Mężowie, synowie, bracia, ojcowie - świat jest pełen homoseksualnych mężczyzn, nawet tam gdzie byśmy się tego w ogóle nie spodziwali!
Nowa książka Dominika Florianowicza świetnie tego dowodzi. Dwóch młodych, przystojnych, żonatych facetów, którzy do pełni szczęścia (i miłości) potrzebują nie swoich żon, ale siebie. Starszy pan, mąż i ojciec, całe życie pałający nienawiścią do gejów - jak myślicie, dlaczego? Czy kiedy przed oczami stanie mu jego miłość sprzed lat, da się odzyskać stracony czas? Byczek - ruchacz, który nie przepuści żadnemu zgrabnemu tyłkowi - czy jest dobrym materiałem, żeby przedstawić go mamie i zacząć z nim życie?