Ultimatum wysokiej urzędniczki unijnej
Cypr, podobnie jak Polska ubiega się o członkostwo w Unii Europejskiej. Ten rozdarty etniczno-religijną wojną kraj, położony na wyspie na morzu Śródziemnym, ma ostatnio kłopot, który Polskę dopiero czeka: Równouprawnienie dla gejów i les. Jedna z unijnych komisarzy, Holenderka Lousewies van der Laan powiedziała, że jeśli władze Cypru nie uregulują kwestii praw mniejszości seksualnych, to będzie głosować przeciwko przyjęciu tego kraju do UE.
Van der Laan, która jest wiceprzewodniczącą komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego napisała w liście do szefa cypryjskiego zespołu negocjacyjnego: "Ubolewam nad tym, że nie wszystkie kraje kandydujące do Unii są gotowe do zaakceptowania pełnego równouprawnienia homoseksualistów. Oczekuję zatem wprowadzenia w życie podstawowych praw antydyskryminacyjnych. Prawa gejów są prawami człowieka i nie podlegają negocjacjom".
W ciągu najbliższych 18 miesięcy, Cypr musi obniżyć granicę wieku kontaktów homoseksualnych z obecnie 18 lat do 16 lat, tak jak obowiązuje to w przypadku kontaktów heteroseksualnych, wprowadzenia instytucji ustawowego partnerstwa jednopłciowego i innych antydyskryminacyjnych przepisów.
Lousewies van der Laan - to nazwisko warto zapamiętać i zwrócić uwagę, że Cypr - choć geograficznie odległy - to mentalnie bardzo zbliżony jest do Polski.
(TJ)