„Zabić geja” to fikcyjny pamiętnik, zawierający jednak wiele elementów autobiograficznych. W kilkudziesięciu krótkich rozdziałach bohater powieści wspomina ponad dziesięć lat aktywnej działalności w „branży”, wracając również do czasów wcześniejszych, kiedy to będąc dzieckiem, a później nastolatkiem, odkrywał swoją odmienną seksualność. Pisząc o licznych łóżkowo-darkroomowych przygodach, kilku nieudanych związkach – próbach odnalezienia prawdziwej miłości, imprezach w tęczowych klubach, wyjazdach, a także ludziach, jakich spotkał na swojej drodze, kreśli obraz współczesnego geja, przeplatając te zwierzenia przemyśleniami o życiu, które w jednym momencie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni.
Martin Coars (1980). Pisarz, tłumacz, nauczyciel. Absolwent UŚ, gdzie ukończył filologię angielską i dziennikarstwo (w tym zawodzie pracował kilka lat). Miłośnik podróży, teatru oraz muzyki. Powieść „Zabić geja” jest jego debiutem literackim, ale pisze też wiersze, opowiadania i dramaty.
Oczyma wyobraźni już widzę jak dzięki tej małej wzmiance, ta homoseksualna część narodu Polskiego która palcem nie tknęłaby książki, zmienia się nagle w pasjonatów literatury zagranicznej hihihi