logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
24.03.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
33
0
5

Macron: gdybym był gejem, nie ukrywałbym się

Kandydat na prezydenta Francji zabiera głos

Dodano: 01.03.2017, Aktualizacja: 01.03.2017

"Gdybym był gejem, nie ukrywałbym się" - mówi największemu we Francji gejowskiemu magazynowi kandydat na prezydenta, Emmanuel Macron i podkreśla swoje zaangażowanie w kwestie LGBT. Tak Macron postanowił odpowiedzieć na medialną nagonkę, której stał się ofiarą - polityka podejrzewa się o romans z dyrektorem francuskiego radia, ale on sam zaprzecza.

Kandydat na prezydenta Francji, Emmanuel Macron, spotyka się z coraz większą krytyką związaną z podejrzeniami o bycie gejem. Być może to jego zaangażowanie w walkę o równość małżeńską i o prawa społeczności LGBT powodują te ataki, podsumowują komentatorzy. Imputuje mu się związek z prezesem jednej z francuskich rozgłośni radiowych i prowadzenie podwójnego życia. Sami zainteresowany nazywa to homofobią i mizoginią.

Macron udzielił wywiadu dla jednego z gejowskich magazynów, Têtu, w którym ataki na swoją osobę bez ogródek nazywa homofobią i mizoginią. „To jest proste. Jestem w związku ze starszą od siebie kobietą. Według niektórych muszę w związku z tym być nieujawnionym gejem albo żigolakiem. Co jest i mizoginią, i homofobią” – powiedział. I dodał, że gdyby był gejem, nie ukrywałby się.

A komentując sprawę małżeństw jednopłciowych, którym sprzeciwia się jego kontrkandydatka, Marie Le Pen, mówi: „W mojej ocenie równość małżeńska to prawo i konieczność. Będę jej bronić”.

ZOBACZ TEŻ Kandydat na prezydenta Francji miał romans z mężczyzną? "Problemy" Emmanuela Macrona


Cała afera wybuchła parę tygodni temu, gdy media rosyjskie rozpętały burzę wokół centrowego kandydata. Mało tego, że napisano o jego związkach z innymi mężczyznami, to jeszcze twierdzi się, że za jego kampanią (poniekąd skuteczną) stoi "gejowskie lobby" ze swoimi "różowymi pieniędzmi". 

Ciekawe, czy któryś z polskich polityków, których dotyka homofobiczna nagonka, chciałby nam udzielić wywiadu? Zapraszamy wszystkich chętnych!

(ar)


PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (5)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
anybothways (20) Warszawa 02.03.2017 20:58
Marine. Marie to jest jej ojciec - Jean Marie Le Pen.
shingao (30) Szczecin 02.03.2017 20:39
Tamara:
Mam nadzieję, że wygra Marie Le Pen i zrobi porządek ... Francja nie jest już dawną Francją. Mniej turystów odwiedza ten kraj.


Porządek? Z czym? Będzie lobbować za zniesieniem sankcji wobec Rosji, wyprowadzi Francję z UE, złamie jedność Europy a Putin na wschodzie się rozochoci. Po Mołdawii, Gruzji, Ukrainie przyjdzie czas na kraje nadbałtyckie.

Nie boję się muzułmanów, tak jak boję się imperialistycznych zapędów Rosjan.
Tamara (?) 02.03.2017 9:55
Mam nadzieję, że wygra Marie Le Pen i zrobi porządek ... Francja nie jest już dawną Francją. Mniej turystów odwiedza ten kraj.
zewszad_i_znikad (35) Warszawa 01.03.2017 15:22
To, że Rosja wtrąca się do wyborów w innych krajach, nie ulega wątpliwości. W "swojej" "bliskiej zagranicy" - przypominam, że lata temu próbowali zabić Juszczenkę, a przynajmniej wyeliminować go z wyborów - tylko z powodu jego prozachodniego stanowiska. Ostatnio ruscy hakerzy wybrali prezydenta USA. Nic dziwnego, że kręcą i we Francji. Tym bardziej, że zanosiło się na wybór między dwójką kandydatów prorosyjskich, ale Macron stanowi mocną szansę na bardziej rozsądnego prezydenta.
To, że Rosja jest też anty-LGBT, raczej jest w tym wypadku drugorzędne - wyobrażam sobie, że w kraju jeszcze bardziej pro-LGBT niż Francja ruskie krety równie dobrze mogłyby dorabiać niechcianemu kandydatowi gębę homofoba. Najważniejsze jest to, że chcą mieć przychylnych sobie rządzących w ważnych, silnych państwach. Do tego nie można dopuścić. Sankcje przeciw Rosji muszą zostać utrzymane, a tak naprawdę - powtórzę za transparentem z wczorajszej demonstracji solidarności z krymskimi więźniami politycznymi - miejsce Putina jest w Haadze.
shingao (30) Szczecin 01.03.2017 13:01
Być może to jego zaangażowanie w walkę o równość małżeńską i o prawa społeczności LGBT powodują te ataki, podsumowują komentatorzy.
(...) Cała afera wybuchła parę tygodni temu, gdy media rosyjskie rozpętały burzę wokół centrowego kandydata.


Może i Rosjanie są antyLGBT, ale chyba jednak nie aż do tego stopnia aby na siłę rozkręcać kampanię w innych państwach. Nie bądźmy naiwni.
To chyba jasne, że Rosjanie chcą aby wygrała kandydatka, która jest za zniesieniem sankcji wobec Rosji?
Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Macron: gdybym był gejem, nie ukrywałbym się Fot. Twitter za: https://twitter.com/thetimes
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku