Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 25.04.2017, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Finaliści "You Can Dance" w interaktywnym spektaklu

Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)

"Sex & Authority" w Warszawie!

Tajemniczy Dom Komnat to pierwszy takiego rodzaju projekt w Polsce, który łączy w sobie interaktywną rozrywkę ze sztuką tańca oraz grą aktorską. W trakcie show widzowie stają się aktywnymi uczestnikami wydarzenia, przecierając własne szlaki, próbując rozwikłać farsę, w jaką uwikłani są artyści. Ubrani w maski, przestrzegając zakazu rozmów mogą zwiedzać szereg pomieszczeń, w których równolegle odgrywane są sceny, a ważne komunikaty prezentowane są przez artystów mową ciała i muzyką. Za spektaklem stoją tancerze programu "You Can Dance – po prostu tańcz" z projektu Art Movement. 5 i 6 maja Dom Komnat zawita do Warszawy!

Tajemniczy Dom Komnat w Warszawie będzie można zobaczyć tylko cztery razy. Kogo zobaczymy w spektaklu? Jakuba Jóźwiaka, Natalię Madejczyk, Adriannę Kawecką, Pawła Kułagę i Zytę Bujacz-Dziel. Całość uzupełnia elektryzująca, wciągająca muzyka, grana przez topowego warszawskiego DJ-a, Yuriy’a Kalynycha.

Twórcą i reżyserem spektaklu jest Marcin Mroziński, finalista III edycji "You Can Dance – po prostu tańcz", który o spektaklu mówi:

Tajemniczy Dom Komnat to wyjątkowe i magiczne miejsce. „Sex and Authority” to pierwsze takie interaktywne show w Polsce. Tutaj uczestnik indywidualnie podejmuje decyzje, czy chce być tylko obserwatorem, czy może chce się włączyć w prezentowaną historię w sposób bardziej czynny, natomiast nikt nikogo do niczego nie zmusza. Nie ma miejsc siedzących, każdy ma możliwość podróżowania po komnatach i odkrywania tajemnic, a to co zobaczy uzależnione jest od indywidualnych decyzji. Zatarta jest granica pomiędzy sceną, a widzem. Cała przestrzeń Tajemniczego Domu Komnat, jest obszarem przeznaczonym zarówno dla artystów jak i dla widzów. Można wszędzie wejść, wszystkiego dotknąć. Uczestnik ma do rozwiązania zagadkę, farsę w jaką uwikłani są artyści. Pikanterii i grozy dodaje fakt, że na wejściu każdy uczestnik dostaje maskę, by w indywidualny sposób przeżywać to, czego tam doświadcza. Wytwarza się niepowtarzalna atmosfera, którą ciężko opisać słowami, to trzeba przeżyć.

Czy zdarza się, że ktoś z widzów przekracza granice?

Ciężko mówić o przekraczaniu granic przez widzów, bo doprowadziliśmy do takiej sytuacji, że dopóki wszyscy są bezpieczni, to tych granic praktycznie nie ma.  Zazwyczaj, na początku, widzowie są wycofani, trochę przestraszeni, bo nie wiedzą co ich czeka. 14 minuta performensu, to taki magiczny moment, w którym uwielbiam obserwować reakcje publiczności. Większość osób jest wtedy podekscytowana, zdezorientowana, zaszokowana, natomiast trwa to krótką chwilę i po tym momencie uczestnicy wchodzą w świat przedstawienia. Niektórzy są bardzo zadaniowi i wręcz biegają po komnatach, by przypadkiem nie przegapić jednego z kluczowych momentów sztuki. W Łodzi, w jednej z mocniejszych scen walki, jedna uczestniczka podeszła do artystki i ją przytuliła. Bardzo mnie to wzruszyło, zapamiętałem strój tej kobiety i odszukałem ją po spektaklu, zapytałem, dlaczego to zrobiła? Powiedziała, że było jej tak przykro i żal, że artystka cierpiała, że nie wiedziała co zrobić, a chciała jakoś pomóc, więc ją przytuliła, by okazać współczucie.

A aktorzy? Czy wchodzą w spontaniczne reakcje z publicznością, czy jednak wszystko jest wyreżyserowane?

Jest scenariusz, opowiadamy historię po przez sztukę tańca i grę aktorską. Często detale są bardzo istotne, ale są momenty, gdzie dochodzi do spontanicznych reakcji z publicznością. Wybierając artystów od razu wiedziałem kogo chcę obsadzić w danej roli. Każdy jest głównym bohaterem, to bardzo mocne osobowości. Artyści na bieżąco muszą analizować na co mogą sobie pozwolić w relacjach z uczestnikami. Taka forma interaktywnego show jest dla nich dużym wyzwaniem, ale są doświadczonymi osobami i świetnie radzą sobie w takich sytuacjach.

O czym jest ten spektakl? Jaka jest fabuła?

W Tajemniczym Domu Komnat możemy spotkać parę Arystokracką, ich przyjaciela - Henryka, Sprzątaczkę, Prostytutkę oraz Diabła. Bohaterowie walczą o obalenie pozycji przywódczej Arystokraty, gdyż jego rządy nie są sprawiedliwe. Jest to historia, w której wielopłaszczyznowo mówimy głównie o władzy i jej odmianach. Władzy nad samym sobą, władzy nad innymi i sposobami jej osiągania, chęci posiadania i dominacji. Towarzyszą temu skrajne emocje takie jak miłość, nienawiść, strach, ekscytacja, podniecenie. To farsa, którą widz ma za zadanie rozwiązać. Jest to symboliczny przekaz, a uczestnik może wyjść ze spektaklu pełen przemyśleń. Pod przykrywką powierzchowności, sięgamy bardzo ważnych i aktualnych tematów.

