Brawurowo opowiedziana historia dwojga ludzi, których pozornie nie łączy nic poza wzajemną nienawiścią. Paweł, typowy wielkomiejski gej, i Anna, przedstawicielka moherowych beretów, choć mieszkają w jednej kamienicy, tkwią w swoich własnych światach. Żadne z nich nie jest zdolne do zaakceptowania stylu życia drugiej strony. Eskalacja ich konfliktu nieuchronnie musi doprowadzić do dramatycznej konfrontacji...
Dosadne opisy, bezkompromisowa satyra i niespodziewana delikatność rodem z filmu "Amelia" sprawiają, że "Berek" to lektura, od której nie sposób się oderwać.
najbardziej cieszy mnie że że nie było to jedne wielkie nudziarstwo sprawiające że chciało mi się to zamknąć i nigdy nawet nie patrzeć na to (kocham dynamikę powieści :D )
...zbyt polskie, zbyt aktualne jeżeli chodzi o czas i miejsce (Polsze tu i teraz), napakowane stereotypami!
...wokół książki zrobiło się wielkie boom bowiem niespodziewany coming-out Raczka, i fakt, że razem ze Szczygielskim stanowią parę (co z pewnością wpłynęło na popularność książki i jej sprzedajność).
...momentami jak Harlekin :/
...a jeżeli chodzi o okładkę jest ona, jeżeli chodzi o Polską mentalność -> kontrowersyjna -> dlatego tak wiele osób chwyci tą książkę, zakupi ją, aby przekonać się o tym czy zawartość jest również kontrowersyjna (punkty dla popularności i sprzedajności) :/
przeczytaniu.Książka jest doskonała,przezabawna,czasami i smutna, zwłaszcza jeden fragment utkwił mi w głowie "Najgorsze co może kogoś spotkać, to przegapienie swojego życia.Niewykorzystanie szansy na zrealizowanie swoich pragnień, na odnalezienie sensu i wreszcie-na poznanie i pokochanie siebie samego. Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno, spojrzeć na swoje życie i uświadomić sobie,że z głupoty, lenistwa czy tchórzostwa, nie poszło się drogami, którymi chciało się iść."