Gabriel Barrios mieszka w Limie i teoretycznie nie powinien narzekać: pracuje w telewizji, gdzie nieźle mu płacą, ma pokoik u zamożnych rodziców, choć w razie czego dysponuje własnym mieszkankiem w najlepszej dzielnicy, a także dużą ilością wolnego czasu i pieniędzmi na nocne hulanki i narkotyki. Tyle że Gabriel wcale szczęśliwy nie jest: Lima wydaje mu się ciasna i zaściankowa, ma dosyć pajacowania w telewizji, dość zaczepek rozpoznających go na ulicy telewidzów oraz naruszających jego prywatność artykulików w plotkarskiej w prasie, a umoralniające kazania matki-dewotki doprowadzają go do szału. Do tego wszystkiego Gabriel jest gejem, a być gejem w Limie i zarazem być szczęśliwym ? to przecież niemożliwe.
Ale pewnego dnia, w zadymionej i tłocznej knajpie o nazwie Niebo, na scenie okupowanej zazwyczaj przez żałosnych szarpidrutów, pojawia się boski Mariano, być może zbawienie Gabriela. I tak zaczyna się romans, słodki i gorzki, w rytmie ostrej muzyki, romans, w którym miłość przeplata się z seksem, a kokaina z marihuaną. Wraz z Gabrielem ? cynikiem, ale wrażliwcem, złośnikiem, ale świetnym obserwatorem ? przechadzamy się po tętniącej życiem nocnej Limie, która jest piekłem i niebem jednocześnie.
Noc jest dziewicą to powieść ?gadana?, soczysty monolog młodego człowieka zagubionego w wielkim mieście i w samym sobie. Mnóstwo w niej humoru, erotyki (w wielu odcieniach, od subtelnej zmysłowości po mocny seks), błyskotliwych i uroczo złośliwych opisów, zabawnych epizodów i znakomitych dialogów. Uważny czytelnik znajdzie tu także obraz dzisiejszego Peru ? ale nie tego indiańskiego, folklorystycznego, tylko Peru wielkich miast, narkotyków i massmediów. Jednak przede wszystkim Noc jest dziewicą to bardzo osobista opowieść o zmaganiu się z własnym niespokojnym wnętrzem.
Recenzja Błażeja Warkockiego: http://www.innastrona.pl/kult_zbooki_1.phtml