logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
19.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
44
2
2

Austria o krok od anty-LGBT prezydenta

Przesądziło 31 tys. głosów

Dodano: 24.05.2016, Aktualizacja: 24.05.2016

Populista, eurosceptyk i przeciwnik równości małżeńskiej, Norbert Hofer (Wolnościowa Partia Austrii) o włos przegrał z popieranym przez Zielonych Alexandrem van der Bellenem i nie zostanie prezydentem Austrii.

Za nami niedzielne wybory prezydenckie w Austrii. I chociaż prezydent nie ma w Austrii dużej władzy, Europa odebrała wyniki pierwszej tury wyborów w tym kraju jako ostrzeżenie. Kandydat antyimigranckiej, eurosceptycznej i przeciwnej równości małżeńskiej oraz adopcji partii, Norbert Hofer, prowadził w sondażach do samego końca. O wynikach drugiej tury w dużym mierze zdecydowały głosy korespondencyjne, ostatecznie kandydat Zielonych wygrał z przewagą ponad 31 tys. głosów. Alexander van der Bellen będzie też pierwszym prezydentem Zielonych w Europie.



Austriaccy Zieloni od dawna walczą w kraju o równość małżeńską (pary jednopłciowe w Austrii mogą rejestrować związki partnerskie), ale ustawa nie miała nigdy wystarczającego poparcia w parlamencie. Van der Bellen zawsze też oficjalnie opowiadał się za pełną równością małżeńską.



"Jestem człowiekiem i mam takie same prawa jak inni, dlatego uważam, że nie ma o czym dyskutować. Koniec dyskusji, czas na równość" - powiedziała o prawach LGBT w Austrii Conchita Wurst, dodając, że "nie potrzebuję kampanii, potrzebuję decyzji. Dość marnowania czasu. Nie jestem polityczką. Nie wiem ile czasu potrzeba, by w końcu wszyscy mieli równe prawa, ale jestem jedną z tych tysięcy osób, które na to czekają".

(red)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (2)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
VU2X7IfV (?) 25.05.2016 9:34
Aleśmy liberalni lewicowcy narobili sobie bigosu...chcieliśmy robić lepiej innym to teraz mamy zapłatę. Komuś było za dobrze, żeby sprowadzać na siebie coś takiego czy jak? No mi na pewno nie. Ta polityka właśnie obraca się przeciwko nam. Jak nie wiem kiedy, do głosu doszły już konserwatywno-prawicowe głosy na Węgrzech, w Polandii, UK. Teraz Austria? Kto będzie dalej? I co z UE? Gdzie będziemy uciekać jak za kilka lat zamiast Związków czy Małżeństw wprowadzą Nam kalifat? :(((
venise (24) Wrocław 24.05.2016 20:25
Myślę, że tak naprawdę kwestia emancypacji LGBT nie była istotna dla wyborców austriackich. Dopóki politycy liberalno-lewicowi będą postulowali o dalsze przyjmowanie imigrantów zarobkowych z krajów muzułmańskich, dopóty do głosu będą dochodziły osoby, które przedstawiają zupełnie inną wizję świata, tą prawicowo-konserwatywną. Kiedy UE zacznie zachowywać się racjonalnie? Grozi nam wpadnięcie z jednej skrajności w drugą, a dla nas to nie będzie dobra informacja.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Austria o krok od anty-LGBT prezydenta Nowy prezydent Austrii, Alexander van der Bellen, fot. za: Facebook
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku