"Obrona demokratycznych wartości i instytucji państwa" oraz nawiązywanie do tradycji opozycji w PRL, ale... nie z tęczowym opornikiem. Wpadka Komitetu Obrony Demokracji?
20 listopada powstał nawiązujący do opozycyjnego Komitetu Obrony Robotników
Komitet Obrony Demokracji - jako niezgoda na działania Prawa i Sprawiedliwości. W ciągu kilku dni do grupy na Facebooku dołączyło ponad 30 tys. osób. Błyskawicznie powstała strona, gdzie znajdziemy manifest: "Demokracja w Polsce jest zagrożona. Działania władzy, jej lekceważenie prawa oraz demokratycznego obyczaju zmuszają nas do wyrażenia stanowczego sprzeciwu. Nie chcemy Polski totalitarnej, zamkniętej dla myślących inaczej niż każe władza, nie chcemy Polski pełnej frustracji" - czytamy. Symbolem nowej akcji stał się opornik -
przypomnijmy, że w PRL opornik był symbolem oporu wobec władzy.Dziś w grupie KOD znalazł się post Piotra Fuglewicza, który wywołał gorącą dyskusję. "Osoby używające loga KOD, przykrytego tęczowym znakiem LGBT proszone są o zmianę loga, lub opuszczenie grupy.
Nadużywacie Państwo własności intelektualnej innych. KOD nie ma nic wspólnego z problemami płciowości, nie ma na ten temat stanowiska, nie angażuje się w żadne działania związane z tą tematyką, tak długo jak sytuacja nie dotyczy naruszeń demokracji" - dowiadujemy się. Wpis oburzył wiele osób, komentarz pojawił się m.in. na współprowadzonym przez naszą publicystkę, Ewę Tomaszewicz, blogu: "Wygląda na to, że znowu mamy do czynienia z osiemnastowiecznym rozumieniem demokracji jako rządów większości zajmujących się mniejszościami jedynie wówczas, gdy dotyczy ich ten sam problem co większości".
Aktualizacja: Pomysłodawca KOD-u Mateusz Kijowski opublikował dziś informację, że "komunikat" nie był autoryzowany i nie jest stanowiskiem Komitetu Obrony Demokracji.
(md)
Zgadzam się. Oba symbole są śmieszne i żałosne.
*krzyż i tęcza
Zgadzam się. Oba symbole są śmieszne i żałosne.
Fundamentem demokracji jest miedzy innymi zasada rownosci wobec prawa. a ta zasada jest obecnie wobec LGBT lamana. Wiec niech przestana klamac ze "bronia" demokracji ogolnie i nazwa sie po prostu "antypisiorami".
"nie angażuje się w żadne działania związane z tą tematyką, tak długo jak sytuacja nie dotyczy naruszeń demokracji"
Najwyrazniej po prostu nie wiedza co to jest demokracja.
Ja też. Ale zajęła. I to skrajne: Usuwasz tęczę albo wypad stąd!
Dokladnie tak.
Ja mam tak jak widzę znowu gdzieś krzyż. Zawieszanie sobie na szyi podobizny martwego człowieka jest obleśne i nekrofilijne. Czy gdyby Jezus umarł na krześle elektrycznym, to chrześcijanie chodziliby z małymi krzesełkami elektrycznymi?