Dwa projekty ustaw znowu w Sejmie
Ruch Palikota i Sojusz Lewicy Demokratycznej ponownie złożyły w Sejmie projekty ustaw o związkach partnerskich. Artur Dunin z Platformy Obywatelskiej, autor projektu ustawy o umowie związku partnerskiego, powiedział naszemu portalowi, że najpierw chce projekt „przedyskutować z prezydium naszego klubu a następnie poruszyć temat na spotkaniu całego klubu tak, by nie pojawiły się po raz kolejny nieprawdziwe zarzuty, że nie był on konsultowany z wszystkimi posłami”.
29 stycznia projekt złożył w Sejmie Sojusz Lewicy Demokratycznej – dzień później – Ruch Palikota. Pierwszy projekt wywodzi się z prac Grupy Inicjatywnej ds. związków partnerskich, drugi – został opracowany przez prawników grupy Miłość Nie Wyklucza oraz KPH. „Wzięliśmy pod uwagę zgłoszone do projektu uwagi i opinie. Wprowadziliśmy m.in. instytucję świadków, doprecyzowaliśmy pojęcie partnera i partnerki, uwzględniliśmy kwestie wynikające ze zobowiązań międzynarodowych (na które wskazywał SN)" – powiedział podczas konferencji prasowej Robert Biedroń.
Co z projektem ustawy o umowie związku partnerskiego posła Artura Dunina? Poseł najpierw chce go przedyskutować z prezydium klubu PO oraz z resztą posłów i posłanek Platformy. Zmian merytorycznych w projekcie nie będzie.
Doczekamy się ponownego złożenia w Sejmie projektu ustawy o umowie partnerskiego?
Artur Dunin: Jestem do tego zdeterminowany, chcemy jak najbardziej kontynuować działania w tej sprawie – dyskusja nie została zamknięta, a wręcz przeciwnie – debata dopiero się rozpoczęła.
Kiedy możemy się tego spodziewać?
Artur Dunin: Projekt jest wszystkim doskonale znany, ale zamierzam go przedyskutować z prezydium naszego klubu a następnie poruszyć temat na spotkaniu całego klubu tak, by nie pojawiły się po raz kolejny nieprawdziwe zarzuty, że nie był on konsultowany z wszystkimi posłami. Zależy mi, by przekonać przynajmniej 17 z grupy 46 posłów i posłanek, którzy byli przeciwko podczas głosowania.
Projekt ustawy będzie jeszcze zmieniany?
Artur Dunin: Na pewno dogramy sprawy techniczne, ale już nie merytoryczne. Uważam, że projekt w obecnym kształcie to minimum, tam nie ma już czego okrajać. Planuję spotkać się z szefem klubu PO – Rafałem Grupińskim, Małgorzatą Kidawą-Błońską i Agnieszką Kozłowską – Rajewicz, by wspólnie zastanowić się, które kwestie techniczne inaczej sformułować, które sprawy są wrażliwe dla konserwatywnej części PO. Powtarzam – nie całe PO jest przeciwko związkom partnerskim!
Czyli nie poddaje się Pan?
Artur Dunin: Chciałbym, by doszło do prac w komisji nad wszystkimi projektami ustaw, żeby konserwatywna część Platformy Obywatelskiej zrozumiała, że odrzucając ustawy nie zrobiła przykrości mi, ale tym wszystkim obywatelom, którzy nie chcą bądź nie mogą zawierać związku małżeńskiego.
(md)
No zdecydowanie za wcześnie. Po cholerę to komu ? Najpierw to trzeba dać sprawę przemyśleć PO i zrobić jeszcze większą nagonkę na sposób wypowiedzi. A tak tylko konserwatyści w PO ulegną zacietrzewieniu i już nic nie pomoże.