Human Rights Campaign ciepło o aktorce
Whoopi Goldberg otrzyma 2 lutego nagrodę „Sojuszniczki dla Równości”, przyznawaną przez jedną z największych w USA organizacji działających na rzecz praw LGBT - Human Rights Campaign. „Whoopi zawsze była po naszej stronie” – skomentował decyzję organizacji jej szef, Chad Griffin.
Magazyn „Advocate” przypomina, że już w 1987 roku Goldberg wzięła udział w marszu w Waszyngtonie na rzecz praw gejów i lesbijek. „Panie Reagan, czy potrafi pan wytłumaczyć, że czasem ignoranci zachowują się tak wobec ludzi z AIDS… Jak długo to jeszcze potrwa zanim ludzie zmądrzeją… I to ludzie wykształceni? Nie mówimy o ludziach niepiśmiennych. Mówimy o senatorach i kongresmenach i o pieprzonym prezydencie!” – mówiła wtedy aktorka. W 2011 roku Goldberg wzięła udział w nowojorskiej kampanii na rzecz równości małżeńskiej. „Co was obchodzi to kto z kim śpi, albo kto z kim się żeni? Czy to ma wpływ na twój dzień? Nie sądzę, ale to co faktycznie ma wpływ na twój dzień to fakt, że poprzez odmawianie niektórym ludziom równości, zaprzeczamy temu z czym kojarzy się Ameryka” – przekonywała Whoopi Goldberg w spocie.
„Jesteśmy dumni, że możemy uhonorować Whoopi naszą nagrodą za jej oddanie społeczności LGBT poprzez publiczne wsparcie równości małżeńskiej oraz udział w zakończonej sukcesem kampanii ”Nowojorczycy dla równości małżeńskiej” w 2011 roku. Whoopi zawsze była po naszej stronie i od wielu lat jest przyjaciółką HRC” – czytamy w oświadczeniu szefa organizacji, Chada Griffina.
Pamiętacie sitcom „Whoopi”?
(md)
According to the script, Guinan was supposed to start telling Lal, "When a man and a woman are in love ..." and in the background, there would be men and women sitting at tables, holding hands[...] But Whoopi refused to say that. She said, "This show is beyond that. It should be 'When two people are in love.'"
* przepraszam za powtórzenie słowa "'nie ma""
Zgadzam się z tobą. nie dość że wspaniała aktorka to jeszcze bardzo inteligentna.