Książka o feministkach współczesnych i ich prababkach z XIX wieku. Dużo informacji o dawnym ruchu kobiecym w Polsce, obszerna bibliografia. Jest to też diagnoza współczesnej kultury polskiej, która zdaniem autorki przeżywa moment porzucenia "kostiumów tea
Książka napisana w tym szczególnym momencie, kiedy w obrębie nauk społecznych pojawiła się potrzeba i gotowość do prowadzenia, w sposób odmienny niż dotąd, badań nad kondycją i statusem kobiety.Pełny tytuł tej publikacji brzmi: " Damy, rycerze, feministki. Kobiecy dyskurs emancypacyjny.", bo książka Sławomiry Walczewskiej jest poświęcona historii myśli i ruchu polskich feministek. Autorka przytacza różne głosy, które pojawiały się w dyskusjach nad rolą kobiet w życiu publicznym od czasów Klementy z Tańskich Hoffmanowej po lata "Solidarności" i ostatnią dekadę. Ten rys historyczny ma być odpowiedzią na pytanie, skąd wziął się feminizm w Polsce -autorka bowiem polemizuje z mitem, że jest on importowany z kręgu kultrury amerykańskiej lub, że jest spuścizną po tradycji PRL-u z jej zamiłowaniem do dziarskich traktorzystek. Praca napisana jest błyskotliwie, bez agresji i militarnej retoryki, choć nie bez ironii. Polecamy znakomite fragmenty o "matriarchacie domowym".