Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Queeroteka
Filmy i seriale Ludzie Książki Patronaty Queer.pl Quizy
Strona główna
/
Queeroteka
/
Książki
/
Zabójstwo Buziaczka
Książki o tematyce LGBT
Mehmet Murat Somer

Zabójstwo Buziaczka

Prószyński i S-ka (2008)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2008
ISBN: 978-83-7469-787-3
Twoja opinia:
🔥 Dobra 👎 Słaba 📖 Chcę przeczytać
0/5 (Głosów: 0) 5 1
Zamordowany Buziaczek – albo inaczej Panienka Fevzi – był kiedyś uwikłany w niezwykły romans. Kto i w jakim celu popełnił zbrodnię? W kręgu podejrzanych jest gospodyni domowa, dziwna dziennikarka, hipnotyzer amator i członek pewnej bardzo konserwatywnej partii…

Mehmet Murat Somer prowadzi nas za swoim bohaterem, jedynym w historii literatury kryminalnej detektywem-transwestytą w sam środek ciemnych stambulskich nocy, tam, gdzie wydarzyła się zbrodnia. Pozwalając nam obserwować niezwykły światek transwestytów i innych barwnych postaci, pokazuje, jak wiele łączy ludzi „porządnych” z tymi, którzy powszechnie uznawani są za „zboczeńców” (i którzy zazwyczaj stają się ofiarami tych pierwszych).

Szybkie tempo, ironiczne spojrzenie na kobiecość i męskość, humor i wdzięk – Zabójstwo Buziaczka to zaskakujący, przezabawny kryminał z bestsellerowej serii „Hop-Cziki-Yaya”, która zyskała sobie uznanie czytelników na całym świecie.


Powieści Murata Mehmeta Somera są przekomiczne, a każda kolejna jest jeszcze lepsza.

„Time Out”


Odświeżające niczym zimna oranżada w letni dzień. Byłoby wspaniale, gdyby pewnego dnia jakiś turecki Almodovar sfilmował wszystkie te powieści.

Perihan Magden, turecka pisarka i feministka


Mehmet Murat Somer

Turecki pisarz i scenarzysta, autor scenariuszy do wielu filmów i seriali telewizyjnych, a także krytyk muzyczny. Jego seria kryminałów „Hop-Cziki-Yaya” natychmiast stała się bestsellerem, dotychczas ukazała się w 11 krajach. Mieszka w Stambule i Rio de Janeiro.
Podziel się (0) Tweetnij Skomentuj (0)


Oceń książkę
Podoba mi się (0)
adamjarecki sotion siwas croco ava bmichal inferre
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (0)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
sotion
13.12.2010 23:08 sotion (55) --
Mi się ten kryminalik podobał. Nic wielkiego ale dobrze się bawiłem.
cytuj zgłoś 0 0
croco
31.12.2008 1:47 croco (51) Łódź
przeczytałem Buziaczka
Myślę, że warto
a i jako drobiazg dla przyjaciół - tez może być :P
cytuj zgłoś 0 0
azlukasz
06.07.2008 22:51 azlukasz (41) Bełchatów
Kupiłem i przeczytałem. I się zawiodłem. Z drugiej strony każda sposobność do zanurzenia się w nieco barwniejszym świecie jest dobra. Ta jednak wydaje mi się być nader zwyczajna. Niezwykłością ma być sama postać detektywa-transwestyty. Nic poza tym. Nocnego, ciemnego, niebezpiecznego Stambułu w książce w ogóle nie ma. Sam trans-detektyw jest mało wyrazistą postacią - Daleko mu do Kitten ze "Śniadania na plutonie". Poza tym jest poprawny aż do bólu: nie bierze narkotyków, bo to świństwo i nie puszcza się z byle kim. Dla mnie za mało barwny. Wygląda to trochę jak podręcznik dla tych, co nie wiedzą nic o transach. Tak poprawnie, w dobrym świetle, "jak normalnego człowieka" przedstawia autor erotyczny homo-półświatek.

Zakończenie kładzie na łopatki - tragiczne, bo jak z Titanica.

Jeśli chodzi o sam kryminał to mimo wielu zwrotów akcji, już po kilkudziesięciu stronach można domyślić się kto kogo i dlaczego. Mało to wszystko zagadkowe. Na domiar złego nasz dete-trans, wzorem amerykańskich uczonych, co pięć stron dokonuje krótkiego podsumowania, powtarzając wszystko, co właśnie zostało powiedziane.

Chyba zaszwankowało również tłumaczenie. Za dużo anachronicznych zwrotów znów czyni mi powieść zbyt poprawną. Jakby specjalne unikanie bluzgów i wulgaryzmów. A z nimi mogłoby być jeszcze weselej! BO trzeba przyznać, że w kilka razy wybuchałem niepohamowanym śmiechem.
CO jednak ciekawe - język turecki nie rozróżnia rodzajów, co jest dość istotne przy opowieści trans-detektywa, któremu raz wypada mówić o sobie jako "o nim", a raz jako "o niej".

Nie będę odradzał przeczytania, bo przeczytać zawsze warto, ale dla mnie za mało to wyraziste, za mało barwne i zbyt poprawne.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
06.07.2008 22:49 azlukasz
Kupiłem i przeczytałem. I się zawiodłem. Z drugiej strony każda sposobność do zanurzenia się w nieco barwniejszym świecie jest dobra. Ta jednak wydaje mi się być nader zwyczajna. Niezwykłością ma być sama postać detektywa-transwestyty. Nic poza tym. Nocnego, ciemnego, niebezpiecznego Stambułu w książce w ogóle nie ma. Sam trans-detektyw jest mało wyrazistą postacią - Daleko mu do Kitten ze "Śniadania na plutonie". Poza tym jest poprawny aż do bólu: nie bierze narkotyków, bo to świństwo i nie puszcza się z byle kim. Dla mnie za mało barwny. Wygląda to trochę jak podręcznik dla tych, co nie wiedzą nic o transach. Tak poprawnie, w dobrym świetle, "jak normalnego człowieka" przedstawia autor erotyczny homo-półświatek.

Zakończenie kładzie na łopatki - tragiczne, bo jak z Titanica.

Jeśli chodzi o sam kryminał to mimo wielu zwrotów akcji, już po kilkudziesięciu stronach można domyślić się kto kogo i dlaczego. Mało to wszystko zagadkowe. Na domiar złego nasz dete-trans, wzorem amerykańskich uczonych, co pięć stron dokonuje krótkiego podsumowania, powtarzając wszystko, co właśnie zostało powiedziane.

Chyba zaszwankowało również tłumaczenie. Za dużo anachronicznych zwrotów znów czyni mi powieść zbyt poprawną. Jakby specjalne unikanie bluzgów i wulgaryzmów. A z nimi mogłoby być jeszcze weselej! BO trzeba przyznać, że w kilka razy wybuchałem niepohamowanym śmiechem.
CO jednak ciekawe - język turecki nie rozróżnia rodzajów, co jest dość istotne przy opowieści trans-detektywa, któremu raz wypada mówić o sobie jako "o nim", a raz jako "o niej".

Nie będę odradzał przeczytania, bo przeczytać zawsze warto, ale dla mnie za mało to wyraziste, za mało barwne i zbyt poprawne.
cytuj zgłoś 0 0
Użytkownicy polecają
Tęczowa książeczka. Poradnik dla nastolatków James Dawson Tęczowa książeczka. Poradnik dla nastolatków poleca: maxoku
Tamte dni, tamte noce André Aciman Tamte dni, tamte noce poleca: Paula2120
Lukier Malwina Pająk Lukier poleca: Paula2120
Pierre i Raimundo - Symfonia losu Bartosz Brzeziński Pierre i Raimundo - Symfonia losu poleca: misericordia
Pierre i Raimundo - Cztery pory roku Bartosz Brzeziński Pierre i Raimundo - Cztery pory roku poleca: misericordia
Małe życie Hanya Yanagihara Małe życie poleca: Błażko
QuizyWięcej
Pytań: 10
Prezydent Słupska bez tajemnic - co wiesz o Robercie Biedroniu? Obraz Zaczynamy od czegoś trudniejszego. W wielu wywiadach Robert opowiada o swoim dość... nietypowym hobby. Mianowicie kolekcjonuje...
Figurki słoników Figurki Matki Boskiej Maski z całego swiata

Rozwiąż quiz
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się