Phoebe z "Przyjaciół" promuje nowy serial
W tym roku mija dokładnie 20 lat od emisji pierwszego odcinka "Przyjaciół" - Lisa Kudrow, która wcieliła się w niezapomnianą Phoebe wraca na małe ekrany w serialu... "Wielki powrót"! W jednym z wywiadów Kudrow tłumaczyła, że jako biolożka z wykształcenia wie dlaczego geje są... "superludźmi".
"Wielki powrót" opowiada o aktorce, Valerie Cherish, która na przełomie lat 80. i 90. wystąpiła w bardzo znanym sitcomie. Po latach Cherish marzy o powrocie na ekrany i za wszelką cenę postanawia wrócić do showbiznesu - występuje w reality show. Serial, którego współtwórczynią była m.in. Kudrow, pokazała w 2005 roku stacja HBO. Powstał tylko jeden sezon, ale "Wielki powrót" zebrał świetne recenzje i kilka nominacji do ważnych telewizyjnych nagród - w tym Emmy dla Kudrow za rolę pierwszoplanową. Po 9 latach stacja HBO zdecydowała się "odświeżyć" produkcję i powstał nowy, drugi sezon, którego premiera już 9. listopada.
"Wielki powrót" był bardzo popularny w USA wśród społeczności LGBT - zwłaszcza gejów, a postać Valerie stała się wręcz gejowską ikoną. Kudrow nie ukrywała nigdy, że zdaje sobie z tego sprawę, a wręcz "kocha to". Warto dodać, że reżyserem serialu był też ujawniony Michael Patrick King - współtwórca m.in. "Seksu w wielkim mieście", "Will & Grace", czy "Dwóch spłukanych dziewczyn".
"W moim odczuciu geje są wyjątkowymi istotami ludzkimi" - powiedziała Kudrow w rozmowie z "Pride Source", tłumacząc, że jako biolożka wie, że "mózgi różnią się anatomicznie". "W przypadku gejów połączenie z ciałem modzelowatym jest mocniejsze [spoidło łączące dwie półkule mózgu - przyp. red.]. Tym samym dwie części mózgu lepiej komunikują się ze sobą, niż w przypadku mężczyzn heteroseksualnych - myślę, że to bardzo ważne. Nie są kobietami - wciąż są facetami, a warto pamiętać, że kobiety także mają grubsze spoidło. Myślę, że połączenie tych dwóch właściwości sprawia, że geje są dla mnie jak superludzie" - tłumaczy Kudrow.
W pilocie nowego sezonu zobaczymy m.in. RuPaul. Kudrow zapytana, czy Valerie mogłaby zostać jurorką w "RuPaul Drag Race", odpowiedziała, że "nie chcę mówić nie! To mogłoby się udać".
(md)
Podobnych zastrzeżeń można by wymienić jeszcze więcej, ale być może nie ma sensu rozbierania wypowiedzi celebrytek na części pierwsze. Najistotniejsze jest tutaj jedno. Prawa oraz szacunek należą się "nam" właśnie dlatego, że jesteśmy zupełnie normalnymi "istotami ludzkimi" - ani trochę gorszymi, ale też ani trochę lepszymi.
Dobrze ujęte-choć miała dobre intencje, nie do końca jej wyszło.Mimo swojego homoseksualizmu nie uważam się za twór pośredni między kobietą a mężczyzną. Psychoseksualność jest bardzo złożonym zjawiskiem. Trzeba mieć też na względzie osoby trans,oprócz wymienionych wcześniej lesbijek, gejów i biseksów.
Wiedziałem, że "dwie spłukane dziewczyny" mógł stworzyć tylko gej... :D
Kurdow ma rację geje to wyjątkowe istoty, świat bez nich byłby nudny i szary.
Podobnych zastrzeżeń można by wymienić jeszcze więcej, ale być może nie ma sensu rozbierania wypowiedzi celebrytek na części pierwsze. Najistotniejsze jest tutaj jedno. Prawa oraz szacunek należą się "nam" właśnie dlatego, że jesteśmy zupełnie normalnymi "istotami ludzkimi" - ani trochę gorszymi, ale też ani trochę lepszymi.