Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 19.07.2021, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Od Eminema woli Dolly Parton - Drinu, homoseksualny raper, o swojej karierze, muzyce i życiu

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

"Rodzice i przyjaciele dobrze przyjęli mój coming out. Dzięki nim zawsze mogłem iść śmiało do przodu, ale nie każdy ma ten komfort. Przez wiele lat byłem wyłączony z walki o równość w Polsce, dopiero po jakimś czasie uświadomiłem sobie, że to błąd, że nie tędy droga, że czas zabrać głos w tej sprawie."

Jest prawdopodobnie pierwszym w Polsce ujawnionym gejem-raperem, choć sam przyznaje, że to zbyt clickbaitowy tytuł. Ma 27 lat i prowadzi własną firmę. Na co dzień wiedzie spokojne życie ze swoim partnerem, a muzykę zaczął tworzyć… przypadkiem. Dziś na naszym portalu raper Drinu, dla przyjaciół Jędrzej, który ze swoim albumem "Projekt Gej x Rap" zadebiutował pod koniec czerwca.


Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez DRINU (@drinu_pl)


Na początku rozmowy Drinu mówi mi, że jest trochę zestresowany, w końcu nigdy przedtem nie udzielał wywiadów. Z drugiej strony ciężko uwierzyć w nieśmiałość, słuchając jego kawałków, w których jest tak bezkompromisowy. A to nie jedyny paradoks, jeśli chodzi o tego twórcę. 


Zacznijmy może od tego tytułu, który już zdążył ci zostać nadany, czyli “pierwszy raper gej”. Złośliwi zarzucają ci, że próbujesz wybić się na swojej orientacji seksualnej. Co na to powiesz?


Drinu: Wiesz, ja prawie nie używam mediów społecznościowych, nie czytam komentarzy itd. Oczywiście słyszałem o tych zarzutach, czasami one do mnie docierają, ale dla mnie są kuriozalne. Bawi mnie, że ludzie szukają w tym sensacji. To nie jest tak, że ja nagle postanowiłem odcinać kupony od mojej orientacji. Mam kochającego partnera, lubię swoją pracę, ten album to nie próba zmiany życia o 180 stopni, bo taki ruch jest mi zbędny. 


Czym więc jest?


Hm… To mój prywatny manifest. Jest na pewno próbą dotarcia do ludzi, którzy tak jak ja, szukają odmienności. Ja zawsze lubiłem pisać, utwór “Tacy sami” na początku był wierszem. Nie spodziewałem się dalszego rozwoju sytuacji, nie planowałem stworzenia całego albumu muzycznego. Kula nabrała rozpędu, gdy wziąłem udział w jednym z protestów w ramach Strajku Kobiet - wtedy powstała najmocniejsza chyba piosenka na albumie, czyli “Nie rusz mnie”. Jeśli dla kogoś fakt, że jestem raperem gejem, jest prowokacyjny, to tylko pokazuje, że jeszcze długa droga przed nami. Jeśli samo bycie wyoutowanym w przestrzeni publicznej jest sensacją, to znaczy, że w Polsce musimy się jeszcze nauczyć sporo na temat tolerancji. Uważam, że takie inicjatywy jak moja mogą powoli oswajać ludzi z takimi tematami. Zresztą, jeśli ktoś przesłucha albumu, to zobaczy, że nie chodzi w nim o  manifestację jakiejkolwiek orientacji. Tę płytę buduje cały przekrój po prostu ludzkich tematów.


To trochę brzmi tak, jakbyś pisał muzykę, którą sam chciałbyś usłyszeć…


Tak właśnie było. Zawsze brakowało mi różnorodności w polskiej muzyce i kulturze pod tym kątem. Oczywiście osoby homoseksualne zawsze mogły utożsamiać się z heteroseksualnymi postaciami w napływających z zachodu filmach i serialach, ale to nie to samo. Zwłaszcza w młodości brakowało mi choćby jednej piosenki polskiego wykonawcy, w której otwarcie mówiłby on o swojej orientacji, na przykład adresując tekst miłosny do przedstawiciela tej samej płci. Takich rzeczy w dalszym ciągu brakuje. Dlatego przygotowując “Projekt Gej x Rap” postanowiłem pisać o sobie bez ogródek i bez owijania w bawełnę. Jeśli tylko komuś może dodać to otuchy, to uznaję swój cel za zrealizowany.


ZOBACZ TEŻ O pierwszym zakochaniu, gejowskim kinie, oraz gen Z - Rozmawiamy z Dawidem Nickelem, twórcą "Ostatniego Komersu"

To prawda, reprezentacja wciąż mogłaby być bogatsza, ale na zachodzie już nawet raperzy geje nie są niczym szokującym. Czy jest ktoś taki, kto zainspirował cię do rozpoczęcia kariery muzycznej?


