Chyba możemy odnotować pierwszy cud nowego papieża. Dziś po godzinie 20:00 w polskojęzycznej wersji Wikipedii zniknął wątek opisujący kontrowersje wokół domniemanej współpracy kardynała z wojskową juntą w Argentynie. Na szczęście internet ma dłuższą pamięć niż Wikipedyści:
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Franciszek_%28papie%C5%BC%29&action=history.
Aktualizacja: najwidoczniej administratorzy polskiej Wikipedii zorientowali się, że cenzura została zauważona i przywrócili akapit "Kontrowersje", choć w bardzo złagodzonej wersji.
Więź finansowa jest bezsprzeczna, a wobec ostatnich reform zwiększających finansowanie kościoła (mam na myśli te 0,5% Boniego w miejsce FK) więź ta zdaje się być silniejsza i silniejsza ;). Teraz czekam z utęsknieniem jak ten białoszaty dziadunio zacznie dukać łamaną polszczyzną, z akcentem hiszpańskim tym razem: witam wszystkich Polakóff.
Oczywiście, że dotyczy także mnie. Niemniej kwestią tej dyskusji dotknięta się nie czuję, gdyż najzwyczajniej w świecie nie pałam jadem w kierunku Kościoła, a przecież o tym jadzie się właśnie wypowiadam. Słowa 'niemoralne zachcianki' są nad wyraz łagodne w stosunku do tego, co siedzi w głowach niektórym ºistotom ludzkim i myślę, że doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Chyba mimo całej Twej zacnej elokwencji niewiele wiesz o historii świata, skoro twierdzisz, że Kościół hamował rozwój. Tutaj polecam wrócić pamięcią do lekcji chociażby z podstawówki i przypomnieć sobie, jak duże bogactwo kulturowe do naszej codzienności Kościół wniósł, począwszy od edukacji, pozostając już nawet w naszym kraju.
Nie nam oceniać, kto winien znaleźć się w piekle, mój Drogi. 'Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni.'. (Kochane cytaty! ♥)
Trudno, abym wymieniała siebie, wypowiadając się na temat nienawidzicieli KOŚCIOŁA, skoro się do nich nie zaliczam. ;)
Poruszyłaś mój ulubiony temat - edukacja. A więc - do jakich lekcji nawiązujesz konkretnie, chyba nie do historii. Zacznijmy oczywiścue te rozważania od stwierdzenia, że podstawówka jest najbardziej skatolicyzowaną szkołą w której na obowiązkowych lekcjach religii pierze się małym dzieciom mózgi twierdząc, że ksiądz jest cacy, że ludzie są cacy, a co potem? Dziecko zdeża się w wieku 16 - 18 lat z prawdziwym światem, w którym ksiądz-pedofil nie jest cacy a ludzie swoją chciwością i żądzą władzy rozkradają pozostałości Polski. Pragnę przypomnieć tylko, że jeszcze w latach 40. ubiegłego wieku Kościół zabraniał przeszczepiania narządów nazywając je „dziełem szatana”. Powiedz mi droga freezer co się stało z ofiarami wojen i wypraw krzyżackich? Co zrobił Watykan stojąc w obliczu II W. Ś.? Nic. Papież pogłaskał Hitlera po główce i rzekł„be Adolfik, nu nu nu“ i pogroził mu paluszkiem a Adolf co? Po kilku dniach napada na Polskę razem z bolszewikami. Ci tu dobrego zrobił Kościół? Sztuka tak samo albo i lepiej rozwinęła by się pod wpływem islamu, buddyzmu czy poganizmu.
Wracając o Twego kolejnego cytatu: sens mija się z celem - jak mam nie sądzić „boskiego wysłannika“ skoro ja pośrednio przez tegoż wysłannika będę, wg. Biblii, sądzony po śmierci. Chyba, że inaczej rozumiesz ten cytat.
Zauważ, tak na koniec dodam, słowa „nienawidziciele“ (kretyńskie słowo :/) używasz odnosząc się do ludzi, którzy nie tyle, co nienawidzą KOŚCIOŁA, ale nie są w stanie Czegoś ścierpieć tak, jak Ty nie możesz obojętnie przejść koło takich ludzi - czy nadal nie widzisz analogii? Bo mnie ona kłuje tak w oczy że aż czasem muszę odwrócić głowę by nie stracić wzroku. Pozdrawiam.
Więź finansowa jest bezsprzeczna, a wobec ostatnich reform zwiększających finansowanie kościoła (mam na myśli te 0,5% Boniego w miejsce FK) więź ta zdaje się być silniejsza i silniejsza ;). Teraz czekam z utęsknieniem jak ten białoszaty dziadunio zacznie dukać łamaną polszczyzną, z akcentem hiszpańskim tym razem: witam wszystkich Polakóff.
OŚMIESZYŁ SIĘ - ? tutaj nie rozumiem zupełnie. Nie sądzę, aby Papież tuż po wyborze kłopotał się zmienianiem artykułu na polskiej Wikipedii.
