Wystawa w Wiedniu zdewastowana
Podczas trwania obchodów europejskiego święta gejów i les Europride 2001, w nocy z 13 na 14 czerwca, zaledwie na kilka godzin przed otwarciem, została zdewastowana pierwsza w Wiedniu i w Austrii wystawa, poświęcona pamięci homoseksualistów, prześladowanych podczas panowania reżymu faszystowskiego. Nieznani sprawcy przewrócili i zniszczyli niemal wszystkie gabloty.
Kilka dni temu, odbyła się w austriackim Parlamencie debata, w sprawie uznania gejów, prześladowanych w latach 1938 - 45, jako ofiar reżymu faszystowskiego. Łączyłoby się to nie tylko z rekompensatą moralną, ale też z przyznanie im należnych rent i emerytur. Partie konserwatywne ÖVP i FPÖ sprzeciwiły się naturalnie temu projektowi. Od chwili tzw. Anschlussu, czyli przyłączenia Austrii do Rzeszy Niemieckiej w 1938 roku, geje byli tu prześladowani w podobnym stopniu, co przedtem w Niemczech, zamykani w obozach koncentracyjnych i zmuszani do noszenia symbolu hańby - różowego trójkąta. Celem wystawy było uświadomienie społeczeństwu austriackiemu krzywdy, która nigdy nie została naprawiona.
Organizatorzy wystawy napisali w swym oświadczeniu: "Postawa Rady Narodowej, nie uznania prześladowanych gejów dała przykład dla wandali, niszczących wystawę".
Dodać trzeba, że nie tylko postawa członków Parlamentu Austrii jest powszechnie krytykowana w Europie. Także postawa społeczeństwa austriackiego, które zdaje się nie wyciągać lekcji z własnej historii, daje powód do szczególnej troski.
Marek Kamiński - Wiedeń