Oczywiście są osoby, które inspirują mnie i to, co robię, ale to raczej nie są gwiazdy. Po pierwsze, to nie ma się co oszukiwać, nie byłem dzieckiem, które miało plakat Eminema nad łóżkiem i od zawsze chciało być jak on. Hip-hop towarzyszy mi od lat, ale nie przypuszczałem kiedyś, że sam zrobię krok w tę stronę. Moimi idolami są głównie osoby z życia prywatnego. Do działania inspiruje mnie moja mama, której zresztą poświęciłem jeden kawałek na płycie, mój partner, moi przyjaciele. Ale przyznam, że też Dolly Parton, uwielbiam ją! Do stworzenia tej płyty zainspirowała mnie jednak chęć przetarcia szlaków dla młodych ludzi, którzy mogą czuć się wykluczeni, którzy mogą bać się bycia w swoim otoczeniu sobą, którzy nie mają z kim się utożsamić. Jestem świadomy tego, jakie ja miałem szczęście w życiu - zawsze otrzymywałem dużą dawkę bezpieczeństwa od otoczenia. Rodzice i przyjaciele dobrze przyjęli mój coming out. Dzięki nim zawsze mogłem iść śmiało do przodu, ale nie każdy ma ten komfort. Przez wiele lat byłem wyłączony z walki o równość w Polsce, dopiero po jakimś czasie uświadomiłem sobie, że to błąd, że nie tędy droga, że czas zabrać głos w tej sprawie.


Czy uważasz, że rap, albo jakakolwiek inna forma sztuki może być apolityczna?


Myślę, że tak. Włączenie wątków politycznych do muzyki to wybór każdego artysty. Szanuję tych, którzy odcinają się od swoich poglądów w muzyce, chociaż na pewno bliżsi są mi ci, którzy zabierają głos w słusznej sprawie. Jeśli milczenie jakiegoś artysty na dany temat wynika z tego, że chce swoim słuchaczom dać trochę odpoczynku od trudnych spraw, trochę ich oderwać od rzeczywistości i codziennych zmartwień, to czemu nie. Czymś innym jest natomiast robienie tego ze strachu przed utratą fanów. Takie kalkulacje są nie dla mnie.


Masz w głowie jakichś polskich artystów i artystki, z którymi chciałbyś kiedyś współpracować?


Oczywiście, że tak! Jedno takie twórcze marzenie mi się już spełniło, bo udało mi się nagrać piosenkę z Gonix, bardzo zdolną i ciekawą polską raperką. Oprócz tego, wiem, że to tylko takie marzenie, ale chciałbym kiedyś podjąć współpracę z Beatą Kozidrak.


O, kolejna diwa!

Owszem! Oprócz tego, że niewątpliwie jest ikoną i wybitną wokalistką, to uważam, że pisze genialne teksty. Świetnie mówi o emocjach i przeżyciach, które dotyczą każdego z nas. Wystarczy posłuchać czy to jej solowych utworów, czy płyt nagranych z Bajmem bardzo trafiają do serca i można się z nich wiele nauczyć. 

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (15)
prezeska24 marek-michalczak andre-2000 ns91 aemstuz94 blackwolfie radek krzysiek2991 bisiek roman-drobniewski
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
17.08.2021 14:14 roman71
Aronia:
*miałabym

Telefon wrednie przekształca mi wyrazy.
nie tylko tobie. Znam ten ból ;-)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.07.2021 5:40 Aronia
*miałabym

Telefon wrednie przekształca mi wyrazy.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.07.2021 5:38 Aronia
" Tacy sami"- podoba mi się ta piosenka !
Bardzo mądry i wzniosły tekst...
Jeżeli miałabyś się do czegoś czepiać, a jestem wybredna to Drinu mógłby miec lepszą dykcję lub odrobinę wolniej ją śpiewać.

Dodam link "Tacy sami", bo w artykule zabrakło https://www.google.com/search?q=you+tube+raper+Drinu&oq=y(...)dvo,st:0
cytuj zgłoś 1 0
andro
19.07.2021 11:16 andro (40) a nie bo wieś
No niestety: wbrew pozorom nie każdy może rapować; on nie powinien :/
cytuj zgłoś 0 5
Weronika Adamczyk
Autor
Weronika Adamczyk
Dziennikarka
ona/jej


www.instagram.com/bacacayres
TAGIWięcej
Dolly Parton Drinu Jędrzej Kultura LGBT w muzyce muzyka Polska Projekt Gej x Rap rap raper gej Społeczeństwo Wywiad z raperem Drinu
Powiązane
Obraz Piątek, 29.04.2022 Nastoletni raper 27.Fuckdemons robi coming out - "Mówią mi Maks, a urodziłem się dziewczyną" Obraz Wtorek, 12.05.2020 Raper Białas przeprasza za swoją homofobię? Obraz Czwartek, 09.01.2020 Pezet: odmienna seksualność nigdy mi nie przeszkadzała Obraz Wtorek, 12.11.2019 Bedoes w nowym kawałku rapuje o tolerancji i męsko-męskiej miłości? Obraz Środa, 24.07.2019 Taco Hemingway: koleś, jak masz chłopaka, to zabieraj go na randki
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się