Skąd ta nagła zmiana? Oho! Odpowiedź jest bliżej, niż wam się wydaje. Bo tacy zbuntowani nienawidziciele, jak wy, którzy krytykują wszystkich i wszystko, co może stanąć im na drodze do spełniania ich kretyńskich, niemoralnych zachcianek, tylko czekają, żeby wbić szpilę. Nie pojmuję panującej w tym środowisku nienawiści do Kościoła i jego przedstawicieli.
" Czemu to widzisz drzazgę w oku bliźniego, a w swoim belki nie dostrzegasz?" I tu pewnie też zostanę zakwestionowana, bo to przecież cytat z Ewangelii. Ach, jak boli, ach, jak boli.
OŚMIESZYŁ SIĘ - ? tutaj nie rozumiem zupełnie. Nie sądzę, aby Papież tuż po wyborze kłopotał się zmienianiem artykułu na polskiej Wikipedii.
Skąd ta nagła zmiana? Oho! Odpowiedź jest bliżej, niż wam się wydaje. Bo tacy zbuntowani nienawidziciele, jak wy, którzy krytykują wszystkich i wszystko, co może stanąć im na drodze do spełniania ich kretyńskich, niemoralnych zachcianek, tylko czekają, żeby wbić szpilę. Nie pojmuję panującej w tym środowisku nienawiści do Kościoła i jego przedstawicieli.
" Czemu to widzisz drzazgę w oku bliźniego, a w swoim belki nie dostrzegasz?" I tu pewnie też zostanę zakwestionowana, bo to przecież cytat z Ewangelii. Ach, jak boli, ach, jak boli.
Aha, tak na koniec: nie używaj zwrotu Wy, bo Ty także krytykujesz i nienawidzisz jak ktoś Ci się sprzeciwia. Pozdrawiam.
Oczywiście, że dotyczy także mnie. Niemniej kwestią tej dyskusji dotknięta się nie czuję, gdyż najzwyczajniej w świecie nie pałam jadem w kierunku Kościoła, a przecież o tym jadzie się właśnie wypowiadam. Słowa 'niemoralne zachcianki' są nad wyraz łagodne w stosunku do tego, co siedzi w głowach niektórym istotom ludzkim i myślę, że doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Chyba mimo całej Twej zacnej elokwencji niewiele wiesz o historii świata, skoro twierdzisz, że Kościół hamował rozwój. Tutaj polecam wrócić pamięcią do lekcji chociażby z podstawówki i przypomnieć sobie, jak duże bogactwo kulturowe do naszej codzienności Kościół wniósł, począwszy od edukacji, pozostając już nawet w naszym kraju.
Nie nam oceniać, kto winien znaleźć się w piekle, mój Drogi. 'Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni.'. (Kochane cytaty! ♥)
Trudno, abym wymieniała siebie, wypowiadając się na temat nienawidzicieli KOŚCIOŁA, skoro się do nich nie zaliczam. ;)
OŚMIESZYŁ SIĘ - ? tutaj nie rozumiem zupełnie. Nie sądzę, aby Papież tuż po wyborze kłopotał się zmienianiem artykułu na polskiej Wikipedii.
Skąd ta nagła zmiana? Oho! Odpowiedź jest bliżej, niż wam się wydaje. Bo tacy zbuntowani nienawidziciele, jak wy, którzy krytykują wszystkich i wszystko, co może stanąć im na drodze do spełniania ich kretyńskich, niemoralnych zachcianek, tylko czekają, żeby wbić szpilę. Nie pojmuję panującej w tym środowisku nienawiści do Kościoła i jego przedstawicieli.
" Czemu to widzisz drzazgę w oku bliźniego, a w swoim belki nie dostrzegasz?" I tu pewnie też zostanę zakwestionowana, bo to przecież cytat z Ewangelii. Ach, jak boli, ach, jak boli.
OŚMIESZYŁ SIĘ - ? tutaj nie rozumiem zupełnie. Nie sądzę, aby Papież tuż po wyborze kłopotał się zmienianiem artykułu na polskiej Wikipedii.
Skąd ta nagła zmiana? Oho! Odpowiedź jest bliżej, niż wam się wydaje. Bo tacy zbuntowani nienawidziciele, jak wy, którzy krytykują wszystkich i wszystko, co może stanąć im na drodze do spełniania ich kretyńskich, niemoralnych zachcianek, tylko czekają, żeby wbić szpilę. Nie pojmuję panującej w tym środowisku nienawiści do Kościoła i jego przedstawicieli.
" Czemu to widzisz drzazgę w oku bliźniego, a w swoim belki nie dostrzegasz?" I tu pewnie też zostanę zakwestionowana, bo to przecież cytat z Ewangelii. Ach, jak boli, ach, jak boli.
Aha, tak na koniec: nie używaj zwrotu Wy, bo Ty także krytykujesz i nienawidzisz jak ktoś Ci się sprzeciwia. Pozdrawiam.
W mediach już jest kreowana szczególna więź nowego papieża z Polakami. Znał Wojtyłę, ten mianował go kardynałem, no i przecież Argentyna leży tak blisko :) heh. Jest szczególna więź, w końcu najwięcej wpłacamy na konta kk z całej Europy.
link
Źródło - worldpress.com