Czy aktorzy występujący to uczestnicy YCD? Skąd się wzięli?

Artyści w spektaklu „Sex and Authority” to uczestnicy programów takich jak YCD czy Mam Talent. To docenione jednostki w środowisku artystycznym. Najlepsi z najlepszych. By udźwignąć projekt tak inny i wielopłaszczyznowy, potrzebowałem ludzi, którzy będą potrafili odnaleźć się niejednokrotnie w kłopotliwych sytuacjach i będą potrafili z nich wybrnąć i zaprowadzić widzów do krainy tajemniczości i grozy.

Przedstawienie odbywa się w hotelu. Czemu akurat w hotelu?

Chciałem odejść od miejsc utożsamianych ze sztuką, złamać konwenanse, zbudować nowy sposób patrzenia na artyzm. „Zrzuciłem” ludzi z foteli i zaprowadziłem ich do miejsca, po którym mogą swobodnie podróżować, i odkrywać coś nowego, nieznanego. Zależy mi na tym, by dostarczać emocji, niezapomnianych wrażeń. Hotel daje niesamowite możliwości nie tylko logistyczne, ale również jeżeli chodzi o układ pomieszczeń. Możemy tutaj przetransformować powierzchnie w Tajemniczy Dom Komnat, a jednocześnie przystosować je na After Party, który organizujemy po ostatnim performensie w każdym z miast.

Skąd pomysł na taki format?

Od wielu lat podróżuję po świecie pracując z najlepszymi i tworząc niesamowite projekty. Jestem czujnym obserwatorem, bazując na swoich odczuciach analizowałem czego w tym nowoczesnym świecie potrzeba ludziom, by doznali ekscytacji poprzez sztukę. Interaktywna forma to coś co się sprawdza i buduje adrenalinę, której potrzebujemy. Chciałem stworzyć coś unikatowego. Napisałem scenariusz, który był dla mnie wyzwaniem ze względu na to, że to show które odgrywamy nie na jednej scenie, a w kilku pomieszczeniach jednocześnie. Na świecie interaktywne sztuki performatywne cieszą się ogromnym powodzeniem, chciałem by Polska również miała okazję doświadczać czegoś tak wyjątkowego, właśnie dlatego stworzyłem Art Movement.

Jak reaguje publiczność, czy ludzie nie są skrępowani?

Ponieważ jest to zupełnie nowa forma w Polsce, ludzie nie do końca jeszcze wiedzą czego mogą się spodziewać. Z początku są skrępowani natomiast to szybko mija i otwierają się na to co im prezentujemy. Jedna z uczestniczek powiedziała, że kupując bilet praktycznie nie miała pojęcia na co się pisze. Była wręcz przerażona i jeszcze te maski dodające grozy. Po obejrzeniu spektaklu kupiła ponownie bilet i przyszła jeszcze raz, była zachwycona całą strukturą i konwencją masek. Powiedziała, że maska dodała jej odwagi i czuła, że może się przemieszczać i zbliżać na dystanse, na które nie miałaby odwagi, gdyby nie była pod przykryciem maski.

Kto przeważnie przychodzi na spektakle? Czy publiczność jest mocno zróżnicowana pomiędzy poszczególnymi spektaklami?

Mamy tak zróżnicowaną publikę, że ciężko ją określić słowami. Performens skierowany jest do osób pełnoletnich. Zazwyczaj są to ludzie, którzy lubią nowe doznania, są ciekawe świata, lubią się dobrze bawić. Zauważyłem, że uczestnicy przychodzący na późniejsze godziny spektakli, są bardziej otwarci i aktywni. Na After Party, gdzie jest open bar, przekąski i DJ, ludzie świetnie się bawią i mają okazję poznać artystów.

Wydarzenie Tajemniczy Dom Komnat pt. Sex & Authority by Art Movement. Performans zostanie zaprezentowany w Warszawie cztery razy. Sobotnie wydarzenie o godz. 21.00 połączone będzie z aftery party (w tym open bar, przekąski, DJ).

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

5.05 godz. 18.00 i godz. 21.00

6.05. godz. 18.00 i godz. 21.00

Novotel Centrum, Marszałkowska 94, Warszawa

Cena: 159 – 199 zł

Liczba miejsc ograniczona!

Performans dla widzów 18+.

Przedstawienie trwa ok. 60 min.

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (12)
gumiberr krzysztof-owczarczak zinixo inconvenience andre321 kierownik2 pozytywnaaura
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (0)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Redakcja Queer.pl
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT+
Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT+, założony w 1996 roku.
queer.pl
TAGIWięcej
Adrianna Kawecka Art Movement Jakub Jóźwiak Kultura Natalia Madejczyk performens Polska Spektakl Sex and Authority sztuka interaktywna taniec teatr Warszawa
Powiązane
Obraz Czwartek, 04.05.2017 Zobacz interaktywny spektakl! Obraz Piątek, 05.08.2022 W swojej twórczości często ryzykuję i przekraczam granice cielesne - Ola Grącka, aktorka, performerka, Frida Kahlo Obraz Czwartek, 15.03.2012 Rafał Urbacki na okładce "Dużego Formatu" Obraz Czwartek, 03.11.2011 Zaproszenie: wierzący gej na wózku? Obraz Czwartek, 03.07.2003 Męski balet nad Bałtykiem
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się