W niedzielę poznamy laureatów i laureatki Oscarów. Nie da się ukryć, że pod kątem filmów i bohaterów LGBT tegoroczne Oscary nie zachwycają: tęczowej strony kina broni jedynie "Gra tajemnic" o Alanie Turingu. Jakie filmy LGBT zdobywały w przeszłości najwięcej złotych statuetek?
W kategoriach filmowych dobrze wypada w tym roku
"Gra tajemnic" - z kilkoma nominacjami, w tym dla najlepszego filmu, reżyserii, czy aktora (Benedict Cumberbatch) i aktorki drugoplanowej (Keira Knightley). Przypomnijmy, że "Gra tajemnic" zdobyła też kilka nominacji do Złotego Globu - ale żadnej nagrody. Film opowiada o Alanie Turingu, brytyjskim matematyku, który złamał niemiecki kod Enigma.
Jak kino LGBT zdobywało Oscary?CABARET
Kultowy, także dla LGBT film zdobył
osiem Oscarów: m.in. za najlepszą reżyserię, dla najlepszej aktorki, aktora drugoplanowego (
Joel Grey, który niedawno się ujawnił), czy najlepszą muzykę.
TAJEMNICA BROKEBACK MOUNTAINTrzy Oscary, w tym dla Anga Lee za reżyserię, Larry'ego McMurtry i Diany Ossany za scenariusz i Gustavo Santaolalli za muzykę - film przegrał konkurencję o najlepszy film z "Crash" Paula Haggisa, "Tajemnica Brokeback Mountain" przegrała też w kategoriach aktorskich: Heath Ledger nie otrzymał Oscara dla najlepszego aktora, ale nagrodzono inną queerową rolę... o czym za chwilę!
WITAJ W KLUBIETrzy Oscary, sześć nominacji. Matthew McConaghey i Jared Leto zgarnęli wszystkie nagrody aktorskie, doceniono też pracę charakteryzatorów. Warto pamiętać, że Leto zadedykował nagrodę wszystkim tym, którzy "przegrali walkę z AIDS i tym, którzy kiedykolwiek byli dyskryminowani za to kim są i kogo kochają, dziś stoję tu z wami i dla was" - mówił aktor i muzyk.
"Film wchodzi na polskiego ekrany opromieniony sukcesem na gali Oscarów, a wcześniej Złotych Globów. W obu przypadkach mieliśmy do czynienia z „rozbiciem banku” jeśli chodzi o nagrody aktorskie dla mężczyzn. Triumfował zarówno McConaughey w kategorii pierwszego planu, jak i Leto za rolę drugoplanową. Obaj są rzeczywiście znakomici i nie chodzi tylko o znaczne odchudzenie się do roli. Tworzą pełnokrwiste postacie w które widzowie są w stanie uwierzyć. Bezsprzeczny jest także sukces reżysera, nie jest to zresztą pierwsze zetknięcie
Jeana Marca Vallèe z tematyką LGBT, w 2005 r. zrealizował komedię
„C.R.A.Z.Y.” o dojrzewaniu młodego geja, która cieszyła się sporą popularnością w Polsce" -
pisał o filmie na naszym portalu Krzysztof Tomasik. OBYWATEL MILKDwa Oscary - dla Seana Penna i Dustina Lance Blacka (za scenariusz). Łącznie "Obywatel Milk" miał w 2008 roku aż osiem nominacji - w tym dla najlepszego filmu, reżyserii, czy aktora drugoplanowego, ale najważniejsze konkurencje przegrał z filmem Danny'ego Boyle'a, "Slumdog. Milioner z ulicy".
"Opowieść o życiu Harveya Milka i utorowanej przez niego dla gejów i lesbijek drodze do urzędów państwowych przypomina prawdę, o której nie chce pamiętać większość polskich obywateli o orientacji homoseksualnej: początkiem walki o prawo do życia w zgodzie ze swoją tożsamością MUSI BYĆ JEJ UJAWNIENIE. Nie chodzi o afiszowanie się tym, że jest się gejem, lecz o WYJŚCIE Z UKRYCIA i rezygnację z życia w podwójnej moralności. Ludzie, których oficjalnie nie ma w polskim życiu publicznym, nie mogą liczyć na to, że inni sami z siebie przyznają im prawa i uznają ich siłę społeczną. Żeby coś uznać, najpierw trzeba bowiem to POZNAĆ i ZOBACZYĆ" -
pisał o filmie na naszym portalu Tomasz Raczek.FILADELFIADwa Oscary - dla Toma Hanksa za główną rolę i Bruce'a Springsteena za piosenkę "Streets of Philadelphia". Film miał szansę na Oscara dla najlepszego scenariusza, ale przegrał z "Fortepianem" Jane Campion.