Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 05.02.2021, Aktualizacja: Sobota, 06.02.2021

"Król" - jak odnajdują się kobiece postaci w "męskim" świecie?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (1)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (1)

Jesienią zeszłego roku na platformie Canal+ Polska miała miejsce premiera długo wyczekiwanego serialu "Król" opartego na poczytnej powieści Szczepana Twardocha wydanej pod tym samym tytułem. Serial miał stać się wielkim hitem, który przyciągnie przed telewizory rzeszę widzów i udowodni rodakom, że potrafimy kręcić nie gorsze seriale od Amerykanów czy Brytyjczyków. Pewnie jest to do osiągnięcia, widać w końcu po realizacji, że twórcy zaangażowali się w projekt na sto procent, że serial nakręcony został z rozmachem, że zadbano o każdy detal – od biżuterii po dialogi w jidysz, no i w końcu, zagrała w nim plejada gwiazd.


Ryfka pozostaje jedynym świadkiem śmierci Kuma Kaplicy. To ona najbardziej przeżywa jego aresztowanie i ona ze smutkiem stwierdza, że „Kum jest stary” i nie przeżyje trzech miesięcy w Berezie Kartuskiej. Jest to szokujące, bo Ryfka jest jedną z jego ofiar. Jak sama wspomina, uprawiał z nią seks, gdy miała jedenaście lat. Ryfka jest tak naprawdę najciekawszą postacią kobiecą w serialu, głównie za sprawą świetnej gry aktorskiej Magdaleny Boczarskiej, ale również przez to, że bohaterka ta jest najlepiej ze wszystkich opisana. Widz ma szansę poznać jej przeszłość oraz dostrzec, iż za fasadą warszawskiej cwaniary kryje się okrutnie pokaleczona przez los kobieta, która całe życie walczyła o przetrwanie. Jednak i tutaj twórcy sknocili sprawę, powielając mit, że kobieta bez mężczyzny niczego nie osiągnie. W postaci Ryfki najbardziej niepokojąca jest jej wdzięczność dla Kuma Kaplicy, który zabiera ją z ulicy i oferuje stanowisko burdelmamy w swoim przybytku. Ryfka widzi w nim swojego wybawiciela, mężczyznę, który poprawił jej byt materialny. Jej życie wcale nie ulega większej zmianie, nadal ma do czynienia ze stręczycielstwem, przemocą i mężczyznami z półświatka. W scenach z burdelu jasno widać, że bohaterka cały czas jest narażona na niebezpieczeństwo, tyle tylko, że wszystko odbywa się w przyjemniejszej scenerii z ładnymi tapetami na ścianie. Ryfka z kobiety, która w pierwszych odcinkach wydaje się silna i obrotna, przeobraża się w złamaną śmiercią swojego byłego oprawcy/wybawcy i nieszczęśliwie zakochaną w Jakubie Szapiro „dobrą prostytutkę”, której widzowie powinni współczuć. Swą lojalnością do Kuma Kaplicy i miłością do Jakuba Szapiro sugeruje, że gdyby nie jej rysa, jaką jest prostytucja, mogłaby pretendować do miana szlachetnej kobiety.

Taką kobietą jest z pewnością konkubina głównego bohatera. Elegancka, dobrze wychowana, dla której partner i dzieci są całym światem. Emilia wydaje się być tylko dodatkiem w życiu tytułowego Króla, godzi się z tym, że ukochany bywa gościem we własnym domu, nie potrafi go przekonać do wyjazdu z Warszawy i choć grozi i złorzeczy, to tak naprawdę godzi się z faktem, iż jej ukochany jest jej niewierny. Jest to postać pozbawiona jakiegokolwiek charakteru, pojawia się na ekranie tak jakby twórcy chcieli załatać dziurę w scenariuszu. Emilia reprezentuje w smutny sposób obraz żony i matki widziany okiem mężczyzn, którzy uważają je za postaci nudne i przewidywalne, w wyniku czego ich role ograniczają się do kilku scenek przy stole i dialogach z koleżanką o problemach w związku. Aleksandra Pisula w tej roli nie ma możliwości pokazania swoich umiejętności aktorskich, tak naprawdę jej postać można byłoby przenieść z miejsca do jakiejkolwiek polskiej telenoweli.


