywna postawa niemal zawsze łączy się z systemem wartości, w którym homofobia jest postrzegana jako istotny element fundamentu "moralności".
Gabriela Ruszkowska-Meier - Berlin
innych narodów i w ogóle. Nie brońcie tak tych niemców. Do dziś to w większych naziści. A rząd zamiata to pod dywan i tuszuje. WSTYD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jeśli chodzi o sytuację gejów, to nie widzę dużej różnicy w porównaniu do innych krajów europejskich i po mimo możliwości zawierania gejowskich związków małżeńskich, to wcale nie jest dla nich tak "kolorowo", jak można byłoby wywnioskować z różnych wypowiedzi. Wprost przeciwnie, rozluźnienie prawa spowodowało że osoby które do tej pory nie zauważali gejów, nagle zaczęli mocno nimi interesować i otwarcie potępiać ich dążenia. Często słyszałem takie sformułowania jak np.: "gejowskie małżeństwa niszczą dotkliwie ideologię rodziny", być może wypowiedź ta jest trochę przesadzona, ale nie zmienia to faktu, że nacisk na gejów się zwiększył.
Tolerancja gejów jest jednym z dłuższych procesów rozwoju ludzkości, a my znajdujemy się dopiero na jego początku.
Z drugiej strony nacjonalizm to nic nowego,korzeniami sięga jeszcze dynastii Hohenzellernów i występuje nie tylko w niemczech.
U nas też jest sporo neofaszystów ,nie mówiąc już o krajach skandynawskich
Niemcy jak każde społeczeństwo,dzielą się na dobrych i złych ,jak wszędzie,wiec nie uważam,aby było to podstawą do mierzenia całego tego państwa "jedną miarą"
Pomijając już nawet dwie wojny światowe ,jakie wszczeli.
Pisze tak ponieważ jestem osobą tolerancyjną mimo tego ,że od urodzenia ,niemcy non-stop byli mi przedstawiani od najgorszej strony,ale ja na to troche inaczej patrzę.
Moim zdaniem nacjonalizm jest wszechobecny ,różnica polega tylko na skali jego występowania.
Jak już mówiłem faszyzm ma bardzo odległe korzenie.
Jako ciekawostkę pozwole sobie napisać stary Niemiecki hymn zatytułowany HEIL DIR IM SIEGERKRANZ
1.Heil Dir im Siegerkranz
Herrsher des Vaterlands
Heil Kaiser dir!
Fuhl in des Thrones Glanz
Die hohe Wonne Ganz
Liebling des Volks zu sein
Heil Kaiser dir!
2.Heilige Flamme gluh
Gluh und erlosche nie
Furs Vaterlands
Wir alle stahen dann
Mutig fur einen Mann
kampfen und bluten gern
fur Thron und Reich
3 .Sei Kaiser Wilhelm hier
lang Deines Volkes zier
der Menschheit Stolz
Fuhl in des Thrones Galnz
die hohe Wonne Ganz
Liebling des Volks zu sein!
Heil Kaiser dir!
Był to stary hymn Niemiecki,śpiewany za dynasii Hohenzolernów i nosił tytuł Heil dir im Siegerkranz czyli Chwała Ci w wieńcu zwycięstwa.
Zauważyłem również ,ze neonaziśtowski symbol rzeszy ma trzy kolory na fladze czarno-biało-czerwony ,czyli symbol drugiej rzeszy niemieckiej z lat 1870-1918
Nie wiem tylko czemu faszole obrali sobie stara flage cesarstwa za swój symbol.
Nie rozumiem wszysch kłutni biały i czrny kazdy ma prawo do swojego zdania,ja patrzę na to neutralnie
GRRGRRH. ODWROTNIE: wyrwane pojedyncze fakty [jak przykłady Czarnego nt. tureckich i azjatyckich praktykantów czy atmosfera na CSD] nie powinny być używane do uogólnień. Antarex, kochajmy statystyki! ;)
>> Autorka artykułu przytacza bez żadnego komentarza wyniki jakiś badań.
Masz rację, przydałyby się 2-3 zdania jak socjologowie interpretują te wyniki. CSD jest dowodem, że atmosfera w Niemczech sprzyja wyrażaniu poparcia dla gejów [nie mówiąc już o niepoprawności jakiegokolwiek negatywnego zdania o Żydach]. Więc wyniki są dziwne. Może pytania były zawoalowane, a potem wyniki tak zinterpretowano [tj. ankietowanych "podpuszczono"]? A może większość z tych 42% przeszłaby obok całującej się pary w miarę obojętnie, a to ankieta zmusiła ich do wyrażenia opinii? Taaa, przemyślane odpowiedzi na pytania nt. spontanicznych reakcji... ;) Czy pytano również emigrantów-mieszkańców Niemiec, czy tylko rdzennych Niemców? A dla porównania: ile procent osób w Niemczech nie ma średniego wykształcenia [tj. ile % mogło nie zrozumieć pytania ;) ]?
I co to jest "Instytut Badania Przemocy i Konfliktów"? Czy nie jest w jego interesie pokazywać, że jest źle [bo gdyby było dobrze prof. Heitmeyer straciłby pracę ;)]? Pozdrawiam, Marek