Nie można również pominąć tutaj najważniejszej postaci serialu, Jakuba Szapiro. Bokser i gangster, kochanek i ojciec. Brutalny dla mężczyzn – dla kobiet nigdy. Wszystkie kocha, bo ma pojemne serce. Ryfkę, bo jest sentymentalny. Emilię, bo stworzyła mu dom i dała mu dzieci. Annę, bo jest to kobieta, o której dawniej nawet nie mógłby marzyć. To jest brutal, który, gdy coś go trapi, położy głowę na kolanach kobiety, szukając pocieszenia. Robi straszne rzeczy, ale widać, że w środku bardzo to przeżywa. To taki „bad boy” o przenikliwym spojrzeniu i choć jest draniem, choć zdradza i nie szanuje, to nigdy nie uderzy kobiety, zawsze stanie w obronie pokrzywdzonej i spuści manto sadyście. Bo Jakub Szapiro ma zasady. I znów scenarzyści się nie spisali, bo powielają stereotyp bohatera ratującego „damy z opresji” i ukazują, że kobieta potrzebuje wybawiciela, nie mogąc liczyć na drugą kobietę lub siebie samą. Serial przekazuje między wierszami wiadomość, że tylko mężczyzna jest je w stanie wyratować. W taki właśnie sposób wmawiano kobietom przez dekady, że nie poradzą sobie w brutalnym świecie rządzonym przez mężczyzn i powinny zostać w domu. Szapiro żadnej z kobiet nie traktuje jak równej sobie partnerki, lecz jedynie demonstruje przed nimi swoją siłę. Nawet Stanisława nie jest brana przez niego poważnie, bo w końcu o pomoc przy wydostaniu Kuma Kaplicy z Berezy prosi Pantaleona, z którym są „dwoma największymi fetniakami w mieście”.

Serial wizualnie i aktorsko może robić wrażenie na widzach, niestety szybko zorientowałam się, że twórcom bardziej zależało na stworzeniu z miejsca serialu kultowego, pełnego dbałości o detale. Zamiast budować postaci poprzez kostiumy powinni bardziej skupić się na ich głębi i reprezentacji, a nie powielać stereotypy, od których większość krajów już odchodzi i uważa za szkodliwe dla ogółu. To taki serial stworzony na cześć symbolicznego heteroseksualnego mężczyzny, który kurczowo trzyma się władzy nad światem. Nic nie wzbogaci historii Króla nawet pojawiający się na ekranie Szczepan Twardoch i Dawid Podsiadło, którzy nic do niej nie wnoszą, tylko stają się dodatkowym bonusem dla widza.

  • 1
  • 2
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (6)
apathy ns91 lana-silencio nieznany4897 kierownik2 bisiek
Nie podoba mi się (2)
klaudia555
Komentarze (1)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
08.02.2021 10:06 pola
A jaka niby była rola kobiet w Polsce w 1937roku?
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
08.02.2021 8:20 caambiiooodolooor
Nie wiem, czy autorka artykułu zadała sobie trud przeczytania innych powieści Twardocha, ale zarzuty stawiane twórcom serialu są po prostu śmieszne. Świat przedstawiony w powieściach tegoz opiera się na stereotypach czy też historycznych faktach. Wystarczy przeczytać 'Ojca Chrzestnego' żeby zbudować sobie nieco szerszy ogląd tego typu literackich niuansów. Zresztą w 'Krolewstwie' rolę się zupełnie odwracają, bo to Ryfka i Anna są tymi zaradnymi kobietami, które ratują Szapirę w ekstremalnych czasach wojny. Scenarzyści i reżyserowie tylko dość wiernie odwzorowali książkowa fabułę, nawet Kuma Kaplicę, który jednocześnie budzi obrzydzenie, ale też nijaką sympatię. Ta powierzchowna ocena, moim skromnym zdaniem, jest mało rzetelna, zwłaszcza, że zarzuty stawiane reżyserom za umniejszanie roli kobiet są zupełnie takie, jak zarzucanie jabłku, że jest jabłkiem. To fakt historyczny, nie opinia, że sytuacja społeczna wyglądała w taki, a nie inny sposób, więc próba nadania wymiaru queerowego w tejże powieści i tym serialu jest idiotyczna. Zresztą Twardoch nie ma nic przeciwko budowaniu charakterów tego typu (por. 'Pokora'). Stąd minusik za tekst.
cytuj zgłoś 3 1
Paulina Krzyżaniak
Autor
Paulina Krzyżaniak
Recenzentka
Od lat mieszka w Szkocji, gdzie ukończyła studia na wydziale Filmu i Gender. Kocha kino - zwłaszcza queerowe. Poza kinem kocha książki, kimchi i koty. W wolnych chwilach pisze opowiadania, w tym roku zostały opublikowane w magazynie Helikopter i Pro Libris.
TAGIWięcej
król recenzja reprezentacja serial seriale
Powiązane
Obraz Piątek, 26.10.2018 Chilling Adventures of Sabrina: społecznie zaangażowane czary Obraz Środa, 11.08.2021 Jak wypadły postacie lesbijek w polskim serialu? Recenzja drugiego sezonu "Rojsta" Obraz Poniedziałek, 04.01.2021 "Kraina Lovecrafta" to miejsce pełne potworów, niekoniecznie tych wyimaginowanych Obraz Środa, 20.05.2020 Netflix ogłasza datę premiery drugiego sezonu "The Umbrella Academy" Obraz Wtorek, 21.04.2020 Queerowy zwiastun nowego serialu Ryana Murphy'ego dla Netflixa
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności